|
| |
| Autor | Wiadomość |
|---|
Natalie. crazy frog.

Liczba postów: 132 Age: 22 Skąd: pariiiiis! Związany/a z: ajajajaj. Registration date: 30/06/2008
 | Temat: Re: Le Paris Paris. Nie 6 Lip - 23:20 | |
| -w sumie-zastanowiła się chwilę, szczypiąc się w cienki materiał czarnych legginsów, jeśli oczywiście można szczypać się w materiał-to chyba nie bardzo. pozostaje tylko pytanie,czy ja chcę cię przelecieć. aaaha, na papierosa mnie nie wyciągniesz, bo nie palę. i osobiście preferuję poetów. |
|  | | sebastien prosiaczek

Liczba postów: 1308 Age: 26 Skąd: sicily! Związany/a z: tju. Twarz: james franco Ostrzeżenia: 1 Registration date: 02/07/2008
 | Temat: Re: Le Paris Paris. Nie 6 Lip - 23:26 | |
| pokręcił głową. nie umiał rymować, już gdzieś wspominałam, że był umysłem ścisłym. - mam ci zarymować? zaśpiewać? czy co zrobić? dobra nieważne - przewrócił oczami, bo nie zamierzał się płaszczyć przed jakąś dziewczyną. dziś niestety nie był napity, rosie miała szczęście, że rozmawiała z nim po procentach, przynajmniej już nie udawał niedostępnego twardziela, który myśli tylko jajami. albo może też męskością, raczej. |
|  | | Natalie. crazy frog.

Liczba postów: 132 Age: 22 Skąd: pariiiiis! Związany/a z: ajajajaj. Registration date: 30/06/2008
 | Temat: Re: Le Paris Paris. Nie 6 Lip - 23:30 | |
| -nieee myśl jajami-odparła, kładąc się na blacie. siedziała w zakładzie zamkniętym, zdążyła się w tym czasie nauczyć o życiu paru miłych rzeczy. poza tym te rozmowy z babcia i w ogóle,hm, to robi swoje-możemy się przejść, rymować nie musisz. poza tym nie wiem, czy nie masz hiva. |
|  | | sebastien prosiaczek

Liczba postów: 1308 Age: 26 Skąd: sicily! Związany/a z: tju. Twarz: james franco Ostrzeżenia: 1 Registration date: 02/07/2008
 | Temat: Re: Le Paris Paris. Nie 6 Lip - 23:35 | |
| - mam, poza tym jeszcze kilka weneryków, znasz tiu? to od niej. nieważne, okej chodźmy, na spacer do mnie, możemy przespacerować się z przedpokoju do sypialni, mam duże mieszkanie - okej, od razu się rozgadał w związku z myśleniem jajami, tak myślę, że to dla facetów najłatwiejsze, jeśli wziąć pod uwagę, że z rosnącym podnieceniem obserwował jej dekolt. |
|  | | Natalie. crazy frog.

Liczba postów: 132 Age: 22 Skąd: pariiiiis! Związany/a z: ajajajaj. Registration date: 30/06/2008
 | Temat: Re: Le Paris Paris. Nie 6 Lip - 23:38 | |
| zakryła więc ów dekolt, splatając na nim ramiona. potrząsnęła głową. -i załóżmy, oczywiście zupełnie hipotetycznie, że się z tobą prześpię-pomyślała, że czasy w których chodziła do łóżka z nowo poznanymi facetami już dawno minęły, chociaz przecież nie przekroczyła nawet dwudziestego roku zycia-a ty potem będziesz opowiadał o mnie takie straszne rzeczy jak o tej biednej, jak jej tam było, tiu. to okropne, jakby się nad tym głębiej zastanowić. |
|  | | sebastien prosiaczek

Liczba postów: 1308 Age: 26 Skąd: sicily! Związany/a z: tju. Twarz: james franco Ostrzeżenia: 1 Registration date: 02/07/2008
 | Temat: Re: Le Paris Paris. Nie 6 Lip - 23:46 | |
| pokręcił głową. - nie przejmuj się, tiu to dziwka, pewnie wszyscy tak o niej mówią - rzekł, pewien swego, bo tak właśnie trochę trakował tiu, choć było mu z nią dobrze, cholernie dobrze - to co, idziemy pospacerować? cokolwiek, jego spacer miał znaczyć. |
|  | | Natalie. crazy frog.

Liczba postów: 132 Age: 22 Skąd: pariiiiis! Związany/a z: ajajajaj. Registration date: 30/06/2008
 | Temat: Re: Le Paris Paris. Nie 6 Lip - 23:50 | |
| -dobra-rzekła, płacąc pośpiesznie za swój alkohol i zsunęła się z gracją ze stołka.-prowadź-podała mu ramię, całkiem nonszalancko. zdrętwiała jej łydka, a grzywka pewnie już rozdzieliła się na dwie części. cóż, cokolwiek by się nie działo,ona wyglądała teraz całkiem uroczo, z równymi rumieńcami od alkoholu, gorąca i całej tej, tak na nią wpływającej atmosfery. |
|  | | sebastien prosiaczek

Liczba postów: 1308 Age: 26 Skąd: sicily! Związany/a z: tju. Twarz: james franco Ostrzeżenia: 1 Registration date: 02/07/2008
 | Temat: Re: Le Paris Paris. Nie 6 Lip - 23:56 | |
| |
|  | | aurelie 2 ostrzeżenie - punkt drugi regulaminu.

 Liczba postów: 626 Skąd: paryż Twarz: sarah stephens Wiek postaci:: 17 Registration date: 23/06/2008
 | Temat: Re: Le Paris Paris. Czw 10 Lip - 21:59 | |
| zalegała więc na jednym z barowych stołków, sącząc martini z czarną porzeczką. o niczym nie myślała, ani nie rozglądała się po klubie. tylko aurelie i martini z porzeczką. |
|  | | Liam krakersik.

 Liczba postów: 327 Skąd: Wonderland Związany/a z: # Twarz: paolo nutini Wiek postaci:: 18 Registration date: 13/06/2008
 | Temat: Re: Le Paris Paris. Czw 10 Lip - 22:04 | |
| lijam się przypałętał. gdyż zdał sobie sprawę, ze dawno nigdzie nie był, a to źle, bardzo źle dla jego zdrowia i reputacji. toteż przyszedł i też usiadł gdzieś przy barze. i zamówił sobie pana jacka, hołdując tradycji. |
|  | | aurelie 2 ostrzeżenie - punkt drugi regulaminu.

 Liczba postów: 626 Skąd: paryż Twarz: sarah stephens Wiek postaci:: 17 Registration date: 23/06/2008
 | Temat: Re: Le Paris Paris. Czw 10 Lip - 22:07 | |
| wyliczała na palcach.. znali się, czy też nie. uznała iż skądś go kojarzy ale nie ma pojęcia skąd, toteż przesadziła swój bodaj zgrabny tyłek o jeden stołek w lewo, czytaj między wierszami jeden stołek bliżej lijama i z niemrawym uśmiechem na ustach, które kocha cały świat ze mną na czele zapytała czy istnieje prawdopodobieństwo, nikłe lub mniej, żeby skądś się znali. oczywiście martini z porzeczką, porzeczka z martini przywędrowało wraz z nią. upiła łyk. |
|  | | Liam krakersik.

 Liczba postów: 327 Skąd: Wonderland Związany/a z: # Twarz: paolo nutini Wiek postaci:: 18 Registration date: 13/06/2008
 | Temat: Re: Le Paris Paris. Czw 10 Lip - 22:12 | |
| lijam oderwał wzrok od swojego jacka danielsa. nie, żeby miał z tym jakieś kłopoty, czy coś. popatrzył na aurelje i rzeczywiście, coś mu zaświtało. zastanawiał się intensywnie, skąd może ją znać i doszedł do wniosku, ze chyba z tej rozróby, w której brał udział ze względu na willa. chyba gdzieś tam ją widział. tak mu się wydawało, ale nie był pewny. - hm... to całkiem możliwe - powiedział tak na wszelki wypadek, bo wcale nie był pewny. niby rozwalili mu rękę, która zasadniczo ma niewiele wspólnego z mózgiem, ale jednak życie nauczyło go ostrożności. |
|  | | aurelie 2 ostrzeżenie - punkt drugi regulaminu.

 Liczba postów: 626 Skąd: paryż Twarz: sarah stephens Wiek postaci:: 17 Registration date: 23/06/2008
 | Temat: Re: Le Paris Paris. Czw 10 Lip - 22:16 | |
| zmrużyła oczy i zmusiła swój lekko spowolniony już przez alkohol umysł do pracy, celem której było zidentyfikowanie lijama. nic. -musiałam się pomylić - powiedziała w końcu, bębniąc palcami o blat baru, notabene kurewsko czysty. wyszlifowany aż do przesady, o ile tak się da - albo i nie - przechyliła głowę - nieważne. aurelie - dodam jeszcze, że wyciągnęła w jego stronę rękę, pobrzękując ilością x metalowych bransoletek. |
|  | | Liam krakersik.

 Liczba postów: 327 Skąd: Wonderland Związany/a z: # Twarz: paolo nutini Wiek postaci:: 18 Registration date: 13/06/2008
 | Temat: Re: Le Paris Paris. Czw 10 Lip - 22:22 | |
| lijam już przestał zwracać uwagę na to, czy ją widział, czy nie widział, nieważne. ważne, ze właśnie nadarzyła mu się okazją na nową znajomość, a lijam był towarzyskim chłopczykiem, co pół paryża możne zeznać. a więc uśmiechnął się po lijamowemu, to znaczy czarująco, uroczo, itakdalej, ale nie pedalsko, nic z tych rzeczy. - lijam - uścisnął jej wyciągniętą rękę. - miło cię poznać, aurelie. |
|  | | aurelie 2 ostrzeżenie - punkt drugi regulaminu.

 Liczba postów: 626 Skąd: paryż Twarz: sarah stephens Wiek postaci:: 17 Registration date: 23/06/2008
 | Temat: Re: Le Paris Paris. Czw 10 Lip - 22:26 | |
| -niektórzy poradziliby ci szybką ucieczkę zamiast konfrontacji ze mną - mruknęła, zakładając za ucho pasmo puszczonych luźno na ramiona włosów i uśmiechając się dziewczęco. po prostu, bez wydziwiania. zajrzała do szerokiego kieliszka i licząc w myślach do trzech, wypiła całą jego zawartość. oblizała usta. zawsze piszę suta. i w dodatku zaczynam się głupio śmiać. koniec zwierzeń na dziś - to znaczy, mi również miło cię poznać, lijam - spodobało jej się jego imię. |
|  | | aurelie 2 ostrzeżenie - punkt drugi regulaminu.

 Liczba postów: 626 Skąd: paryż Twarz: sarah stephens Wiek postaci:: 17 Registration date: 23/06/2008
 | Temat: Re: Le Paris Paris. Czw 10 Lip - 22:31 | |
| i zw, moja droga. z piętnaście/dwadzieścia minut |
|  | | Liam krakersik.

 Liczba postów: 327 Skąd: Wonderland Związany/a z: # Twarz: paolo nutini Wiek postaci:: 18 Registration date: 13/06/2008
 | Temat: Re: Le Paris Paris. Czw 10 Lip - 22:31 | |
| lijam zaśmiał się i opróżnił swój kieliszek, szklankę, czy cokolwiek to było. - to zabawne, ale o mnie niektórzy mogliby powiedzieć ci dokładnie to samo - wyznał, zgodnie z rzeczywistością z resztą. i właściwie nie zamierzał się tym przejmować, gdyż od dziecka lubił sam wybierać sobie znajomych, już mu tak zostało. poza tym oreli mogła być całkiem ciekawą towarzyszką dzisiejszego wieczoru, wiec byłby idiotą, gdyby zmarnował okazję. nie, żeby potencjalna towarzyszka stanowiła jakiś problem. ale skoro już była, to po co szukać? spojrzał na aurelie niby od niechcenia i uśmiechnął się pod nosem. i zamówił kolejnego drinka. |
|  | | aurelie 2 ostrzeżenie - punkt drugi regulaminu.

 Liczba postów: 626 Skąd: paryż Twarz: sarah stephens Wiek postaci:: 17 Registration date: 23/06/2008
 | Temat: Re: Le Paris Paris. Czw 10 Lip - 22:55 | |
| roześmiała się. nie wiem tylko czy z powodu tego, że już zdążyli znaleźć jakąś wspólną cechę, czy może dlatego iż wysączone nie przez słomkę, aha!, martini rozgrzewało ją & rozweselało na tyle, żeby właśnie w tym momencie zaśmiała się jak już napisałam na samym początku. znowu namotałam, nieważne. -więc, lijam, co robisz sam w klubie w jesienny wieczór nie będący weekendem. chyba, że już zdążyłam stracić rachubę czasu zamartwiając się o chłopaka, którego ledwo znam, a zdążył zamieszać mi w głowie jak cholerne martini i zniknąć bez jakiegokolwiek pożegnania - zdaje się, że aurelie puściły wszelkie hamulce broniące potencjalnych znajomych, przed tego typu wylewnymi wypowiedziami odnoszącymi się życia uczuciowego a. |
|  | | Liam krakersik.

 Liczba postów: 327 Skąd: Wonderland Związany/a z: # Twarz: paolo nutini Wiek postaci:: 18 Registration date: 13/06/2008
 | Temat: Re: Le Paris Paris. Czw 10 Lip - 23:05 | |
| zabawne, bo jak mu o tym powiedziała, to stanął mu przed oczami will. był coraz bardziej przekonany co do opcji, ze faktycznie była u złego seciątka w mieszkaniu. i właściwie to nawet zamierzał ją o to zapytać, ale mu chyba wyleciało z głowy, nie wiem. - dawno nigdzie nie wychodziłem, aż wstyd się przyznać - zaśmiał się. - muszę dbać o moją reputację - powiedział i puścił oczko do aurelie i opróżnił szklankę z kolejnej porcji jacka danielsa. - a ty, aurelie? topisz te zmartwienia w kieliszku martini? - zapytał. w sumie stwierdził, ze może on robi to samo, co było całkiem zabawne. |
|  | | aurelie 2 ostrzeżenie - punkt drugi regulaminu.

 Liczba postów: 626 Skąd: paryż Twarz: sarah stephens Wiek postaci:: 17 Registration date: 23/06/2008
 | Temat: Re: Le Paris Paris. Czw 10 Lip - 23:09 | |
| stanął mu przed oczami, płaczę, wybacz xd. -zdaje się, że tak - westchnęła, zaglądając do kieliszka dalej albo dopiero teraz, nie pamiętam. po chwili podniosła wzrok na lijama i uśmiechnęła się, jednak nie jak umęczona kobieta po sześćdziesiątce, do której notabene miała jeszcze hoho i trochę i przechyliła głowę w dosyć zabawny, aczkolwiek ujmujący sposób - zabiłeś swoje nieślubne dzieci i chowałeś się przed wymiarem sprawiedliwości w piwnicy swojego domku na obrzeżach paryża? - zapytała, przygryzając wargę. zaczerwieniła się, dopiero teraz zdając sobie sprawę, że gada od rzeczy, w dodatku w sposób najbardziej idiotyczny z możliwych. odwróciła wzrok. |
|  | | Liam krakersik.

 Liczba postów: 327 Skąd: Wonderland Związany/a z: # Twarz: paolo nutini Wiek postaci:: 18 Registration date: 13/06/2008
 | Temat: Re: Le Paris Paris. Czw 10 Lip - 23:17 | |
| wiem, jak to napisałam, to tez się śmiałam, ale dobra xd lijam roześmiał się i popatrzył na aurelie. co prawda nie miał pojęcia, czy ona na co dzień ma takie poczucie humoru, czy to może skutek martini, ale to go rozśmieszyło. - to całkiem możliwe - odpowiedział. - nie pamiętam dokładnie. ale to nie był domek na obrzeżach paryża- zapewnił ją. nie przypominał sobie żadnych nieślubnych dzieci, ale któraś znajoma mogła mu nie powiedzieć, zdarza się przecież. w każdym razie był pewien, ze nie chowałby się na obrzeżach miasta, uciekłby pewnie na księżyc albo coś takiego. i zauważył, ze olrei się zaczerwieniła i wyglądała dośc słodko, jak trochę zagubione, ale słodkie i ujmujące dziewczę. i nie wiem czemu, ale mu się sophie przypomniała. żeby nie napisać 'stanęła mu przed oczami' xd |
|  | | aurelie 2 ostrzeżenie - punkt drugi regulaminu.

 Liczba postów: 626 Skąd: paryż Twarz: sarah stephens Wiek postaci:: 17 Registration date: 23/06/2008
 | Temat: Re: Le Paris Paris. Czw 10 Lip - 23:21 | |
| ona też? skubana! w takim razie aurelie, pobłogosławiła wibracje swojego telefonu w małej torebce z lakierowanej skóry, bynajmniej nie dlatego, że była napalona czy coś. po prostu chciała zająć się czymś innym co odwiodłoby ją od konieczności podniesienia wzroku na lijama. jednakowoż, szalejemy z ciekawym słownictwem, kiedy odczytała wiadomość jej mina zdradzała to co napiszę, uwaga, zapinać pasy: cholera, nie mam pojęcia. w każdym razie nieco się zmieszała i pospiesznie zamówiła kolejne martini. z porzeczką. dzisiaj nie mieszała. nie miała zamiaru, rzygać dalej niż widzi podtrzymywana przez lijama, chociaż jak pomyślała, samo podtrzymywanie nie byłoby takie złe. odpisała i wcisnęła telefon do torebki, czekając na drinka. drina. cokolwiek. |
|  | | Liam krakersik.

 Liczba postów: 327 Skąd: Wonderland Związany/a z: # Twarz: paolo nutini Wiek postaci:: 18 Registration date: 13/06/2008
 | Temat: Re: Le Paris Paris. Czw 10 Lip - 23:31 | |
| lijam, bystra dziecinka, zauważył, ze chyba coś nie halo, jak to mufiom. dzisiaj był dzień miłosierdzia lijamowego, więc zapytał aurelie, czy wszystko w porządku. bo wyglądała na sympatyczną dziewczynę, to się zmartwił. już mówiłam, był dzisiaj w nastroju 'lijam zbawia świat'. a może nie mówiłam, nieważne. tak oto właśnie dotarło do niego, że martwi się już losem dwóch rozchwianych emocjonalnie, jak przypuszczał, dziewczyn- soph i oreli. i aż go to zadziwiło. i z tego zdziwienia aż przechylił szklankę porazniewiemktóry. i doznał olśnienia, aha. - wiem! - zakrzyknął, ale tak średnio głośno. przy czym miał minę pięciolatka, któremu udało się rozwikłać zagadkę 'kto ukradł mój dżem?!'. - aurelie, wiem. ty byłaś wtedy u setha? wiesz, wtedy kiedy pobił willa - ależ był z siebie dumny. |
|  | | aurelie 2 ostrzeżenie - punkt drugi regulaminu.

 Liczba postów: 626 Skąd: paryż Twarz: sarah stephens Wiek postaci:: 17 Registration date: 23/06/2008
 | Temat: Re: Le Paris Paris. Czw 10 Lip - 23:40 | |
| -willa? - powtórzyła bezwiednie i przeczesała palcami włosy. i teraz jako, że muszę zbierać swój tyłek, bo dorośli robią mi problemy, rozchwiana emocjonalnie aurelie wstała i zachybotała się nawet z tej okazji, łapiąc równowagę poprzez machanie rękami i torebką w jednej z nich - tak. ja..muszę iść. i stała jak ostatnia ofiara losu, spoglądając na niego żałośnie. |
|  | | sophie. buziaczek;3

Liczba postów: 677 Age: 111 Skąd: pariiiiiii. Związany/a z: z martinem trochę jakby. Twarz: fiona apple. Registration date: 13/06/2008
 | Temat: Re: Le Paris Paris. Czw 10 Lip - 23:44 | |
| no dobra, nie mogła sobie zarzucać, że jest podła i na pewno przerywa liamowi świetną zabawę przychodząc tu. przecież wiedział co robi, pisząc jej gdzie jest. i na pewno podejrzewał, że prędzej czy później, opanowawszy falę łez, się zjawi. no, więc się zjawiła, wyglądając dość filmowo, w ogromnych okularach przeciwsłonecznych w środku nocy i sztucznym białym futrze, chwiająca się w błękitnych szpilkach i rozglądająca za nim niepewnie. |
|  | | Liam krakersik.

 Liczba postów: 327 Skąd: Wonderland Związany/a z: # Twarz: paolo nutini Wiek postaci:: 18 Registration date: 13/06/2008
 | Temat: Re: Le Paris Paris. Czw 10 Lip - 23:44 | |
| podtrzymałby ją, czy coś, ale sama już zdążyła złapać równowagę, trudno. lijam popatrzył na nią krytycznym wzrokiem. jakoś mu się nie wydawało, ze dojdzie, wyraził więc też swoje wątpliwości drogą werbalną, jak już tak ładnie piszemy. - pewna jesteś, ze sobie poradzisz? - zapytał, bo jakoś nie miał ochoty, żeby dorwał ją fafik czy coś takiego. a, no i rozejrzał się jakoś tak bezwiednie po klubie i zauważył sophie w stanie nie najlepszym i aż wykrzyknął 'omatkoboska',a le to pod nosem tak. |
|  | | aurelie 2 ostrzeżenie - punkt drugi regulaminu.

 Liczba postów: 626 Skąd: paryż Twarz: sarah stephens Wiek postaci:: 17 Registration date: 23/06/2008
 | Temat: Re: Le Paris Paris. Czw 10 Lip - 23:47 | |
| -nie - odpowiedziała, przymykając oczy. przynajmniej była szczera. na trzeźwo bywało z tym różnie, ale widzimy jej stan, prawda - odprowadzisz mnie? - zapytała, patrząc na niego wzrokiem dziecka, które zgubiło się na bazarze, xd, i nie ma pojęcia w którą stronę ma iść. |
|  | | sophie. buziaczek;3

Liczba postów: 677 Age: 111 Skąd: pariiiiiii. Związany/a z: z martinem trochę jakby. Twarz: fiona apple. Registration date: 13/06/2008
 | Temat: Re: Le Paris Paris. Czw 10 Lip - 23:49 | |
| mignął jej gdzieś wśród tych świateł i, pieprzyć fakt, że było jej już cholernie gorąco, rozchyliła tylko usta starając się zaczerpnąć powietrza i, nadal się chwiejąc, ruszyła w jego stronę, z włosami na twarzy i dłońmi po obu stronach ciała nieco uniesionymi, żeby tylko zachować równowagę. -liam-jęknęła, chociaż nie mógł jej słyszeć w tym gwarze. nie zwracała nawet uwagi na dziewczynę stojącą obok niego, chociaz musiała przyznać, że jest ładna. bardzo. |
|  | | Liam krakersik.

 Liczba postów: 327 Skąd: Wonderland Związany/a z: # Twarz: paolo nutini Wiek postaci:: 18 Registration date: 13/06/2008
 | Temat: Re: Le Paris Paris. Czw 10 Lip - 23:53 | |
| biedny lijam, aż mi go żal. chciał sobie chłopak zaszaleć, a ląduje jako opiekunka do dzieci xd ale dobra, 'lijam zbawia świat', jest jak atomówka, damy radę. - jasne - powiedział krótko do aurelie, po czym złapał ją pod rękę, bo miał wątpliwości, czy ona na pewno sama będzie w stanie utrzymać pion. i wtedy zmaterializowała się sophie, która wyglądała jak sto nieszczęść, więc ją złapał drugą ręką, całe szczęście, ze trenował lacrosse'a, był silną dziecinką. ale nie przetrenowaną, żeby nie było! - sophie...- powiedział, torując im drogę do drzwi jak lodołamacz, czy coś w tym stylu. - muszę odprowadzić aurelie. idziesz z nami, tak? - nawet gdyby protestowała, miałby to gdzieś. nie zostawi sophie samej, a aurelie obiecał odprowadzić i elo. - aurelie, chyba nie masz nic przeciwko...? |
|  | | aurelie 2 ostrzeżenie - punkt drugi regulaminu.

 Liczba postów: 626 Skąd: paryż Twarz: sarah stephens Wiek postaci:: 17 Registration date: 23/06/2008
 | Temat: Re: Le Paris Paris. Czw 10 Lip - 23:56 | |
| -nie, nic - odpowiedziała chyba nie do końca logicznie i zgodnie z gramatyką, opierając ciążącą jej niemiłosiernie głowę na ramieniu lijama. nie przeszkadzało jej to jednak odpisać willowi na smsa, zdolne zdeterminowane dziecko - skąd znasz willa? - zapytała jeszcze, cicho i żałośnie. cała czuła się żałośnie w sytuacji w jakiej się znalazła. a po imprezie na basenie obiecała sobie, że się nie upije! obiecanki macanki. |
|  | | sophie. buziaczek;3

Liczba postów: 677 Age: 111 Skąd: pariiiiiii. Związany/a z: z martinem trochę jakby. Twarz: fiona apple. Registration date: 13/06/2008
 | Temat: Re: Le Paris Paris. Czw 10 Lip - 23:56 | |
| no dobra, soph też już sobie wypiła, o czym mógł śmiało świadczyć jej filmowy sposób chodzenia. teraz zachwiała się podwójnie i, nie zdejmując nadal okularów, wyrwała dłoń spod pachy liama, by nią zamachać, przy czym prawie wybiła swoim wielkim zielonym pierścionkiem oko jakiegoś przechodzącego nieszczęśnika-ja?-zaśmiała się głośno i wyjątkowo gorzko, potrząsając przy tym głową-z wami? ale przepraszam, do cholery, gdzie? do łóżka? |
|  | | sophie. buziaczek;3

Liczba postów: 677 Age: 111 Skąd: pariiiiiii. Związany/a z: z martinem trochę jakby. Twarz: fiona apple. Registration date: 13/06/2008
 | Temat: Re: Le Paris Paris. Czw 10 Lip - 23:58 | |
| aha, no to jeszcze. -skąd znam?-parsknęła, czując, jak zazdrość rozsadza jej i skronie i macice i serce i brzuch i generalnie wszystko. za nic by się nie przyznała. nie na trzeźwo. ale teraz do trzeźwych nie należała, więc mogła śmiało zrobić scenę-no wiesz, my z liamem znamy się całkiem dobrze! głównie dlatego, że od jakiegoś roku ze sobą sypiamy, czy coś. ale to nic istotnego, spoko. nie przejmuj się, możesz mu obciągać do woli. przepraszam za nią strasznie. |
|  | | aurelie 2 ostrzeżenie - punkt drugi regulaminu.

 Liczba postów: 626 Skąd: paryż Twarz: sarah stephens Wiek postaci:: 17 Registration date: 23/06/2008
 | Temat: Re: Le Paris Paris. Czw 10 Lip - 23:59 | |
| rozpłakała się i uciekła xddd bo naprawdę muszę już iść |
|  | | sophie. buziaczek;3

Liczba postów: 677 Age: 111 Skąd: pariiiiiii. Związany/a z: z martinem trochę jakby. Twarz: fiona apple. Registration date: 13/06/2008
 | Temat: Re: Le Paris Paris. Pią 11 Lip - 0:00 | |
| xddddddddddddddddddddddd. |
|  | | Liam krakersik.

 Liczba postów: 327 Skąd: Wonderland Związany/a z: # Twarz: paolo nutini Wiek postaci:: 18 Registration date: 13/06/2008
 | Temat: Re: Le Paris Paris. Pią 11 Lip - 0:02 | |
| lijam westchnął ciężko. nie był wróżką, ale już wiedział, że niewątpliwie czeka go długa noc. i sam się na siebie wściekał, co go podkusiło, żeby ruszać w teren, zamiast w świętym spokoju siedzieć na dachu w towarzystwie pana jacka i papierosów. ale aurelie uciekła i elo. nawet szczerze podziwiał, że biegła, a przed chwilą nie mogła równowagi złapać xd - sophie... - zaczął jakoś tak kulawo, ale był zmęczony życiem ostatnio, zrozummy go. - soph... chodźmy do domu - rzekł, cięzko jakoś tak tym razem. |
|  | | sophie. buziaczek;3

Liczba postów: 677 Age: 111 Skąd: pariiiiiii. Związany/a z: z martinem trochę jakby. Twarz: fiona apple. Registration date: 13/06/2008
 | Temat: Re: Le Paris Paris. Pią 11 Lip - 0:13 | |
| -mnie też chcesz-zabulgotała xd to znaczy no wiecie, była wstawiona, więc jej się nie dziwmy-przelecieć, mały loooooowelasku?-plątały jej się i nogi i ręce i język i mózg i wszystko. pewnie nawet jajniki,czy coś! |
|  | | Liam krakersik.

 Liczba postów: 327 Skąd: Wonderland Związany/a z: # Twarz: paolo nutini Wiek postaci:: 18 Registration date: 13/06/2008
 | Temat: Re: Le Paris Paris. Pią 11 Lip - 0:15 | |
| zignorował to. z rezygnacji jego nastrój przeszedł chyba w determinację xd złapał sophie za rękę z miną 'pogadamy w domu' i sru, do wyjścia. - i nie próbuj się wyrywać, bo skończy się tylko na tym, że napiszą o nas w potinsach - rzucił od niechcenia. a trzymał mocno. nie jakoś super hiper ojej-będą-siniaki, normalnie. ale na tyle mocno, żeby mu się raczej nie wyrwała. bo, szczerze mówiąc, nie uśmiechał mu się sprint 'paryż nocą' za wstawioną sophie. |
|  | | sophie. buziaczek;3

Liczba postów: 677 Age: 111 Skąd: pariiiiiii. Związany/a z: z martinem trochę jakby. Twarz: fiona apple. Registration date: 13/06/2008
 | Temat: Re: Le Paris Paris. Pią 11 Lip - 0:20 | |
| -zboczeniec!-jęknęła, a potem roześmiała się w głos. tak uroczo, że jej śmiech odbił się o ściany pobliskich kamienic, wracając jako echo. i, już nie w roli echa, zmienił się w płacz, przejmujący i,hm, jękliwy?. z tego wszystkiego zsunęły jej się okulary przeciwsłoneczne, zawieszając się gdzieś w okolicy jej nosa i liam, łącznie z paroma przechodniami mogli ujrzeć, nawet w nikłym latarnianym świetle, że ma zapuchnięte, czerwone oczy i sińce pod nimi. poza tym tusz, który chciała w domu nałożyć, wyjątkowo jak na siebie niezdarnie, teraz płynął jej po prawym policzku w stronę ust w zawrotnym tempie. |
|  | | Liam krakersik.

 Liczba postów: 327 Skąd: Wonderland Związany/a z: # Twarz: paolo nutini Wiek postaci:: 18 Registration date: 13/06/2008
 | Temat: Re: Le Paris Paris. Pią 11 Lip - 0:46 | |
| no to teraz z determinacji zmieniło się na nie wiem co xd lijam zatrzymał się nagle. sophie, która przed chwilą tak uroczo się się śmiała, teraz stała obok niego i płakała. zobaczył te zapuchnięte oczy, płynący policzkiem tusz. zbliżył się do sophie i starł tą rzekę tuszu. nawet zastanawiał się przez jakąś sekundę, czy nie wywoła efektu odwrotnego do zamierzonego i nie rozmaże tego jeszcze bardziej, ale jakoś nie, udało się. nie wiedział, co ma robić. wydawało mu się, ze samo przytulenie nic tu nie pomoże. ale nic innego nie przychodziło mu do głowy., odnosił wrażenie, ze soph się od niego izoluje i nie będzie chciała o tym rozmawiać. ze znowu ucieknie, albo cokolwiek innego. na dodatek w myśleniu przeszkadzało mu jakieś głupie kłucie w klatce piersiowej, po lewej stronie konkretnie. |
|  | | sophie. buziaczek;3

Liczba postów: 677 Age: 111 Skąd: pariiiiiii. Związany/a z: z martinem trochę jakby. Twarz: fiona apple. Registration date: 13/06/2008
 | Temat: Re: Le Paris Paris. Pią 11 Lip - 0:50 | |
| estem zmęczona. pisze le paris paris a ja czytam le pies pies. hm. -zostaw mnie!-parsknęła, odsuwając się od niego. prawy obcas ugrzązł jej na moment pomiędzy kocimi łbami i na chwilę wpadła w panikę, że będzie musiała prosić go o pomoc. a tego ona, i jej ostatnie trzeźwe cząstki umysłu na pewno by nie przeżyły.-zostaw!-wymierzyła w niego palec, mowiąc takim tonem, jakim mówi się do psa, który właśnie gryzie nasz ulubiony but.-nie zbliżaj się. w zasadzie miłoby było jednak, gdyby wskazał jej drogę do mieszkania, bo własnie uświadomiła sobie, że nie pamięta skąd przyszła. |
|  | | Liam krakersik.

 Liczba postów: 327 Skąd: Wonderland Związany/a z: # Twarz: paolo nutini Wiek postaci:: 18 Registration date: 13/06/2008
 | Temat: Re: Le Paris Paris. Pią 11 Lip - 0:56 | |
| westchnął ciężko po raz 887568756 tego wieczora. wieczoru? nigdy nie wiem ;c tej jego części pod tytułem 'biedny mały lijamek' było przykro, ale odsunął to od siebie, bo nie można być przecież mientkim. westchnął jeszcze raz, ale mniej ciężko, raczej z rezygnacją. - dobrze, w porządku - powiedział i podniósł ręce trochę jak w geście poddania się. - trzymam ręce przy sobie. ale chodźmy już. proszę - to jego 'prosze', och, ach, ojej, wyobraź sobie, to było takie 'proszę', która rozwala rezygnacją, zmęczeniem i siłą prośby właśnie w nim zawartą. i elo xd |
|  | | sophie. buziaczek;3

Liczba postów: 677 Age: 111 Skąd: pariiiiiii. Związany/a z: z martinem trochę jakby. Twarz: fiona apple. Registration date: 13/06/2008
 | Temat: Re: Le Paris Paris. Pią 11 Lip - 1:01 | |
| spojrzała na niego, potem na zegarek a potem na jakąs imprezowiczę, właśnie opuszczającą le paris paris. jako, że ta patrzyła się z, jak na gust sophie, zbyt dużym zainteresowaniem, nasza panna s poczęstowała jej niekoniecznie przyjemnym gestem wykonanym przy użyciu środkowego palca i wróciła do swych rozmyślań. -no dobra, liam-zaczęła-zaprowadź mnie do domu-język jej sie plątał całkiem znacząco,jutro tego wszystkiego pożałuje i w ogóle. chwilowo jednak była w swoim żywiole, urządzając mu scenę na środku ulicy i nie będąc przy tym pewną co do swojego własnego imienia! |
|  | | Liam krakersik.

 Liczba postów: 327 Skąd: Wonderland Związany/a z: # Twarz: paolo nutini Wiek postaci:: 18 Registration date: 13/06/2008
 | Temat: Re: Le Paris Paris. Pią 11 Lip - 1:04 | |
| miał się nie zbliżać, to jej posłuchał. więc nie dotykał jej, nie złapał za ramię ani nic takiego. nie, żeby aż tak się przejmował, nie chciał tylko kolejnej sceny. kto wie, co by jej do głowy strzeliło? może by jej się zachciało tego sprintu 'paryż nocą', a jemu się nie chciało, więc posłuchał. wsadził więc ręce do kieszeni i ruszył przed siebie, bo było niedaleko, dajmy na to. nawet, jeśli w rzeczywistości jest daleko xd postanowił, ze poruszy bardziej drażliwe tematy w domu, kiedy soph będzie miała stabilne krzesło pod sobą. albo będzie chociaż trochę trzeźwiejsza. albo cokolwiek. |
|  | | sophie. buziaczek;3

Liczba postów: 677 Age: 111 Skąd: pariiiiiii. Związany/a z: z martinem trochę jakby. Twarz: fiona apple. Registration date: 13/06/2008
 | Temat: Re: Le Paris Paris. Pią 11 Lip - 1:07 | |
| niech poruszy teraz, mam wenę na dramaty. powlokła się za nim, uznając, że spacer w szpilkach po kocich łbach, w dodatku ze zmęczonymi stopami, chyba nie jest dobrym pomysłem, więc zdjęła szpilki i ruszyła dalej, trzymając jej już w dłoniach. marzły jej stopy, pewnie się przeziębi i umrze, czy coś. z nią przeciez nigdy nic nie wiadomo, prawda? prawda. na przykład dziś, pod tym płaszczem i sukienką naszytą cekinami nie miała na sobie,hm, ani grama bielizny xd? powiedzmy. |
|  | | Liam krakersik.

 Liczba postów: 327 Skąd: Wonderland Związany/a z: # Twarz: paolo nutini Wiek postaci:: 18 Registration date: 13/06/2008
 | Temat: Re: Le Paris Paris. Pią 11 Lip - 1:11 | |
| olala, soph, ty perwersie xd <3 no, jak przypuszczałam, on nie wytrzymał. to ciekawski chłopiec był. i się martwił. ale przede wszystkim był zmęczony całą tą chorą sytuacją. - co się dzieje?- rzucił, niby w przestrzeń przed sobą, ale to do soph było. nie obejrzał się, ale wiedział, ze zdjęła szpilki, bo nie słyszał tego charakterystycznego stukania. a dość zimno było, ale cóż. |
|  | | sophie. buziaczek;3

Liczba postów: 677 Age: 111 Skąd: pariiiiiii. Związany/a z: z martinem trochę jakby. Twarz: fiona apple. Registration date: 13/06/2008
 | Temat: Re: Le Paris Paris. Pią 11 Lip - 1:14 | |
| odpadną jej stopy, a wcześniej zrobią się zupełnie czarne, jak takiemu facetowi z programu na diskawery. -nic się nie dzieje. co ma się dziać? jestem wlana, zupełnie jak moja matka, jestem zajebiście nieszczęśliwa też, liam-przez chwilę zastanawiała się, czy on na pewno ma na imię liam, ale zaraz doszła do wniosku, że chyba jednak tak-zajebiście. tak bardzo, jak nie byłam już dawno, chyba od czasu, kiedy przejechało kota mojej babci, wiesz. przystanęła, akurat w jakiejś głębokiej kałuży. |
|  | | Liam krakersik.

 Liczba postów: 327 Skąd: Wonderland Związany/a z: # Twarz: paolo nutini Wiek postaci:: 18 Registration date: 13/06/2008
 | Temat: Re: Le Paris Paris. Pią 11 Lip - 1:18 | |
| poważnie, zaczęła go irytować. bo, kurczę, ok, robi z siebie emo dziecko i ok, jest wlana, mogła się upić 'na smutno', okee. ale on też wcale nie był szczęśliwym małym misiem. i on się nią przejmował, a nim się nikt nie przejmował i co? i nic. może i się zaczął irytować, ale nie dał po sobie poznać. lepiej zdusić w sobie, jak zawsze. - wiesz, o co mi chodzi - powiedział, trochę bardziej twardo niż wszystkie poprzednie kwestie. na tyle, że dało się wyczuć. mógłby dorzucić coś w stylu 'chodzi mi o nas', albo coś takiego, ale doszedł do wniosku, ze zabrzmiałby zbyt melodramatycznie. |
|  | | sophie. buziaczek;3

Liczba postów: 677 Age: 111 Skąd: pariiiiiii. Związany/a z: z martinem trochę jakby. Twarz: fiona apple. Registration date: 13/06/2008
 | Temat: Re: Le Paris Paris. Pią 11 Lip - 1:20 | |
| -nie wiem?-uniosła obie brwi i właśnie sobie uświadomiłą, że rzeczywiście nie ma na sobie majtek. naprawdę nie wiedziała o co mu chodziło. zbyt wolno myślała jak na takie dramaty,nawet nie skojarzyła, że mógłby pomyśleć 'o nich' czy czymś w tym stylu-o co? przysiągłaby mu z miejsca, że nie wie co on ma na myśli, ale chyba nie miała siły. marzła, zapomniała nawet o rajstopach a temperatura była chyba bliższa 0 niż 10. |
|  | | Liam krakersik.

 Liczba postów: 327 Skąd: Wonderland Związany/a z: # Twarz: paolo nutini Wiek postaci:: 18 Registration date: 13/06/2008
 | Temat: Re: Le Paris Paris. Pią 11 Lip - 1:24 | |
| prychnął, bo już nie wytrzymał, musiał dać upust swoim emocjom. co też uczynił tym właśnie prychnięciem. ale już nic nie powiedział, zaciął się, co było dość głupie z jego strony, no ale to lijam, on nie zawsze jest mądry. częściej bywa raczej mondry. i szli tak chwilę, ale on stwierdził, że jednak 8376876 raz z kolei tak tego nie zostawi i ze należy się im poważna rozmowa. nie był pewny, co soph będzie z tego pamiętać, ale podobno pijani mówią prawdę, więc jest nadzieja. - sam fakt, ze matka nie daje znaku życia nie doprowadziłby cię do takiego stanu. i właśnie o to mi chodzi. co się na prawdę dzieje? możesz mi to raz w życiu szczerze powiedzieć? - no taa, to ostatnie mógł sobie darować. ale nie podarował i trudno. |
|  | | sophie. buziaczek;3

Liczba postów: 677 Age: 111 Skąd: pariiiiiii. Związany/a z: z martinem trochę jakby. Twarz: fiona apple. Registration date: 13/06/2008
 | Temat: Re: Le Paris Paris. Pią 11 Lip - 1:28 | |
| -zanieś mnie do domu-wyjęczała, zakładając okulary ponownie. teraz nie widziała już w zasadzie zupełnie nic, jako, że naprawdę było cholernie ciemno, to noc w końcu. nieważne, że u nas jako, że jest lato,hm, zaraz zacznie świtać. albo już zaczęło.-proszę. nogi wchodziły jej w tyłek i niekoniecznie czuła stopy. poza tym kręciło jej się w głowie i zasypiała na stojąco, a żołądek podchodził jej do gardła i z każdym jego zawrotem nie była pewna, czy zaraz nie wywróci się do góry nogami, zmuszając ją do wyrzygania dwóch tostów z serem i papryką, czterech własnoręcznie sporządzonych drinków, ośmiu krakersów, sześciu mandarynek i kawałka jagodzianki. |
|  | | |
| | Permissions in this forum: | Nie możesz odpowiadać w tematach
| |
| |
| |