IndeksPORTAL,BICZ.FAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Le Paris Paris.

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Next
AutorWiadomość
ralph
hot stuff.


Liczba postów: 546
Skąd: paryż
Twarz: louis garrel
Wiek postaci:: 20
Registration date: 14/06/2008

PisanieTemat: Re: Le Paris Paris.   Sob 30 Sie - 21:16

-nie. to nie ralf. jestem jego złym bratem bliźniakiem. zaraz wyciągnę mój czerwony miecz świetlny i przetnę cię na pół - wyszczerzył się całkiem głupio i zacieszał teraz ze swojego głupiego & zboczonego wbrew pozorom żartu. jezu ralf wrócił! przyszedł tu teraz właśnie odreagować skutki przebywania z mariette i w zasadzie ucieszył się ze spotkanie suzany, która odkąd pamiętał p o t r a f i ł a się b a w i ć.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
susannah
1 ostrzeżenie - punkt drugi regulaminu.


Liczba postów: 551
Skąd: Dublin
Wiek postaci:: 19
Registration date: 28/07/2008

PisanieTemat: Re: Le Paris Paris.   Sob 30 Sie - 21:21

- widzę, że nigdy nie opuszcza cię poczucie humoru - puściła mu oczko, uśmiechając się jednokącikowo. upiła łyczek z malibu, które jeszcze jej zostało. no cóż, dziś była nieszczególnie rozrywkowa, przykro mi?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ralph
hot stuff.


Liczba postów: 546
Skąd: paryż
Twarz: louis garrel
Wiek postaci:: 20
Registration date: 14/06/2008

PisanieTemat: Re: Le Paris Paris.   Sob 30 Sie - 21:24

podrapał się za uchem i uśmiechnął do niej jeszcze szerzej o ile to w ogóle możliwe. odwrócił się do barmana i zamówił jej nowe malibu, w ramach rekompensaty.
-co do spodni, możemy je u mnie przeprać - pokiwał głową, szperając po kieszeniach w poszukiwaniu pomiętej paczki cameli, gdzie z papierosami przeplatały się hendmejd skręty. wyjął jednego i podsunął paczkę susannah - hm? - w znaczeniu 'chcesz?'.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
susannah
1 ostrzeżenie - punkt drugi regulaminu.


Liczba postów: 551
Skąd: Dublin
Wiek postaci:: 19
Registration date: 28/07/2008

PisanieTemat: Re: Le Paris Paris.   Sob 30 Sie - 21:37

sus pokręciła głową, gasząc swojego slima o brzeg popielniczki, którą poprosiła od barmana. założyła nogę na noge, przez chwilę wpatrując się w swoją niewielką stopę.
- nie, dzięki - odpowiedziała w końcu, dziś sobota, więc pewnie mówiła głośno, bo w lpp dyskoteka - co z mariette? zdawało mi się, że ją tutaj widziałam - bo ona nie była suką, a wiedziała co znaczy ralfowe przeprać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ralph
hot stuff.


Liczba postów: 546
Skąd: paryż
Twarz: louis garrel
Wiek postaci:: 20
Registration date: 14/06/2008

PisanieTemat: Re: Le Paris Paris.   Sob 30 Sie - 21:46

-mariette? - zapytał po chwili milczenia, podczas którego to odpalał sobie skręta z porządnego towaru, kupionego od zaprzyjaźnionego murzyna spod wieży eiffela. zaciągnął się i zmrużył oczy, patrząc na susannah - z mariette chyba.. sam nie wiem.. to skomplikowane - wzruszył ramionami i wypuścił dym. napisałam wypiździł xd.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
susannah
1 ostrzeżenie - punkt drugi regulaminu.


Liczba postów: 551
Skąd: Dublin
Wiek postaci:: 19
Registration date: 28/07/2008

PisanieTemat: Re: Le Paris Paris.   Sob 30 Sie - 21:52

susannah więc, spojrzała na niego, kręcąc głową.
- nigdy się nie zmienisz, ralph - nie żeby jej to jakoś szczególnie przeszkadzało, w końcu była opuszczoną kobietą i dawno z nikim nie spała. tymczasem spojrzała w swoje malibu, zastanawiając się, co też może w londynie porabiać johnny, ale zaraz te myśli od siebie odgoniła; zawsze zaczynala płakać, gdy o nim myślała. no cóż. podrapała się po chudym ramionku, lustrując ralpha wzrokiem - więc jesteście razem czy nie?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ralph
hot stuff.


Liczba postów: 546
Skąd: paryż
Twarz: louis garrel
Wiek postaci:: 20
Registration date: 14/06/2008

PisanieTemat: Re: Le Paris Paris.   Sob 30 Sie - 21:57

-zadajesz zbyt trudne pytania, sus. możemy zmienić temat na jakiś mniej wymagający? - uniósł brew i podrapał się po wewnętrznej stronie uda, gdzieś w okolicach krocza - równie dobrze mógłbym wypytywać cię o johnnyego, a jak widać tego nie robię. eh, kobiety.. wszystko potraficie skomplikować - westchnął melodramatycznie & filozoficznie, zaciągając się skrętem ponownie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
susannah
1 ostrzeżenie - punkt drugi regulaminu.


Liczba postów: 551
Skąd: Dublin
Wiek postaci:: 19
Registration date: 28/07/2008

PisanieTemat: Re: Le Paris Paris.   Sob 30 Sie - 22:04

- johnny, to nie jest temat tabu. wyjechał - wzruszyła ramionami, cmokając z niezadowoleniem. oblizała wargi koniuszkiem języka, odchylając głowę do tyłu. powoli zaczynało jej się robić dobrze, jeśli wiesz o czym mówię, toteż oparła głowę o ramię ralpha, wzdychając ciężko.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ralph
hot stuff.


Liczba postów: 546
Skąd: paryż
Twarz: louis garrel
Wiek postaci:: 20
Registration date: 14/06/2008

PisanieTemat: Re: Le Paris Paris.   Sob 30 Sie - 22:10

-wyjechał? skurwiel - stwierdził ralf, bo chociaż zabawa w związki nigdy go nie bawiła, bo najzwyczajniej w świecie się do tego nie nadawał, aczkolwiek duet susannah & johnny kojarzuł mu się z czymś prawidłowym i w porządku. to znaczy szablonem związku, rozumiesz. w akcie dobroci pogładził nawet susannah po głowie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
susannah
1 ostrzeżenie - punkt drugi regulaminu.


Liczba postów: 551
Skąd: Dublin
Wiek postaci:: 19
Registration date: 28/07/2008

PisanieTemat: Re: Le Paris Paris.   Sob 30 Sie - 22:18

pokiwała głową, ale poprosiła ralpha by zmienili temat, no wiesz, rozumiesz. rozmawianie o johnnym wprawiało ją w dziwną melancholię, a teraz miała ochotę, nawet zatańczyć, choć sus nigdy nie tańczy.
- ralph, co robiłeś jak cię nie było? - zapytała, przymykając nawet oczy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ralph
hot stuff.


Liczba postów: 546
Skąd: paryż
Twarz: louis garrel
Wiek postaci:: 20
Registration date: 14/06/2008

PisanieTemat: Re: Le Paris Paris.   Sob 30 Sie - 22:21

-hm. jak mnie nie było? - zastanowił się chwilę, dopalając skręta i drapiąc się po lekkim zaroście - pewnie siedziałem w pierdlu, albo piłem. nie mam zbyt bogatego życiorysu, suzana. a ty? - uniósł brew. obserwował jej piersi i zastanawiał się co odbiło dżonemu, że ją zostawił. była niezła. ba! seksowna. oblizał usta i doszedł do wniosku, że właściwie by się z nią znowu przespał. oczywiście, gdyby nie była w takiej rozsypce. za długo ją znał, żeby teraz fundować jej takie świństwo. w końcu ralf też człowiek.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
susannah
1 ostrzeżenie - punkt drugi regulaminu.


Liczba postów: 551
Skąd: Dublin
Wiek postaci:: 19
Registration date: 28/07/2008

PisanieTemat: Re: Le Paris Paris.   Sob 30 Sie - 22:26

susannah przeanalizowała powoli jego słowa. było naprawdę niewesoło, a własnie nie; przeciwnie! było bardziej wesoło niż przed dwiema szklankami malibu. przesunęła nawet palcem wskazującym, na którym nosiła niewielki pierscionek z brylancikiem, który btw dostała od johnny'ego, po udzie ralpha.
- a ja? w zasadzie dużo pisałam, chcą mnie wydac, ale niespecjalnie mnie to interesuje - odpowiedziała w końcu, przypomniwszy sobie, że zadał jej jakieś pytanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ralph
hot stuff.


Liczba postów: 546
Skąd: paryż
Twarz: louis garrel
Wiek postaci:: 20
Registration date: 14/06/2008

PisanieTemat: Re: Le Paris Paris.   Sob 30 Sie - 22:30

-nie? - potarł palcem wskazującym po pieprzyku na policzku. momentalnie zrobiło mu się gorąco, kiedy ręka susannah zawędrowała do jego uda. uśmiechnął się do niej lekko, konkretnie półgębkiem i odgarnął z jej ramienia pasmo jasnych włosów, żeby następnie nachylić się i musnąć wargami jej wystający obojczyk - więc co cię interesuje? na przykład w tym momencie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
susannah
1 ostrzeżenie - punkt drugi regulaminu.


Liczba postów: 551
Skąd: Dublin
Wiek postaci:: 19
Registration date: 28/07/2008

PisanieTemat: Re: Le Paris Paris.   Sob 30 Sie - 22:34

- teraz? - zapytała, wznosząc wzrok ku górze. zastanawiała się przez chwilę, co ją teraz interesuje; po pierwsze johnny i po drugie johnny! kurwa mać, wcale nie, on jej już nie interesował, a przynajmniej tak sobie wmawiała - hm, nie wiem, ty i może odrobinę moje slimy, mam piekielną ochotę zapalić.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ralph
hot stuff.


Liczba postów: 546
Skąd: paryż
Twarz: louis garrel
Wiek postaci:: 20
Registration date: 14/06/2008

PisanieTemat: Re: Le Paris Paris.   Sob 30 Sie - 23:12

-yhm - mruknął, podsuwając jej swoją zapalniczkę. ot, zwykłą. zippo zgubił ostatnio w więzieniu. a może ktoś mu ukradł, nieważne. uśmiechnął się, słysząc że interesuje się właśnie nim - więc mówisz, że interesuje cię wujek ralf. hm.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
susannah
1 ostrzeżenie - punkt drugi regulaminu.


Liczba postów: 551
Skąd: Dublin
Wiek postaci:: 19
Registration date: 28/07/2008

PisanieTemat: Re: Le Paris Paris.   Sob 30 Sie - 23:23

podpaliła więc slima, zaciągając się przyjemną dla jej stanu ducha nikotyną.
- wujek ralf, zawsze mnie interesował - wstryknęła ralfa w nos, strzepując popiół na podłogę. dziś było jej wszystko jedno, przywykła już, że w paryżu mama & tata na nią nie patrzą. oczywiście ralf ją interesował jedynie w strefie przyjaciele plus seks, była pewna, że on & ona, by nie wypaliło; tym bardziej, że jej serce należało do kogo innego.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ralph
hot stuff.


Liczba postów: 546
Skąd: paryż
Twarz: louis garrel
Wiek postaci:: 20
Registration date: 14/06/2008

PisanieTemat: Re: Le Paris Paris.   Sob 30 Sie - 23:27

-no w to nawet nie śmiem wątpić - stwierdził głębokim i lekko już zachrypniętym od trawki głosem, po czym nachylił się i pocałował susannah długo i namiętnie, z klasyczną dla ralfa zażartością - susannah - wymruczał jej jeszcze do ucha, którego płatek przygryzł, jednocześnie wsuwając dłoń pod jej spódnicę. cały ralf. seks maszin.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
susannah
1 ostrzeżenie - punkt drugi regulaminu.


Liczba postów: 551
Skąd: Dublin
Wiek postaci:: 19
Registration date: 28/07/2008

PisanieTemat: Re: Le Paris Paris.   Sob 30 Sie - 23:35

susannah, czując się zupełnie przyjemnie, bo lekko w głowie i ciepło w majtkach, przekalkulowała na szybko, jak długo nie uprawiała seksu i zdała sobie sprawę z tego, że to już przynajmniej dwa miesiące!
- ralph - zatwórowała mu, no wiesz o co chodzi, przesuwając rękę z uda nieco wyżej.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ralph
hot stuff.


Liczba postów: 546
Skąd: paryż
Twarz: louis garrel
Wiek postaci:: 20
Registration date: 14/06/2008

PisanieTemat: Re: Le Paris Paris.   Sob 30 Sie - 23:41

a on z każdym milimetrem, jeśli wiesz co mam na myśli, podniecał się coraz bardziej, mocniej przyciskając do siebie suzan. przesunął dłonie z jej krocza do biustu i do tyłu w celu rozpięcia delikatnego staniczka, który z łatwością opadł na jej kolana. całując usta i ich kąciki ralf masował niewielkie piersi susannah.
-uprawiałaś kiedyś seks na barowym stołku? - zapytał, szczerząc się jak głupi do jej zębów, które teraz lizał.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
susannah
1 ostrzeżenie - punkt drugi regulaminu.


Liczba postów: 551
Skąd: Dublin
Wiek postaci:: 19
Registration date: 28/07/2008

PisanieTemat: Re: Le Paris Paris.   Sob 30 Sie - 23:44

susannah miała miłe zęby, wielokrotnie wybielane, napisałam wielokrotnie wyjebane. zajebista jestem dzisiaj. w każdym razie, jak tak sobie myślę, to musiała mówić powoli, coby ralfa nie ugryźć w język.
- hmhmhmhmmmhhh - wydukała więc, ostrożnie rozpinając pasek kolegi, by zaraz zając się rozporkiem - to znaczy nie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ralph
hot stuff.


Liczba postów: 546
Skąd: paryż
Twarz: louis garrel
Wiek postaci:: 20
Registration date: 14/06/2008

PisanieTemat: Re: Le Paris Paris.   Sob 30 Sie - 23:45

-hm, ja też nie - stwierdził, wzruszając ramionami i podciągając jej sukienkę, która chwilę potem wylądowała obok jego d&g. pięknie lakierowanego, hyy. jezu jakieś łomy się drą za oknem. jak obudzą moją matkę i tu do mnie przez to przyjdzie, to pójdę do nich w mojej koszulce nocnej i im wyjebie kurwa. jak zęby susannah xd.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
susannah
1 ostrzeżenie - punkt drugi regulaminu.


Liczba postów: 551
Skąd: Dublin
Wiek postaci:: 19
Registration date: 28/07/2008

PisanieTemat: Re: Le Paris Paris.   Sob 30 Sie - 23:55

myślę, że w normalnej sytuacji czułaby się średnio komfortowo; bez sukienki i stanika, w zasadzie w tłumie obcych osób. ale powiem ci ciekawostkę. susannah ma bardzo słabą głowę, a ralph najprościej w świecie to wykorzystał. oczywiście seks z nim, nie uznawała za coś zakazanego, gorzej z seksem w klubie! w klubie! w klubie! ojj, będzie źle. tymczasem było wręcz przeciwnie. idealnie. susannah przyciągnęła nogami ralfa, aby był bliii i iiii żej, znacznie bliżej, odczuwając niemiłosierną przyjemność w związku ze zbliżeniem; jej krocze & jego. w każdym razie poradziła sobie już z rozporkiem, a spodnie same się zsunęły, widocznie bez paska wcale się nie trzymały!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ralph
hot stuff.


Liczba postów: 546
Skąd: paryż
Twarz: louis garrel
Wiek postaci:: 20
Registration date: 14/06/2008

PisanieTemat: Re: Le Paris Paris.   Nie 31 Sie - 0:01

owszem, nie. ralf nie chcąc czekać ani chwili dłużej sam zsunął z chudego tyłka bokserki w coś tam, nie chce mi się teraz nad tym myśleć i z jedną ręką wplecioną we włosy susannah, drugą na jej tyłku i ustami przyklejonymi do jej ciepłych i smakujących malibu warg, wszedł w nią szybko i generalnie typowo dla niego. mógłby napisać książkę pod tytułem 'seks według ralfa'. to prawie jak 'świat według kiepskich', no nic.
-oo tak, oooo tak! - mruczał zadowolony prosto w jej usta, posuwając ją wedle swoich, ale i jej jednocześnie potrzeb. w końcu seks-maszin zna się na rzeczy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
susannah
1 ostrzeżenie - punkt drugi regulaminu.


Liczba postów: 551
Skąd: Dublin
Wiek postaci:: 19
Registration date: 28/07/2008

PisanieTemat: Re: Le Paris Paris.   Nie 31 Sie - 0:11

ciepła fala przyjemnego uczucia, które dosyć szybko przemieniło się w piekielnie zajebisty orgazm, napłynęła do susannah. nie oszukujmy się, sus należała do tych raczej wąskich, a ralph do tych dużych, więc to musiało być nawet lepiej niż przyjemne. typowo dla siebie sus wbiła paznokcie w ralphowe ramiona, ale nie znów tak mocno, bo nie miała aż tak długich paznokci, jak taka marseille na przykład. no nic.
- oghhhhhhhhh....hh.h..h..h...h.h..h.....h.h..hhhh - jęknęła głośno, ignorując barmana, który się im przyglądał. w zasadzie to zacisnęła powieki i ugryzła się w język.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ralph
hot stuff.


Liczba postów: 546
Skąd: paryż
Twarz: louis garrel
Wiek postaci:: 20
Registration date: 14/06/2008

PisanieTemat: Re: Le Paris Paris.   Nie 31 Sie - 0:30

-podoba ci się, co suzana? - przypomniała mi się ta piosenka country 'oh susanna' xd. ralph zafundował jej kolejny orgazm i zreflektował się po znaczącym chrząknięciu barmana, wychodząc z sus i obejmując ją ciasno, w celu obcałowania jej karku. oddychał głośno w jej włosy i czuł się cholernie z siebie zadowolony. pokazał wszystkim w koło, że jest samcem alfa i robi to na co akurat ma ochotę w wybranym przez siebie miejscu. joł.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
susannah
1 ostrzeżenie - punkt drugi regulaminu.


Liczba postów: 551
Skąd: Dublin
Wiek postaci:: 19
Registration date: 28/07/2008

PisanieTemat: Re: Le Paris Paris.   Nie 31 Sie - 0:50

a susannah tylko pokiwała głową, cierpiąc razem ze swoim językiem. wcale nie oprzytomniała, wręcz przeciwnie, czuła się wsp a a a a a aniale, o czym poinformowała ralpha. schylając się, dała mu dyskretnie do zrozumienia, że chętnie by się ubrała, no bo cóż, wiecie, rozumiecie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ralph
hot stuff.


Liczba postów: 546
Skąd: paryż
Twarz: louis garrel
Wiek postaci:: 20
Registration date: 14/06/2008

PisanieTemat: Re: Le Paris Paris.   Nie 31 Sie - 0:54

-hy hy, jasne - schylił się i podał jej sukienkę, leżącą obok jego buta. przy okazji podciągnął na tyłek swoje bokserki razem ze spodniami. wygładził również koszulkę, której w zasadzie mu nie zdjęła, tak myślę. uśmiechał się teraz cwaniacko do susannah, zastanawiając się, czy jutro będzie cokolwiek pamiętać. ewidentnie była najebana. pomógł jej nawet wciągnąć sukienkę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
susannah
1 ostrzeżenie - punkt drugi regulaminu.


Liczba postów: 551
Skąd: Dublin
Wiek postaci:: 19
Registration date: 28/07/2008

PisanieTemat: Re: Le Paris Paris.   Nie 31 Sie - 1:04

susannah podrapała się bezradnie za uchem, wygładzając materiał sukienki. już nawet nie trudziła się na zakładanie stanika, tylko oparła łokcie na blacie, a brodę na dłoniach, no wiesz. to czas na refleksje susannah na temat johnny'ego, ale nie chciało jej się płakać, wręcz przeciwnie wyzywała go w myślach, marząc o ciepłym łóżeczku. poinformowała ralpha, że chętnie wróciłaby do domu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ralph
hot stuff.


Liczba postów: 546
Skąd: paryż
Twarz: louis garrel
Wiek postaci:: 20
Registration date: 14/06/2008

PisanieTemat: Re: Le Paris Paris.   Nie 31 Sie - 1:12

skinął głową i podtrzymując ją kiedy chwiejnie podniosła się ze stołka, odprowadził ją do wyjścia, modląc się w duchu żeby mariette nie zachciało się go rano odwiedzać. nie, żeby obchodziło go to czy nakryje go z inną kobietą czy nie. zaraz.. a może obchodziło? potrząsnął głową i zrzucił swoje przemyślenia na efekt uboczny wypalonego skręta.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
susannah
1 ostrzeżenie - punkt drugi regulaminu.


Liczba postów: 551
Skąd: Dublin
Wiek postaci:: 19
Registration date: 28/07/2008

PisanieTemat: Re: Le Paris Paris.   Nie 31 Sie - 1:15

..................ona mówiła bardziej o swoim domu, ale myślę, że nie protestowała. tymczasem oparła sie o drzwi, oddychając niepewnie. było jej tak cholernie zimno, a torebke wraz z plaszczykiem miała w szatni. osunęła się po drzwiach do pozycji kucającej, ukryła twarz w dłoniach i się rozpłakała, bo pomyślała sobie, jaka to żałosna jest, że najpierw zostawił ją facet, a teraz przeleciał ją przyjaciel, w dodatku na oczach około siedemdziesięciu osób.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ralph
hot stuff.


Liczba postów: 546
Skąd: paryż
Twarz: louis garrel
Wiek postaci:: 20
Registration date: 14/06/2008

PisanieTemat: Re: Le Paris Paris.   Nie 31 Sie - 1:18

-suzan? - zapytał niepewnie, kucając obok niej. objął ją ramieniem i pocałował w skroń - co się dzieje, mała? - trochę się przestraszył. może miała uczulenie na malibu, które wypiła i teraz dopiero zaczyna się coś dziać niedobrego. zaraz udusi się na jego oczach - wstawaj, no już dobrze - pociągnał ją do góry i objał ciasno, smyrając nosem po włosach.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
susannah
1 ostrzeżenie - punkt drugi regulaminu.


Liczba postów: 551
Skąd: Dublin
Wiek postaci:: 19
Registration date: 28/07/2008

PisanieTemat: Re: Le Paris Paris.   Nie 31 Sie - 1:28

przez chwilę, nic nie mówiąc płakała w ramię ralpha, czując, że robi jej się słabo. odgarnęła pasmo włosów za plecy, by znów oprzeć się o drzwi. otarła łzy, starając się już nie płakać.
- przepraszam, ralph - jeszcze nie wiem za co go przepraszała, ale zaraz to wymyślę - chcę do domu - tak, do swojego łóżka, ciepłej kołdry, której nie wyprala, bo jeszcze pachniała johnnym i cynamona, faceta, który nigdy jej nie opuszczał.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ralph
hot stuff.


Liczba postów: 546
Skąd: paryż
Twarz: louis garrel
Wiek postaci:: 20
Registration date: 14/06/2008

PisanieTemat: Re: Le Paris Paris.   Nie 31 Sie - 1:33

-hm, ok jasne nie ma problemu. adres pamiętam. no wiesz - uśmiechnął się jeszcze do jej włosów i lekko popchnął w stronę wyjścia z klubu, oddając jej uprzednio swoją marynarkę. seksy. asekurował ją również przez cały ten czas i odwiózł do domu swoją beemką, jakimś cudownym trafem nikogo po drodze nie potrącając, pozdro clarise.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
sophie.
buziaczek;3


Liczba postów: 677
Age: 111
Skąd: pariiiiiii.
Związany/a z: z martinem trochę jakby.
Twarz: fiona apple.
Registration date: 13/06/2008

PisanieTemat: Re: Le Paris Paris.   Sro 3 Wrz - 16:48

właśnie przeglądała z wielkim przejęciem wyniki swojego testu ciążowego, to znaczy tych badań, które robili jej w szpitalu i w zasadzie zamówiła dwie tequile na raz co by żeby by opić wielki sukces, nie była w ciąży, okurwakurwa,jaka radość, mógł jej naskoczyć, chyba, że już rzucił się z wieży eiffla.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
david
kocurek


Liczba postów: 816
Skąd: z kosmosu
Związany/a z: wężem ogrodowym
Twarz: hayden christensen
Registration date: 16/06/2008

PisanieTemat: Re: Le Paris Paris.   Sro 3 Wrz - 16:53

okej. wszedł do klubu, sam nie wiedział po co. pewno bóg go tu przywołał. ale, nie. już wiedział po co. chciał sie zabić w trupa, o ile trup może pić. usiadł przy barze obok swojego ulubionego kelnera, którego pozdrowił skinieniem głowy jak w tych amerykańskich filmach. zamówił wódkę, a nawet dwie. nigdy nie był dobry z matmy. nawet nie wiedział ile miał palcy u rąk i nóg. dopóki nie wyjaśniła mu tego jego babcia, która następnego dnia skoczyła z okna, ale okej. zamoczył usta w alkoholu i miał ochotę śpiewać marsz pogrzebowy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
sophie.
buziaczek;3


Liczba postów: 677
Age: 111
Skąd: pariiiiiii.
Związany/a z: z martinem trochę jakby.
Twarz: fiona apple.
Registration date: 13/06/2008

PisanieTemat: Re: Le Paris Paris.   Sro 3 Wrz - 16:57

mordercze palce dejwida!
sophie pokiwała głową, przyglądając się swojemu odbiciu widocznemu w tym szerokim i długim lustrem prawdopodobnie wmontowanym jakoś sprytnie za barek, no wieeesz o co mi chodzi. więc, zauważywszy dejwida, który oprócz niej i starego transwestyty był jedynym, oczywiście nie wliczając barmana, człowiekiem w le paris paris, w końcu noc jeszcze młoda, wzniosła za niego toast!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
david
kocurek


Liczba postów: 816
Skąd: z kosmosu
Związany/a z: wężem ogrodowym
Twarz: hayden christensen
Registration date: 16/06/2008

PisanieTemat: Re: Le Paris Paris.   Sro 3 Wrz - 17:04

popatrzył się na nią wzrokiem bynajmniej zgwałconego kota ze szreka i nawet miał ochotę wznieść toast za starego transwestyte, ale bał się, że go pobije. stuknął nawet swoją szklanką o szklankę sofi przyglądając się jej uważnie. przypomniała mu się nawet siostra, bo sofi była do niej podobna. nie zapominając, że siostra dejwida ma 10 lat.ale to chyba komplement. bo nawet nie będzie musiała w najbliższym czasie używać tej herbatki od dziewczyny ze sklepu. chciał nawet powiedzieć sofi, że pije za swojego zmarłego kotka, ale to jakoś nie wyszło. dobry humor mu powrócił. ochota na seks też mu powróciła.-jesteś tu sama?-rozejrzał się na boki. naprawdę się bał, że zaraz ktoś go zabije krajalnicą do miensa.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
sophie.
buziaczek;3


Liczba postów: 677
Age: 111
Skąd: pariiiiiii.
Związany/a z: z martinem trochę jakby.
Twarz: fiona apple.
Registration date: 13/06/2008

PisanieTemat: Re: Le Paris Paris.   Sro 3 Wrz - 17:10

na przykład martin w obcisłym stroju supermena, który wbije mu owa krajalnicę w czaszkę, tak myślę. chociaż nie, chwila, martin jej nie kochał. pociągnęła nosem, nie mając jednak zamiaru płakac, po prostu zostało jej trochę z nocnego ryczenia. teraz jednak za wszelką cenę chciała się zemścić i wyżyć, a dejwid był chyba całkiem przyzwoitym kandydatem do tej roli,huhu. w każdym razie pokiwała głową i odgarnęła włosyz lewego policzka zakładając je zaraz za ucho.
-taak-przytaknęła-chyba nie przypuszczasz, że ten transwestyta jest moim alfonsem, czy kimś-dodała jeszcze, ale szeptem,.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
david
kocurek


Liczba postów: 816
Skąd: z kosmosu
Związany/a z: wężem ogrodowym
Twarz: hayden christensen
Registration date: 16/06/2008

PisanieTemat: Re: Le Paris Paris.   Sro 3 Wrz - 17:19

zaśmiał się, tak pod nosem. tylko nie wiem czemu pod skoro nos jest nad ustami, ale okej.-myślałem, że jest twoja siostrą-pokiwał głową mrużąc oczy. uswiadomił sobie,że właśnie mógłby stworzyć fajne trio w jego piwnicy. chociaż nie, zabawy z transwestytą chyba go nie kręcą. kręcą go za to zabawy z kotami i różnymi przyrządami.xddzastanawiał się dlaczego ten barman nie podrzuca tymi swoimi buteleczkami i innymi przyrządami, dejwid zawsze lubił na to patrzeć i w głębi duszy zawsze się modlił żeby mu te akcesoria powypadały z rąk.-wiesz co, jeżeli szukasz sobie alfonsa to ja mam takiego fajnego kumpla, co to pod wieżą sprzedaje pomidory i jest naprawdę krejzi. i nie wiele bierze. mówił mi.-powiedział trochę ciszej. nie ma to jak rady dejwida.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
sophie.
buziaczek;3


Liczba postów: 677
Age: 111
Skąd: pariiiiiii.
Związany/a z: z martinem trochę jakby.
Twarz: fiona apple.
Registration date: 13/06/2008

PisanieTemat: Re: Le Paris Paris.   Sro 3 Wrz - 17:23

-czy powiedziałam, że szukam alfonsa?-uniosła brew i w zasadzie cała się nastroszyła, przekręcając na nadgarstku srebrną bransoletkę którą kiedyś rabnęła ze sklepu dla ciężarnych, ale była bardzo łądna, to znaczy ta bransoletka, co nie. poza tym myślę, że gdyby ktoś wyjechał z takim tekstem do mnie, to osobiście bym mu przypieprzyła, zobaczymy jak rozwinie się sytuacja, na razie sophie zmierzyła go gniewnym wzrokiem od góry do dołu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Honey
maluszek


Female
Liczba postów: 13
Skąd: NY
Związany/a z: portfelem
Twarz: Kristen Bell
Wiek postaci:: 18
Registration date: 03/09/2008

PisanieTemat: Re: Le Paris Paris.   Sro 3 Wrz - 17:25

Honey weszła do klubu i usiadła przy barze. tak zupełnie bez sensu, bo przeciez zapomniała pieniedzy. Czuła sie obco, nie! Ona była obca. przeprowadziła sie przeciez tu zaledwie wczoraj (naprawdę czuje sie durnie). Rozejrzała się po wnętrzu. Całkiem przytulnie-pomyslała. Zauwazyła jakaś pare przy barze i jakiegos starego trnzwestyte . no super! -wyrwało jej sie prychniecie (albo parskniecie xD jakies takie cuś)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
sophie.
buziaczek;3


Liczba postów: 677
Age: 111
Skąd: pariiiiiii.
Związany/a z: z martinem trochę jakby.
Twarz: fiona apple.
Registration date: 13/06/2008

PisanieTemat: Re: Le Paris Paris.   Sro 3 Wrz - 17:28

sophie uciekła, czy coś, bo moja wena na nią umarła też.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
david
kocurek


Liczba postów: 816
Skąd: z kosmosu
Związany/a z: wężem ogrodowym
Twarz: hayden christensen
Registration date: 16/06/2008

PisanieTemat: Re: Le Paris Paris.   Sro 3 Wrz - 17:28

-nie. a czy ja powiedziałem, że szukam alfonsa?-w sumie to mógłby mieć alfonsa. przynajmniej ktoś by się nim opiekował i chodził na zakupy i nawet prał. i nagle przez dejwidową głowę przeszła myśl czy by tej dziewki nie porwać. ej, ona mu podpadła. to niegrzeczne z jej strony. i znowu od wczoraj się zezłościł.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Honey
maluszek


Female
Liczba postów: 13
Skąd: NY
Związany/a z: portfelem
Twarz: Kristen Bell
Wiek postaci:: 18
Registration date: 03/09/2008

PisanieTemat: Re: Le Paris Paris.   Sro 3 Wrz - 17:31

Dziewczyna siedzaca z tamtym gosciem poszła sobie (czy cos xd) i chłopak został sam. Honey wpadła do głowy magiczna myśl...a gdyby tak troche zabawic sie w tym miescie? spojrzała w jego strone...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
independent.
brzydaaaaaal.


Liczba postów: 350
Skąd: z Ciebie.
Hobby: Ty.
Nastroj: Ja.
Związany/a z: z Tobą.
Twarz: ole sorensen.
Wiek postaci:: 9384702.
Registration date: 07/08/2008

PisanieTemat: Re: Le Paris Paris.   Sro 3 Wrz - 17:35

i wtedy wpadł indie okryty swoją magiczną peleryną supermena. nie, w zasadzie to wszedł, zupełnie wymięty ale wcale nie bez swojego zwykłego uroku, teraz wyglądał jak depresyjny umęczony poeta, huhu, usiadł przy barze, jakoś między honey a dejwidem i przebadał wzrokiem asortyment baru.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Honey
maluszek


Female
Liczba postów: 13
Skąd: NY
Związany/a z: portfelem
Twarz: Kristen Bell
Wiek postaci:: 18
Registration date: 03/09/2008

PisanieTemat: Re: Le Paris Paris.   Sro 3 Wrz - 17:39

Kurcze, zaczyna sie robic ciekawie-pomyslała. moze to misato nie jest takie nudne? zasmiała sie pod nosem. Jak mogła tak pomyslec? nigdzie nie jest nudno jesli sie spotka ciekawe osoby. juz miała zamówic drinka kiedy nagle uswiadomiła sobie cos cholernie irytujacego- zapomniała portfela! Z cichym westchnieniem zerkneła na chłopaka który własnie wszedł do klubu. Kurcze, on jest całkiem niezły- pomyślała.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
independent.
brzydaaaaaal.


Liczba postów: 350
Skąd: z Ciebie.
Hobby: Ty.
Nastroj: Ja.
Związany/a z: z Tobą.
Twarz: ole sorensen.
Wiek postaci:: 9384702.
Registration date: 07/08/2008

PisanieTemat: Re: Le Paris Paris.   Sro 3 Wrz - 17:41

podejrzewam, że zamówił tequilę, bo tequila jak wiadomo jest najlepsza, a truskawkowa margarita to, przynajmniej według osobników z peniskami, drink dla bab, więc się wczuwam i zamówił tequilę, nieważne, ale srebrną, więc z limonką a nie złotą, bo złotą pije się z cytryną. oblizał wargi i pomyślał, że w sumie jest do dupy;c
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
david
kocurek


Liczba postów: 816
Skąd: z kosmosu
Związany/a z: wężem ogrodowym
Twarz: hayden christensen
Registration date: 16/06/2008

PisanieTemat: Re: Le Paris Paris.   Sro 3 Wrz - 17:41

hihi xdd. on założył swój worek na głowę i uciekł z klubu bo sobie coś ubzdurał, albo i nie. przypomniał sobie, że pod jego domem lezy zdechła mysz albo szczur. on się na rasach nie zna. ale dobra. i poszedł do domu na czworaka.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Honey
maluszek


Female
Liczba postów: 13
Skąd: NY
Związany/a z: portfelem
Twarz: Kristen Bell
Wiek postaci:: 18
Registration date: 03/09/2008

PisanieTemat: Re: Le Paris Paris.   Sro 3 Wrz - 17:43

honey popatrzyła tesknie na bar, smetnie na swoją torebkę ale i tak siedziała jak ten ufol bo nie chciało jej sie szukac innego miejsca gdzie mogłaby sie zatrzymac. ani isc po portfel xD
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
independent.
brzydaaaaaal.


Liczba postów: 350
Skąd: z Ciebie.
Hobby: Ty.
Nastroj: Ja.
Związany/a z: z Tobą.
Twarz: ole sorensen.
Wiek postaci:: 9384702.
Registration date: 07/08/2008

PisanieTemat: Re: Le Paris Paris.   Sro 3 Wrz - 17:47

-hm?-zmierzył ją wzrokiem, w sumie ten uroczy transwestyta był raczej marnym punktem do obserwacji, to znaczy raczej przedmiotem badań, cokolwiek.-niech zgadnę-podrapał się w ramię z wyjątkowo myślącą miną-zapomniałaś portfela.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 

Le Paris Paris.

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 7 z 10Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Miejsca. :: Nocne Życie.-