IndeksPORTAL,BICZ.FAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Restauracja i kawiarnia procope

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4  Next
AutorWiadomość
sebastien
prosiaczek


Liczba postów: 1308
Age: 26
Skąd: sicily!
Związany/a z: tju.
Twarz: james franco
Ostrzeżenia: 1
Registration date: 02/07/2008

PisanieTemat: Re: Restauracja i kawiarnia procope   Pią 1 Sie - 14:56

sebastien zdawał sobie sprawę z tego, że tiiu podziela uczucia do dwoch facetow i hej, jakkolwiek inaczej chciałby to nazwać, ale bolało. nie wiedząc dlaczego w ten sposob to odbiera, zapytal jeszcze o to, co tiiu chcialaby pić. sam postanowil zamowic tylko wodę, bo przecież jechał samochodem. cholera, dlaczego to wszystko było skomplikowane? dlaczego nie potrafił obudzić się wcześniej i wyjść, by pozostawić za sobą tylko wspomnienie, odznaczone zapachem czerwonej lacoste? dlaczego, no do chuja dlaczego? tiiu nie zdawała sobie nawet sprawy jak bardzo gryzł się z myślami. było mu wszystko jedno, co teraz dzieje się z danielem, ale wiedział, że będzie miało znaczenie co będzie działo się z nim potem - tiiu naturalnie będzie chciała się z nim spotykać. i to było popieprzone. dlaczego on, sebastien, facet który mógłby mieć każdą zabrał się za kogoś, kto kocha największego frajera? ciągle powatarzał sobie w myślach jak bardzo nienawidzi daniela.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
TIIU
trotyl


Liczba postów: 750
Skąd: estonia
Związany/a z: sebastję
Twarz: ruby aldridge
Wiek postaci:: 19
Ostrzeżenia: 4
Registration date: 29/06/2008

PisanieTemat: Re: Restauracja i kawiarnia procope   Pią 1 Sie - 15:05

-czerwone bordeaux - odpowiedziała po chwili zastanowienia i spojrzała na niego pogodnie. zmarszczyła jednak brwi, widząc wyraz jego twarzy - coś nie tak, sebastję? - przechyliła głowę, ignorując głos krzyczący w jej wnętrzu: idiotko, jak ma być w porządku skoro odstawiasz tu jakiś pieprzony cyrk. zmieszała się, bo przez nią seb stracił kogoś na kim zależało mu, z tego co zdążyła zauważyć, najbardziej ze wszystkich. małego klona siebie samego, darena, tak? potarła dłonią ramię i nie mogła pozbyć się myśli, że jest tu niepotrzebna. zbędna. może seb siedzi z nią z czystej grzeczności, a jak tylko zjedzą pogna szukać jasmine i syna. a ona? no cóż, ona wróci do swojej spokojnej rzeczywistości, żeby przez kolejne dwa tygodnie oczekiwać daniela w pełnym celibacie. gdyby tylko wiedział jak bardzo jej na nim zależy. teraz pytanie do publiczności: o kim pomyślała? xd bo ja sama nie wiem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
sebastien
prosiaczek


Liczba postów: 1308
Age: 26
Skąd: sicily!
Związany/a z: tju.
Twarz: james franco
Ostrzeżenia: 1
Registration date: 02/07/2008

PisanieTemat: Re: Restauracja i kawiarnia procope   Pią 1 Sie - 15:10

pokręcił głową. nie był przecież żadną ciotą i nie będzie jej mówił tego wszystkiego. z drugiej strony bardzo chciał się przed nią otworzyć. odpisał nique na smsa, by powrócić wzrokiem do tiiu.
- nic, tylko się zamyśliłem - odpowiedział w końcu, siląc się na najpogodniejszy uśmiech jaki tylko mógł podarować tiiu - powiedz mi, studiujesz? - bo jeszcze nie wiedział czym ona się zajmuje. nie jestem pewna, czy ona wie, że sebek jest gangsterem, nie mieli przecież zbyt wielu okazji na rozmowy. rozłożył się wygodniej, składając kelnerowi, równie frajerowemu jak daniel, zamówienie. na samą myśl o tym pajacu, pięści sebka zacisnęły się pod stołem. chuj. jeden wielki CHUJ.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
TIIU
trotyl


Liczba postów: 750
Skąd: estonia
Związany/a z: sebastję
Twarz: ruby aldridge
Wiek postaci:: 19
Ostrzeżenia: 4
Registration date: 29/06/2008

PisanieTemat: Re: Restauracja i kawiarnia procope   Pią 1 Sie - 16:10

-oh - westchnęła jak gdyby, wyrwana z zamyślenia w którym trwała od rana, jeżeli nie od późnego wczorajszego wieczoru. nie zastanawiałam się nad tym co tiiu może studiować, ale obstawiam.. - stosunki - odpowiedziała miękko, zakładając nogę na nogę i uśmiechając się miło do kelnera, którego seb właśnie miażdżył wzrokiem. wyglądał na sympatycznego, miał w sobie coś z daniela. potrząsnęła ciemnymi lokami, które dzisiaj luźno opadały na jej ramiona i odwróciła wzrok, skupiając go na małym wazoniku stojącym na stole. jakoś nie mogła zebrać się na spojrzenie w ciemne oczy sebastję, bo kto wie co wtedy by się stało. rzuciłaby się na niego, czy zaczęła mówić wszystko o czym dogłębnie rozmyślała? obstawiam, że jedno i drugie - a ty, sebastję? czym się zajmujesz?
nawet nie wiedziała ile ma lat.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
sebastien
prosiaczek


Liczba postów: 1308
Age: 26
Skąd: sicily!
Związany/a z: tju.
Twarz: james franco
Ostrzeżenia: 1
Registration date: 02/07/2008

PisanieTemat: Re: Restauracja i kawiarnia procope   Pią 1 Sie - 16:14

punk dla tiiu, nie była licealistką, co go wyraźnie ucieszyło.
- dzięki bogu, że nie chodzisz już do liceum. w każdym razie musisz być już pełnoletnia - stwierdził, z nieukrytą radością, nawet rozproszył wszystkie te głupie myśli. do cholery, sebastję, przecież wiesz, że jesteś lepszy od jakiegoś tam frajera. wyprostował się nawet, uważnym wzrokiem lustrując tiiu - a ja, załatwiam dużo waznych spraw, własne interesy, nazywając to po imieniu, jestem gangsterem - nauczył się już swobodnie o tym mówić, przecież policja i tak się go bała, on i jego ludzie mogli robić z tymi frajerami co chcieli. zaśmiał się nawet, bo pomyślał sobie, że daniel pasowałby właśnie na takiego cipowatego policjanta, który skonczy z niczym, albo haha, w rowie z kulką. miał tylko nadzieję, że tiiu się nie wystraszy i nie ucieknie bo komu jak komu, ale jej nie chciał zrobić krzywdy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
TIIU
trotyl


Liczba postów: 750
Skąd: estonia
Związany/a z: sebastję
Twarz: ruby aldridge
Wiek postaci:: 19
Ostrzeżenia: 4
Registration date: 29/06/2008

PisanieTemat: Re: Restauracja i kawiarnia procope   Pią 1 Sie - 16:19

a tiiu, jak na dziewczynę przystało, osunęła się niżej na krześle na którym siedziała i chciała schować się w tym cholernie tandetnym wazonie, na który uprzednio patrzyła. gangster?! no ładnie tiiu, zajebiście się wpakowałaś.
-huh - wydusiła z siebie nerwowo i potarła dłonią skroń. pierwsze co przyszło jej do głowy to bezpieczeństwo daniela, o. jeżeli coś mu się stanie przez to co właśnie robi, nigdy sobie tego nie wybaczy. przełknęła ślinę i mruknęła coś na temat tego, że musi iść do toalety, bo źle się czuje. i zwiała. do toalety, póki co. siedząc tam na zamkniętej klapie klozetowej z twarzą ukrytą w dłoniach, szczękała zębami na temat tego kim był seb. zaraz, do cholery dlaczego tak się tym przejęła? czyżby zaczynały zżerać ją wyrzuty sumienia związane z przespaniem się z sebastję? jasna cholera..
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
sebastien
prosiaczek


Liczba postów: 1308
Age: 26
Skąd: sicily!
Związany/a z: tju.
Twarz: james franco
Ostrzeżenia: 1
Registration date: 02/07/2008

PisanieTemat: Re: Restauracja i kawiarnia procope   Pią 1 Sie - 16:23

a sebek niczego nieświadomy siedział na swoim miejscu, ruszając stopą, ale się nie denerwował. chyba w koncu się wyluzował, bo haha, przypomniał sobie, że całkiem niedawno, może z trzy tygodnie temu jego droga koleżanka brooklyn rozprawiczyła daniela! hahahahhaha, w wieku dwudziestu jeden lat był prawiczkiem. sebek nie mógł teraz się nie uśmiechać, nawet wdał się w pogawędkę z tym idiotycznym kelnerem, w równie idiotycznym, jak on sam ubraniu, na temat daniela!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
TIIU
trotyl


Liczba postów: 750
Skąd: estonia
Związany/a z: sebastję
Twarz: ruby aldridge
Wiek postaci:: 19
Ostrzeżenia: 4
Registration date: 29/06/2008

PisanieTemat: Re: Restauracja i kawiarnia procope   Pią 1 Sie - 16:29

gadał z kelnerem o domniemanym chłopaku dziewczyny z którą przyszedł do restauracji? wkraczamy w tematy prawdziwej mody na sukces.
tiiu obmyła w łazience twarz zimną wodą, poprawiła makijaż i wróciła z kpiącym uśmiechem na twarzy, zerkając na każdego mężczyznę w restauracji, gapiącego się na jej piersi czy tyłek. wszystko wracało do normy. nie powiem ci co jeszcze robiła w łazience, ale wróciła wyluzowana i obojętna na wszystko i wszystkich.
-o, sałatka - zauważyła inteligentnie, uśmiechając się do tejże właśnie i chwytając widelec w dłoń - to dobrze, już robiłam się głodna. więc jesteś gangsterem, tak? - zwróciła się do seba, mrużąc przy tym oczy - znakomicie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
sebastien
prosiaczek


Liczba postów: 1308
Age: 26
Skąd: sicily!
Związany/a z: tju.
Twarz: james franco
Ostrzeżenia: 1
Registration date: 02/07/2008

PisanieTemat: Re: Restauracja i kawiarnia procope   Pią 1 Sie - 16:33

- wiem - odpowiedział, prawie tak bezczelnie jak ona. DRAMA! zabrał się za lazanię w sto razy lepszym humorze, trącając tiiu nogą pod stołem. zastanowił się przez chwilę co może robić jas, ale zaraz tylko się uśmiechnął do talerza; co go to obchodziło, był teraz wolny - smacznego - dodał jeszcze, nie mlaskając, nich z tych rzeczy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
TIIU
trotyl


Liczba postów: 750
Skąd: estonia
Związany/a z: sebastję
Twarz: ruby aldridge
Wiek postaci:: 19
Ostrzeżenia: 4
Registration date: 29/06/2008

PisanieTemat: Re: Restauracja i kawiarnia procope   Pią 1 Sie - 16:43

-dziękuję. nawzajem - odpowiedziała zgodnie z zasadami pieprzonej etykiety, które matka wbijała w nią młotkiem przez całe dzieciństwo. pomimo rozluźnienia jakie zapewnił jej mały, grubiutki skręcik którego wypaliła w toalecie dla pań, czuła że sytuacja robi się beznadziejna i monotonna. nic więc nie mówiąc jadła swoją sałatkę, co jakiś czas pocierając stopą nogę sebastję - i czym zajmuje się taki gangster? - zapytała w końcu, bo zasadniczo trochę ją to nurtowało.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
sebastien
prosiaczek


Liczba postów: 1308
Age: 26
Skąd: sicily!
Związany/a z: tju.
Twarz: james franco
Ostrzeżenia: 1
Registration date: 02/07/2008

PisanieTemat: Re: Restauracja i kawiarnia procope   Pią 1 Sie - 16:48

odłożył widelec, bo już zjadł swoją lazanię, by teraz napić się wody. milczał przez chwilę. co miał jej powiedzieć o swojej pracy, skoro on w gruncie rzeczy był 'szefem'? i nie robił nic? oczywiście od czasu do czasu zdarzała sie jakaś akcja, że musiał wyjechać do chin odebrać jakiś wazny towar albo właśnie słuc dupę takiemu danielowi, ale to raczej należało do przyjemności. czarną robotę robili za niego ludzie.
- no cóż, ja generalnie tylko rozporządzam co mają robić inni, a oni robią co trzeba i zarabiają dla mnie pieniądze. oczywiście mają ryzyko śmierci dobrze wynagrodzone - wyjaśnił w końcu, siadając wygodniej i przyglądając jej się. sebek wiedział jak wygląda ktoś zajebany, wszyscy wiedzą, więc pokręcił głową. wróciło wcielenie, którego nie lubił?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
TIIU
trotyl


Liczba postów: 750
Skąd: estonia
Związany/a z: sebastję
Twarz: ruby aldridge
Wiek postaci:: 19
Ostrzeżenia: 4
Registration date: 29/06/2008

PisanieTemat: Re: Restauracja i kawiarnia procope   Pią 1 Sie - 16:52

tiiu była po prostu zbyt zestresowana tym czego się dowiedziała, żeby siedzieć z nim zupełnie trzeźwa. tak się nie dało. spojrzała na niego teraz i odsunąwszy talerz z resztką sałatki nachyliła się i zatrzymała tuż przed jego twarzą.
-a ryzyko twojej śmierci? - przechyliła głowę i musnęła jego ciepłe usta wargami. uśmiechnęła się przy tym lekko - nie ściga cię papa soprano, albo inny massimo zazdrosny o swoją żonę, którą przeleciałeś w trakcie jakieś ważnej "misji"? - zamrugała niewinnie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
sebastien
prosiaczek


Liczba postów: 1308
Age: 26
Skąd: sicily!
Związany/a z: tju.
Twarz: james franco
Ostrzeżenia: 1
Registration date: 02/07/2008

PisanieTemat: Re: Restauracja i kawiarnia procope   Pią 1 Sie - 17:33

- ryzyko śmierci jest zawsze, ale ja się nie boję. co ma być to będzie. najwyżej kiedyś wyłapię kulkę w łeb. jednego mniej - wzruszył ramionami, dla dodania swojej wypowiedzi obojętności, bo och, kto jak to, ale on nie bał się śmierci. było mu obojętne to, co stanie się z jego istnieniem - poza tym, myślisz, że pieprzę się z żonami moich znajomych? - uniósł obie brwi do góry, uśmiechając się trochę kpiąco. widocznie tiiu miała go za kogoś, kim nigdy nie był. co jak co, ale sebek nie zdradzał kumpli.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
TIIU
trotyl


Liczba postów: 750
Skąd: estonia
Związany/a z: sebastję
Twarz: ruby aldridge
Wiek postaci:: 19
Ostrzeżenia: 4
Registration date: 29/06/2008

PisanieTemat: Re: Restauracja i kawiarnia procope   Pią 1 Sie - 17:41

-nie boisz się.. - uniosła brwi i opadła z powrotem na swoje krzesło, podnosząc kieliszek żeby napić się wina. on może się nie bał, ale w zaistniałej sytuacji ona zaczynała bać się za niego. można powiedzieć na zapas. zamoczyła wargi w perfekcyjnym winie i odsunęła od siebie kieliszek. przecież nie będzie się nim przejmować, tak? zerknęła na seba. nie. nie potrafiłaby się nie przejmowaź. oh, pieprzona matka teresa. kto ją tak naprawdę znał, kiedy ona sama nie miała pojęcia kim jest. pięć tysięcy osobowości zamkniętych w jednym ciele. czasami nie dawała sobie z tym rady.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
sebastien
prosiaczek


Liczba postów: 1308
Age: 26
Skąd: sicily!
Związany/a z: tju.
Twarz: james franco
Ostrzeżenia: 1
Registration date: 02/07/2008

PisanieTemat: Re: Restauracja i kawiarnia procope   Pią 1 Sie - 17:51

sori znow byl tajm na noszenie rzeczy, ale to juz wszystko! <3
pokiwał głową, dopijając swoją wodę. przyglądał jej się przez chwilę, próbując to wszystko ogarnąć. z jaką tiiu miał teraz doczynienia. jego ręka pod stołem powędrowała na jej kolano, dalej nie dosięgał choć i tak bardzo się zniżył.
- nie boję się. gdyby się bał nie wychodziłbym wcale z domu. za to boję się o coś innego. o kogoś. o ciebie - jasne, że się bał. teraz, kiedy ktoś z 'czarnych' xd przyuważy, że tiiu się z nim zadaje, może zapragnąć jej trochę w inny sposób.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
TIIU
trotyl


Liczba postów: 750
Skąd: estonia
Związany/a z: sebastję
Twarz: ruby aldridge
Wiek postaci:: 19
Ostrzeżenia: 4
Registration date: 29/06/2008

PisanieTemat: Re: Restauracja i kawiarnia procope   Pią 1 Sie - 17:58

podniosła na niego wzrok, jednocześnie wsuwając dłoń pod jego na jej kolanie. ale to zagmatwane.
-nie musisz. jestem dużą dziewczynką - zapewniła go i nawet potwierdziła to uśmiechem, który sam wypłynął na jej twarz. chyba pierwszy raz tego dnia - znam karate czwarty stopień, wtajemniczenia, nie. xd - wyszczerzyła się do niego, zdając sobie sprawę z tego jak żałosny był jej szrekowy dowcip. pal sześć, zaczynała się czuć dobrze, chociaż trawkowe otępienie powoli parowało. może to i lepiej. powoli dojrzewała do decyzji pozwolenia sebowi poznać prawdziwą tiiu. nie tę wykreowaną przez nią w celu przetrwania w wielkim, złym paryżu. jednak kiedy wspomniał o tym, że się o nią boi, przeszedł ją dreszcz. naprawdę się nią przejmował? dopiero teraz jawnie dał jej to do zrozumienia. albo dopiero teraz dosadnie to do niej dotarło. wielkimi literami. sebastję nie chodziło tylko o dziki seks z nią. napisałam dziwki. w sumie też by się zgadzało.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
sebastien
prosiaczek


Liczba postów: 1308
Age: 26
Skąd: sicily!
Związany/a z: tju.
Twarz: james franco
Ostrzeżenia: 1
Registration date: 02/07/2008

PisanieTemat: Re: Restauracja i kawiarnia procope   Pią 1 Sie - 18:02

- tiiu, mówię poważnie. oczywiście postaram się zapewnić ci należyte bezpieczeństwo - odpowiedział spokojnie, bo po co miałby się denerwować. denerwowała go trochę beztroska z jej strony. nie zdawała sobie sprawy kim są ludzie, z którymi sebastję się zadaje. jak mogłaby zdawać sobie z tego sprawę, skoro to nie jej stłukli tyłek 3953472843 razy - pytanie teraz czy chcesz się w to pakować? - że w znajomość z nim, o to mu pewnie chodziło. sebastję był pewien, że jego ludzie nie pozwolą zrobić tiiu krzywdy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
TIIU
trotyl


Liczba postów: 750
Skąd: estonia
Związany/a z: sebastję
Twarz: ruby aldridge
Wiek postaci:: 19
Ostrzeżenia: 4
Registration date: 29/06/2008

PisanieTemat: Re: Restauracja i kawiarnia procope   Pią 1 Sie - 18:09

-czy to pytanie ma dwa dna? - zapytała, wstając. jednak nie uciekła z krzykiem, a podeszła do niego i przysiadła na jego kolanie, kładąc jedną rękę na jego karku, drugą na wysokości nerek. uśmiechnęła się delikatnie odsłaniając zęby. był to wyszczerz, ktory tylko na twarzy tiiu wyglądał normalnie, a nie jak skurcz mięśni twarzy, hihi. oczywiście, że nie zdawała sobie sprawy z tego w co się pakuje, ale czar sebastję był zbyt silny, żeby potrafiła się z niego wyplątać, nawet gdyby chciała, a nie chciała. całkowicie zapomniała już o danielu, który zapewne myślał o niej gdziekolwiek był i drapał się patyczkiem z włókna węglowego w nogę w gipsie, bo go swędziała hihi. po co jej kaleki daniel, skoro na wyciągnięcie ręki ma męskiego seba. nachyliła się i złączyła ich usta, w najdelikatniejszym pocałunku na jaki kiedykolwiek potrafiła się zdobyć. był czymś w rodzaju romantycznego muśnięcia z dodatkiem, o - jasne, że chcę się w to pakować - patrzyła mu prosto w oczy z nieco drwiącym, charakterystycznym dla niej, uśmiechem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
sebastien
prosiaczek


Liczba postów: 1308
Age: 26
Skąd: sicily!
Związany/a z: tju.
Twarz: james franco
Ostrzeżenia: 1
Registration date: 02/07/2008

PisanieTemat: Re: Restauracja i kawiarnia procope   Pią 1 Sie - 18:16

sebastien oddałby wszystko, żeby wiedzieć co teraz dzieje się w głowie tiiu. gdyby wiedział, że daniel odpłynął z jej myśli, pewnie mógłby się przed nią otworzyć. a teraz? teraz nie mógł sobie pozwolić, nie był błaznem.
- tiiu - zaczął, po raz kolejny tego dnia. nie mógł się nadziwić temu, co ta dziewczyna z nim robiła. ułożył prawą rękę po wewnętrznej stronie jej uda, a lewą w okolicach łopatek, coby nie spadła - wyjedźmy gdzieś. chociaż do tego głupiego cannes, możemy pojechać samochodem, to w sumie nie aż tak daleko - a w zasadzie to wszyscy wiedzą, że dobre macando w samochodzie jest hat <3. jezusiemaryjo, gdyby tiiu tylko zdawała sobie sprawę z tego, jak sebek się o to wszystko martwił. chciał, żeby ciągle była przy nim, miałby wtedy stuprocentową pewność, że nic jej się nie stanie. bał się, cholera, odnalazł pierwszą w życiu rzecz, której się bał.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
TIIU
trotyl


Liczba postów: 750
Skąd: estonia
Związany/a z: sebastję
Twarz: ruby aldridge
Wiek postaci:: 19
Ostrzeżenia: 4
Registration date: 29/06/2008

PisanieTemat: Re: Restauracja i kawiarnia procope   Pią 1 Sie - 18:25

i teraz papa soprano wykorzysta to przeciwko niemu, tyryry.
tiiu uśmiechnęła się wesoło i cmoknęła go w jedno i drugie oko, ot tak dla zabawy.
-nic mi nie będzie, seb. poważnie. a muszę zostać, bo mam egzaminy - poprawiła się na jego kolanach, bo zaczynała się zsuwać i gładziła go teraz dłonią po plecach. jej dźwiękoszczelna skorupka znowu zaczynała przepuszczać jej delikatność i pozwalać jej ujrzeć światło dzielne. a niech cholera weźmie, przecież nic się nie stanie jeżeli seb pozna ją chociaż trochę. oparła więc głowę na jego ramieniu i nie przestając gładzić go po plecach szepnęła jeszcze raz, że nic jej nie będzie. zaznaczę, że czule. nie kpiąco, ani ironicznie. drżyjcie, nadchodzi prawdziwa tiiu, ale spokojnie to tylko chwilowe. jak letni deszczyk, hyhy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
sebastien
prosiaczek


Liczba postów: 1308
Age: 26
Skąd: sicily!
Związany/a z: tju.
Twarz: james franco
Ostrzeżenia: 1
Registration date: 02/07/2008

PisanieTemat: Re: Restauracja i kawiarnia procope   Pią 1 Sie - 18:28

- ah, no tak w porządku - przytaknął, ale się obraził, bo to jest sebek, on się ciągle na wszystko obraża, bo sori on tutaj jej proponuje wyjazd życia, a ona, że nie. no cóż, poczuł się odtrącony, ale znów nie tak bardzo, by nie móc sobie pozwolić na francuski pocałunek. więc, że tak poetycko napiszę, kiedy ich języki tańczyły jakiś zupełnie dziki taniec, to pewnie było tango albo samba, sebek przesunął rękę po jej nodze aż do krocza, by na koniec ułożyć na płaskim brzuchu. zaraz jednak sobie to wszystko przemyślał, co on się tam będzie przejmował tym, że to kawiarnia, więc przesunął ją jeszcze wyżej aż do prawej, tjumowej piersi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
TIIU
trotyl


Liczba postów: 750
Skąd: estonia
Związany/a z: sebastję
Twarz: ruby aldridge
Wiek postaci:: 19
Ostrzeżenia: 4
Registration date: 29/06/2008

PisanieTemat: Re: Restauracja i kawiarnia procope   Pią 1 Sie - 18:35

on może nie, ale ona odsunęła się do niego i spojrzała nań, marszcząc brwi
-to miejsce publiczne! - udawała śmiertelnie obrażoną i urażoną, w ogóle dramat stulecia. wstała nawet i zajęła swoje miejsce vis a vis niego, siedząc teraz z nogą na nodze i sącząc swoje wino o którym na śmierć zapomniała. właściwie oburzony sebek przyprawiał ją o szeroki uśmiech, którego nie mogła się pozbyć - może stąd chodźmy, skoro sebastję junior nie może usiedzieć w miejscu - wcale się z niego nie nabijała. no może trochę, troszeczkę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
sebastien
prosiaczek


Liczba postów: 1308
Age: 26
Skąd: sicily!
Związany/a z: tju.
Twarz: james franco
Ostrzeżenia: 1
Registration date: 02/07/2008

PisanieTemat: Re: Restauracja i kawiarnia procope   Pią 1 Sie - 18:38

- nie udawaj, wiem, że cię swędzi - zaśmiał się pod nosem, może mówił zbyt głośno. jeśli ktokolwiek by się spojrzał mógłby zarobić wpierdol, więc lepiej żeby się nie patrzyli - ale skoro tak naaaalegasz, to możemy pójśc - puścił jej oczko i przywołał kelnera, by zapłacić. wyjął nawet w tym celu portfel ze spodni, bo zawsze nosił w spodniach. tez bym nosiła, gdybym miała przynajmniej trzy karty VISA do kont, na których przetrzymywałabym 395730572979573905834 ojro. właśnie teraz wyjął pięćset ojro, bo ja mu nic na to nie poradzę, że nie miał drobniej, mówiąc, że reszty nie trzeba i wstał, prawie przewrazając stół. biedny, zawsze niewyżyty sebek!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
TIIU
trotyl


Liczba postów: 750
Skąd: estonia
Związany/a z: sebastję
Twarz: ruby aldridge
Wiek postaci:: 19
Ostrzeżenia: 4
Registration date: 29/06/2008

PisanieTemat: Re: Restauracja i kawiarnia procope   Pią 1 Sie - 18:46

-rozrzutne dziecko - skomentowała tiiu, wisząc na jego szyi i co jakiś czas całując. zerknęła na kelnera, który pożerał ją wzrokiem i puściła mu oczko powodując, że się zaczerwienił. to takie typowe dla ludzi pokroju daniela. znowu on. odwróciła wzrok od kelnera i utkwiła go w guzikach czarnej koszuli seba. przecież już zdecydowała - mam ochotę na watę cukrową - stwierdziła w końcu, żeby coś powiedzieć, a i przy okazji naprawdę miała na takową ochotę. ja też mam i nic na to nie poradzę - więc chroń mnie, o wielki gangsterze - pstryknęła go w nos i wyszli. a ty zaczniesz.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Carmella
pokraka.


Liczba postów: 524
Skąd: nyc.
Twarz: ana barros
Wiek postaci:: 17
Registration date: 30/07/2008

PisanieTemat: Re: Restauracja i kawiarnia procope   Wto 12 Sie - 19:49

wpadła spóźniona i rozejrzała się po sali. nigdzie nie dostrzegła Damona więc usiadła przy stoliku przy oknie by mieć widok na ulicę. zamówiła wodę z cytryną i popijała ją powoli.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
damon
stół z powyłamywanymi nogami


Male
Liczba postów: 1627
Skąd: nyc, yep.
Związany/a z: karmę,o.
Twarz: jamie strachan
Wiek postaci:: 20
Registration date: 17/06/2008

PisanieTemat: Re: Restauracja i kawiarnia procope   Wto 12 Sie - 19:57

przyszedł też spóźniony, ale trochę tylko. rozejrzał się po sali i ujrzał Carmellę. na szczęście była. w ręku miał bukiet róż. podszedł do niej. - przeepraszam, to korki. powiedział tłumacząc się.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Carmella
pokraka.


Liczba postów: 524
Skąd: nyc.
Twarz: ana barros
Wiek postaci:: 17
Registration date: 30/07/2008

PisanieTemat: Re: Restauracja i kawiarnia procope   Wto 12 Sie - 20:01

- nic nie szkodzi - powiedziała cmokając go w usta - ja też się spóźniłam. o to dla mnie? - dodała patrząc na kwiaty.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
damon
stół z powyłamywanymi nogami


Male
Liczba postów: 1627
Skąd: nyc, yep.
Związany/a z: karmę,o.
Twarz: jamie strachan
Wiek postaci:: 20
Registration date: 17/06/2008

PisanieTemat: Re: Restauracja i kawiarnia procope   Wto 12 Sie - 20:03

- tak, dla Ciebie. podał jej bukiet, ładnie jakoś tak. - kochanie, długo czekałaś ? zapytał siadając na miejscu i od razu przeglądając menu, bo był głodny. i to jak.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Carmella
pokraka.


Liczba postów: 524
Skąd: nyc.
Twarz: ana barros
Wiek postaci:: 17
Registration date: 30/07/2008

PisanieTemat: Re: Restauracja i kawiarnia procope   Wto 12 Sie - 20:06

- tylko parę minut - powiedziała i też otworzyła menu. nic jej nie mówiły te wszystkie dziwne nazwy więc zerkała ukradkiem na Damona, ale on wyraźnie wszystko rozumiał. wyciągnęła z torebki błyszczyk i bez skrępowania musnęła nim usta nadal zerkając na Damona.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
damon
stół z powyłamywanymi nogami


Male
Liczba postów: 1627
Skąd: nyc, yep.
Związany/a z: karmę,o.
Twarz: jamie strachan
Wiek postaci:: 20
Registration date: 17/06/2008

PisanieTemat: Re: Restauracja i kawiarnia procope   Wto 12 Sie - 20:09

uśmiechnął się, na sam widok swojej dziewczyny malującej usta błyszczykiem. i aż sam chciał być tymże błyszczykiem, a co. puścił jej oczko. a potem przybliżył się i pocałował, delikatnie, zjadając jej ten błyszczyk. a co. - hmm, mam ochotę na krewetki, a ty na co kochanie ? zapytał z uśmiechem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Carmella
pokraka.


Liczba postów: 524
Skąd: nyc.
Twarz: ana barros
Wiek postaci:: 17
Registration date: 30/07/2008

PisanieTemat: Re: Restauracja i kawiarnia procope   Wto 12 Sie - 20:11

- oo, nigdy jeszcze nie jadłam krewetek - powiedziała z przejęciem, zlizując resztki błyszczyku. - tak, ale zawsze jest ten pierwszy raz. - uśmiechnęła się do niego.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
damon
stół z powyłamywanymi nogami


Male
Liczba postów: 1627
Skąd: nyc, yep.
Związany/a z: karmę,o.
Twarz: jamie strachan
Wiek postaci:: 20
Registration date: 17/06/2008

PisanieTemat: Re: Restauracja i kawiarnia procope   Wto 12 Sie - 20:15

- to zamawiamy krewetki i dobre wino. jak Ci to się widzi ? zawołał już kelnera, no bo kelnerki znał już wszystkie, ju noł. - porozmawiamy zaraz Wiedniu. powiedział i zamówił dania. i wino.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Carmella
pokraka.


Liczba postów: 524
Skąd: nyc.
Twarz: ana barros
Wiek postaci:: 17
Registration date: 30/07/2008

PisanieTemat: Re: Restauracja i kawiarnia procope   Wto 12 Sie - 20:17

- o no właśnie - powiedziała podekscytowana. - opowiadaj mi tu o szczegółach a nie. - puściła mu zalotnie oko i uśmiechnęła się.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
damon
stół z powyłamywanymi nogami


Male
Liczba postów: 1627
Skąd: nyc, yep.
Związany/a z: karmę,o.
Twarz: jamie strachan
Wiek postaci:: 20
Registration date: 17/06/2008

PisanieTemat: Re: Restauracja i kawiarnia procope   Wto 12 Sie - 20:21

- no więc wylatujemy w sobotę. lecimy do Wiednia wprost o 18:00. z orly. zakwaterowałem nas w najdroższym hotelu jaki znalazłem. wieeesz, zasługujemy w końcu na komfort, nie ? powiedział z uśmiechem. - no, będziemy tam jakieś kilka dni. nie wiem jeszcze ile. ale możemy być ile tylko chcemy. powiedział i wtedy nadszedł kelner i nalał im wina do kieliszków.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Carmella
pokraka.


Liczba postów: 524
Skąd: nyc.
Twarz: ana barros
Wiek postaci:: 17
Registration date: 30/07/2008

PisanieTemat: Re: Restauracja i kawiarnia procope   Wto 12 Sie - 20:25

- strasznie się ciesze - powiedziała przykładając delikatnie kieliszek do ust. - już ci mówiłam, że jeszcze tam nie byłam prawda? - upiła łyk wina. - tam musi być strasznie romantycznie, co nie? - powiedziała z błyskiem w oczach.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
damon
stół z powyłamywanymi nogami


Male
Liczba postów: 1627
Skąd: nyc, yep.
Związany/a z: karmę,o.
Twarz: jamie strachan
Wiek postaci:: 20
Registration date: 17/06/2008

PisanieTemat: Re: Restauracja i kawiarnia procope   Wto 12 Sie - 20:27

- bardzo romantycznie. ja byłem tam tylko raz, ale w interesach. i więcej nie. ale jest pięknie. i chciałem, żebyśmy po prostu spędzili więcej czasu razem. powiedział i napił się trochę wina. - ostatnio wiesz, te Seszele i w ogóle. moja choroba. musimy to wszystko nadrobić. powiedział i złapał ją za rękę i zaczął ją delikatnie głaskać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Carmella
pokraka.


Liczba postów: 524
Skąd: nyc.
Twarz: ana barros
Wiek postaci:: 17
Registration date: 30/07/2008

PisanieTemat: Re: Restauracja i kawiarnia procope   Wto 12 Sie - 20:31

- masz rację, ostatnio naprawdę rzadko się widujemy - powiedziała z malutkim uśmiechem, bo to była prawda, a ona bądź co bądź lubiła jego towarzystwo. - naprawdę nie mogę się doczekać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
damon
stół z powyłamywanymi nogami


Male
Liczba postów: 1627
Skąd: nyc, yep.
Związany/a z: karmę,o.
Twarz: jamie strachan
Wiek postaci:: 20
Registration date: 17/06/2008

PisanieTemat: Re: Restauracja i kawiarnia procope   Wto 12 Sie - 20:35

on chyba coraz bardziej angażował się w ten związek. był to jego pierwszy stały związek od nie wiadomo ilu lat. może jakiś 2. nie pamiętał. i widać było, że ona też się angażuje i to go bardzo cieszyło. może kiedyś, nawet razem zamieszkają ? ale kto ich tam wie. - noo, właśnie. kochanie. może dzisiaj pójdziemy do mnie i tam będziemy sobie spać ? zapytał.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Carmella
pokraka.


Liczba postów: 524
Skąd: nyc.
Twarz: ana barros
Wiek postaci:: 17
Registration date: 30/07/2008

PisanieTemat: Re: Restauracja i kawiarnia procope   Wto 12 Sie - 20:39

- myśle, że może być miło. - powiedziała z uśmiechem. dobrze się czuła w jego towarzystwie, nie mówiąc już o spędzeniu razem nocy. po chwili zdjęła delikatnie buta i pogładziła go stopą po nodze, tak jak to robią na filmach, wiesz jak?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
damon
stół z powyłamywanymi nogami


Male
Liczba postów: 1627
Skąd: nyc, yep.
Związany/a z: karmę,o.
Twarz: jamie strachan
Wiek postaci:: 20
Registration date: 17/06/2008

PisanieTemat: Re: Restauracja i kawiarnia procope   Wto 12 Sie - 20:41

ajnoł xd
uśmiechnął się do niej i pogładził znowu jej rękę kciukiem. nie chciał teraz wypalić zamieszkajmy razem, bo to by ją przeraziło. a on nie wiedział, czy tego by chciała. - myślę że będzie baardzo miło. uśmiechnął się i przed jego oczami stanęła wizja spędzenia z nią kilku wspaniałych dni.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Carmella
pokraka.


Liczba postów: 524
Skąd: nyc.
Twarz: ana barros
Wiek postaci:: 17
Registration date: 30/07/2008

PisanieTemat: Re: Restauracja i kawiarnia procope   Wto 12 Sie - 20:44

spojrzała na niego i serce jakby mocniej jej zabiło, poczuła motylki w brzuchu i już wiedziała, że musi to zrobić. - Damon.. - szepnęła.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
damon
stół z powyłamywanymi nogami


Male
Liczba postów: 1627
Skąd: nyc, yep.
Związany/a z: karmę,o.
Twarz: jamie strachan
Wiek postaci:: 20
Registration date: 17/06/2008

PisanieTemat: Re: Restauracja i kawiarnia procope   Wto 12 Sie - 20:47

- tak kochanie ? też szepnął i si do niej bardziej zbliżył.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Carmella
pokraka.


Liczba postów: 524
Skąd: nyc.
Twarz: ana barros
Wiek postaci:: 17
Registration date: 30/07/2008

PisanieTemat: Re: Restauracja i kawiarnia procope   Wto 12 Sie - 20:49

- Damon kocham cię - powiedziała cicho, ale tak żeby usłyszał i zrobiła wielkie oczy, chyba przerażona faktem, że wreszcie mu to powiedziała. serce biło jej mocno, a ona sama oddychała szybko, patrząc na niego wyczekująco.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
damon
stół z powyłamywanymi nogami


Male
Liczba postów: 1627
Skąd: nyc, yep.
Związany/a z: karmę,o.
Twarz: jamie strachan
Wiek postaci:: 20
Registration date: 17/06/2008

PisanieTemat: Re: Restauracja i kawiarnia procope   Wto 12 Sie - 20:51

uśmiechnął się do niej. po raz pierwszy ktoś powiedział mu że go kocha. i było to fajne uczucie. pocałował ją delikatnie. - ja Ciebie też, carmi, ja Ciebie też. powiedział i upił trochę wina.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Carmella
pokraka.


Liczba postów: 524
Skąd: nyc.
Twarz: ana barros
Wiek postaci:: 17
Registration date: 30/07/2008

PisanieTemat: Re: Restauracja i kawiarnia procope   Wto 12 Sie - 20:57

odwzajemniła pocałunek i cała czerwona spuściła głowę uśmiechając się cały czas. naprawdę coś do niego czuła i to nie była przelotna znajomość, bo był pierwszym chłopakiem, któremu wyznała miłość. motyle w brzuchu jak na złość nie chciały stamtąd wylecieć. kelner przyniósł im w końcu ich zamówienie. zadowolona, że nie będzie musiała mówić teraz zbyt wiele, bo sama nie wiedziała co mogła by powiedzieć, wzięła pierwszy kęs i skrzywiła się nieznacznie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
damon
stół z powyłamywanymi nogami


Male
Liczba postów: 1627
Skąd: nyc, yep.
Związany/a z: karmę,o.
Twarz: jamie strachan
Wiek postaci:: 20
Registration date: 17/06/2008

PisanieTemat: Re: Restauracja i kawiarnia procope   Wto 12 Sie - 20:59

a on prawie rzucił się na jedzenie i zjadł dość nawet szybko. wiedział, że to coś co jest pomiędzy nimi, to coś baardzo poważnego, nie tylko takie sobie coś. - stało się coś ? zapytał z troską.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Carmella
pokraka.


Liczba postów: 524
Skąd: nyc.
Twarz: ana barros
Wiek postaci:: 17
Registration date: 30/07/2008

PisanieTemat: Re: Restauracja i kawiarnia procope   Wto 12 Sie - 21:04

- nie, po prostu to trochę dziwne w smaku, ale dobre. - stwierdziła i też zaczęła szybciej jeść ze względu na to, że on już zjadł. odłożyła sztućce na pusty talerz i dopiła wino. - masz w domu jakieś wino? - spytała. - mam straszną ochotę upić się dobrym winem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
damon
stół z powyłamywanymi nogami


Male
Liczba postów: 1627
Skąd: nyc, yep.
Związany/a z: karmę,o.
Twarz: jamie strachan
Wiek postaci:: 20
Registration date: 17/06/2008

PisanieTemat: Re: Restauracja i kawiarnia procope   Wto 12 Sie - 21:07

- hmm, nie mam. ostatnio wypiłem je... nie dokończył. a z resztą, pewnie wiedziała, że to przez nią sara stała się zepsutym dzieckiem. i ze to on nauczył ja tego wszystkiego. taki starszy kolega. - z sarą. kiedyś, zanim w ogóle się związaliśmy. powiedział i się uśmiechnął. - kochanie, ale mamy tutaj wino, więc po co się spieszyć, co ? zapytał z uśmiechem pijąc wino.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Carmella
pokraka.


Liczba postów: 524
Skąd: nyc.
Twarz: ana barros
Wiek postaci:: 17
Registration date: 30/07/2008

PisanieTemat: Re: Restauracja i kawiarnia procope   Wto 12 Sie - 21:13

- ja się nie śpieszę, z tobą mogę tu siedzieć nawet do soboty. nie dłużej bo lecimy do Wiednia, a tego nie przepuszczę - uśmiechnęła się i znów zrobiło jej się przyjemnie na myśl o wyjeździe. zamówiła jeszcze jeden kieliszek wina, bo tamten chyba już wypiła.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
damon
stół z powyłamywanymi nogami


Male
Liczba postów: 1627
Skąd: nyc, yep.
Związany/a z: karmę,o.
Twarz: jamie strachan
Wiek postaci:: 20
Registration date: 17/06/2008

PisanieTemat: Re: Restauracja i kawiarnia procope   Wto 12 Sie - 21:15

przecież mieli butelkę wina xd więc nalał carmelli więcej, bo już nic nie miała. i sobie przy okazji też nalał, bo wypił już a co. - proponuję toast. i podniósł kieliszek wina. - za nas. powiedział.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 

Restauracja i kawiarnia procope

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 4Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Miejsca. :: Restauracje.-