|
|
| Autor | Wiadomość |
|---|
tristan groszek

Liczba postów: 59 Skąd: francja Twarz: wenceslas van criekinge Wiek postaci:: 20 Registration date: 05/10/2008
 | Temat: Re: montmarte stairs Nie 26 Paź - 20:12 | |
| -leci ci krew z nosa - poinformował ją na wszelki wypadek podchodząc jeszcze bliżej, żeby w razie czego ją łapać. znał takie dziewczyny, które mdlały dopiero kiedy dowiedziały się iż coś im jednak jest. wolał nie ryzykować kolejnych uszkodzeń. wygrzebał z tylnej kieszeni spodni paczkę chusteczek i wyciągnąwszy jedną, przyłożył do jej małego i przyjaznego dla oczu nosa. |
|
 | |
charlot groszek

Liczba postów: 36 Skąd: paryż Związany/a z: nikim? Twarz: Esti Ginzburg Wiek postaci:: 20 Registration date: 19/10/2008
 | Temat: Re: montmarte stairs Nie 26 Paź - 20:15 | |
| zaczerwieniła się jeszcze bardziej, o ile to możliwe. nie wiedziała, co ze sobą zrobić, przecież to się tak nie godziło, stać z facetem tak blisko i to jeszcze publicznie, kiedy ludzie mogli ich zobaczyć. ale z drugiej strony, można to potraktować jako chrześcijańskie niesienie pomocy, prawda? - mhm, dzięki - mruknęła nieco słabo, on mógł myśleć, że to przez tą krew, lecz ona dobrze wiedziała, że nie z tego powodu. |
|
 | |
tristan groszek

Liczba postów: 59 Skąd: francja Twarz: wenceslas van criekinge Wiek postaci:: 20 Registration date: 05/10/2008
 | Temat: Re: montmarte stairs Nie 26 Paź - 20:20 | |
| -hm, dobrze się czujesz? - trochę go zaniepokoiła, to fakt toteż objął charlot w pasie, nieznacznie do siebie przyciągając. może i bywał dupkiem i kobieciarzem, aczkolwiek w stosownych ku temu momentach zamieniał się w ojca pijo czy innego magicznego człowieka niosącego pomoc. z tą różnicą że nie miał stygmatów, dzięki bogu. |
|
 | |
charlot groszek

Liczba postów: 36 Skąd: paryż Związany/a z: nikim? Twarz: Esti Ginzburg Wiek postaci:: 20 Registration date: 19/10/2008
 | Temat: Re: montmarte stairs Nie 26 Paź - 20:25 | |
| - nie wiem - odparła zgodnie z prawdą, zastanawiając się gorączkowo czy jest coś złego w tym, że obcy mężczyzna, przystojny w dodatku, ją obejmuje... no dobra, robił to bez ukrytych ani jawnych podtekstów, wiec chyba bóg jej to przebaczy. - to znaczy, hm, nos mnie trochę boli - pożaliła się, bo naprawdę się czuła, jakby jej miał odpaść. |
|
 | |
tristan groszek

Liczba postów: 59 Skąd: francja Twarz: wenceslas van criekinge Wiek postaci:: 20 Registration date: 05/10/2008
 | Temat: Re: montmarte stairs Nie 26 Paź - 20:28 | |
| -miejmy nadzieję, że nie odpadnie bo ludzie będą cię mylić z jacksonem i i i sam nie wiem -podrapał się w czubek głowy, bo chyba gadał od rzeczy, ale zdarzało mu się to częstwo w godzinach wieczornych więc spoko wodza, wszystko pod kontrolą - ale chyba się na to nie zapowiada - zmrużył oczy, przyglądając się jej twarzy. na nosie miał nowe wypasione okulary, więc znowu widział wszystko i wszystkich zaskakująco wyraźnie. |
|
 | |
charlot groszek

Liczba postów: 36 Skąd: paryż Związany/a z: nikim? Twarz: Esti Ginzburg Wiek postaci:: 20 Registration date: 19/10/2008
 | Temat: Re: montmarte stairs Nie 26 Paź - 20:34 | |
| - zdaje mi się, ze już pana gdzieś widziałam - powiedziała, marszcząc brwi. kompletnie zapomniała o tym, że była umówiona z matką, że zamiast się z nią modlić, stała teraz w objęciach jakiegoś faceta, który wyraźnie martwił się o los jej nosa. - tylko, że bez tych okularów. |
|
 | |
tristan groszek

Liczba postów: 59 Skąd: francja Twarz: wenceslas van criekinge Wiek postaci:: 20 Registration date: 05/10/2008
 | Temat: Re: montmarte stairs Nie 26 Paź - 20:38 | |
| -tak? nie przypominam sobie. ii jestem tristan. tylko nie per 'pan', bo czuję się wtedy stary i przesadnie poważny, jeszcze osiwieję i co będzie? - pokiwał głową, uśmiechając się do niej jednym kącikiem zupełnie zapominając, że nadal ją obejmuje. albo przynajmniej udawał, że zapomniał. cwaniaczek. |
|
 | |
charlot groszek

Liczba postów: 36 Skąd: paryż Związany/a z: nikim? Twarz: Esti Ginzburg Wiek postaci:: 20 Registration date: 19/10/2008
 | Temat: Re: montmarte stairs Nie 26 Paź - 20:46 | |
| - i będziesz siwy - rozesmiała się nieco nienaturalnie i nerwowo, bo czuła się wyjątkowo speszona, gdy ją wciąż obejmował. ale bała się prostestować, bo obawiała się, że będzie to nie na miejscu. - jestem szarlot, miło mi ci poznać - uśmiechnęła się ciepło, wyciągając w jego stronę prawą dłoń. |
|
 | |
tristan groszek

Liczba postów: 59 Skąd: francja Twarz: wenceslas van criekinge Wiek postaci:: 20 Registration date: 05/10/2008
 | Temat: Re: montmarte stairs Nie 26 Paź - 20:47 | |
| zmarszczył brwi, przez chwilę zastanawiając się czy owa szarlot nie studiuje na przykład aktorstwa trenując na nim swoją rolę dewotki z czasów średniowiecza, bo była niecodzienna we wszystkim co robiła i jak wyglądała również. uśmiechnął się jednak i ujął jej dłoń, muskając jej wierzch zimnymi wargami. -ciebie również. pozwolisz się odprowadzić do domu, szarlot? |
|
 | |
charlot groszek

Liczba postów: 36 Skąd: paryż Związany/a z: nikim? Twarz: Esti Ginzburg Wiek postaci:: 20 Registration date: 19/10/2008
 | Temat: Re: montmarte stairs Nie 26 Paź - 20:53 | |
| okej, niezupełnie o to jej chodziło, ona chciała tylko uścisnąć jego dłoń, ale przecież nie będzie się czepiać, okej? wysunęła się w końcu z jego objęć, podchodząc schodek wyżej, ale i tak było o wiele niższa od niego, ale niczemu to chyba nie szkodziło, prawda.. - hm, no jasne - wypaliła, zanim zorientowała się, że istnieje ryzyko, że matka czeka pod drzwiami od godziny. |
|
 | |
tristan groszek

Liczba postów: 59 Skąd: francja Twarz: wenceslas van criekinge Wiek postaci:: 20 Registration date: 05/10/2008
 | Temat: Re: montmarte stairs Nie 26 Paź - 21:07 | |
| tristan wziął ją pod rękę i poszli, nawet możesz zacząć. |
|
 | |
|