IndeksPORTAL,BICZ.FAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 les invalides (musée de l'armée)

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
adm
wyliżesz mi stopy?
wyliżesz mi stopy?


Male
Liczba postów: 459
Age: 24
Skąd: afaf
Nastroj: zawsze zajebisty!
Związany/a z: edem łestłikieeem .
Registration date: 05/05/2008

PisanieTemat: les invalides (musée de l'armée)   Wto 24 Cze - 18:10

oryginalnie zbudowany przez ludwika czternastego jako szpital i schronienie dla poszkodowanych żołnierzy. obecnie mieści się tu grób napoleona i muzeum armi francuskiej.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://cthulhu.kitesboard.com
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: les invalides (musée de l'armée)   Pią 27 Cze - 19:05

lubimy pałac inwalidów, prawdaaaa.
i jakoś tak się złożyło, że był najbliżej, przyciągnął tu otylkęotulkę i szukał jakiejś rozpiski dotyczącej godzin otwarcia i cen biletów. - mamy jakieś zniżki?

zniżka napisałam razy 3043043 zanim napisałam dobrze ._.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: les invalides (musée de l'armée)   Pią 27 Cze - 19:11

-po co zniżka?-zamrugała, niespecjalnie rozumiejąc, co wydaje się zupełnie naturalne biorąc pod uwagę fakt iż ottille od urodzenia że tak powiem pławiła się w luksusach. uczepila się ramiona nejta ale po pierwsze nie wisiała, po drugie, nawet jeżeli to nie ważyła zbyt wiele, a bała się tego dzikiego tłumu. taka wymówcia-nigdy tu nie byłam, uwierzysz. tylko na podwórku, w tamtym roku, był niezły tłum i jakaś aferka-wszyscy wiemy jaka.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: les invalides (musée de l'armée)   Pią 27 Cze - 19:17

- nie wiem. hoho, pewnie chcieli ukraść napoleona - stwierdził ciągnąc ją do wejścia, chociaż pewnie już weszli. ale wtedy do takiego wejścia do czegoś tam, by kupić bilety. a potem pamiątki. podrapał przy okazji ottille po policzku kupywując dwa bilety u grubiej pani z wąsem.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: les invalides (musée de l'armée)   Pią 27 Cze - 19:26

[nie pisz takich postów że chcieli ukraść napoleona bo ciebie też zlinczują!]

-nie wiem, może i tak. hmm, która jest w ogóle godzina?-zainteresowała się, bo właściwie było już ciemno i tak dalej. wcale nie bała się ciemności, po prostu wolała zmienić temat na jakikolwiek, bo nie znała się na historii ani napoleonie, bo nie uważała, żeby było jej to potrzebne.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: les invalides (musée de l'armée)   Pią 27 Cze - 19:31

/ wpożo :c

- nie wiem, pewnie koło dwudziestej? muszę kupić nowa baterie do zegarka. do diaska, mogłem powiedzieć summer, żeby kupiła! - przypomniał sobie o tym, że przecież jego ukochana miała w planach na wieczór zakupy, ale pewnie było już za póżno, bo znając swoje szczęście, nate zadzwoniłby do niej w sprawie zegarka i baterii za późno. tak czy owak wręczył ottille jej bilet i rozejrzał się. - gdzie tu się idzie? - czuł się trochę zagubiony.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: les invalides (musée de l'armée)   Pią 27 Cze - 19:39

- prawdopodobnie za przewodnikiem. - skierowala jego glowe w strone lewa, delikatnie i subtelnie, bo nie jest z niej zbyt silna osobistosc i tak, wiec hm.. no. - chodz, bo sie zgubimy!
moze to i byloby dobrze. okej, nie myslala o tym, byla niewinna owieczka, bez zbereznych mysli.. raczej.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: les invalides (musée de l'armée)   Pią 27 Cze - 19:45

- i nas zamkną na noc, super. - pewnie wtedy summer by go serio zabiła, miał nadzieję, że ona jeszcze nie wróciła do domu, bo pewnie zaraz zaczęłaby do niego wydzwaniać. więc nate przezornie wyłączył telefon, podążając za ottille. w muzeum pewnie i tak jest jakiś zakaz dotyczący komórek, więc.. a tak swoją drogą, to bolały go nóżki, o czym zbolałym głosem ją poinformował.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: les invalides (musée de l'armée)   Pią 27 Cze - 19:57

- to usiądźmy. mogę tu przyjść kiedy indziej, chociaż i tak niespecjalnie interesuję się w napoleonie. - zmarszczyła nosek, kształtny i zgrabny, co wyrażało jej niezainteresowanie. z drugiej strony, może jego to interesowało, dodała więc luźne: - jeśli chcesz.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: les invalides (musée de l'armée)   Pią 27 Cze - 20:03

- huh, ja i tak byłem tu już z milion razy. - jakoś tak wyszło, jakieś sprawunki do załatwienia miewał z dyrektorem muzeum (o ile w muzeach są dyrektorzy ._.), więc nie raz zdarzyło mu się odwiedzić napoleona!
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: les invalides (musée de l'armée)   Pią 27 Cze - 20:06

- po co? - zainteresowała się, chociaż prawdopodobnie od wścibskości miał Summer, więc poprawiła się. - zresztą nieważne. czemu tu nie ma ławek? - przestała marszczyć nos na rzecz czoła.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: les invalides (musée de l'armée)   Pią 27 Cze - 20:41

- żebyś się pytała - mruknął niekoniecznie miło, bo uderzył się o jakiś stojak na parasole, chuj wie skąd tam się ów wziął, o nogę, bolało. - to jak, ottille, idziemy stąd gdzieś? - chciał powiedzieć, że powinien iść pewnie już do domu, ale niespecjalnie mu się chciało.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: les invalides (musée de l'armée)   Pią 27 Cze - 20:49

- gdzies, gdzie bedziesz mogl byc dla mnie niemily bez ryzyka, ze ktos uslyszy i sobie zle o tobie pomysli? okej, wchodze w to. chodzmy do mnie, mam strzezone osiedle, nie wpuszcza samer w razie czego. - byla glupia, albo moze po prostu potrzebowala troche rozmowy z nejtem sam na sam. albo chociaz kakao z nim sie napic potrzebowala.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: les invalides (musée de l'armée)   Pią 27 Cze - 20:51

- masz takie tabliczki 'tych osób nie wpuszczamy na teren osiedla'? - zaśmiał się i objął ją w talii, zupełnie przyjacielsko, ciągnąc w stronę wyjścia i zacznij, proszę.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: les invalides (musée de l'armée)   Pią 27 Cze - 21:06

[tylko ubiore dollsa xd]
Powrót do góry Go down
rosie
okularnik.


Liczba postów: 455
Age: 23
Skąd: stąd
Związany/a z: robero
Registration date: 29/06/2008

PisanieTemat: Re: les invalides (musée de l'armée)   Wto 15 Lip - 14:25

rysunek pomocniczy: http://img378.imageshack.us/img378/1244/lesinvalidesnapoleonburom7.jpg
siedziała w miejscu tradycyjnie oznaczonym na rysunku pomocniczym znakiem francuskiego czerwonego krzyża z nogami zwisającymi swobodnie w dół bo jak tak patrzę to myślę, że to jest wysokie i machała tymi nogami na przemian, raz prawą, raz lewą, ale nie jakoś szczególnie agresywnie. i rysowała w notatniku dziecko co jeździło hulajnogą w kółko!!!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
butterfly
leszczu z krainy deszczu


Female
Liczba postów: 2713
Skąd: usa.
Nastroj: fluffy!
Związany/a z: haroldem chyba.
Twarz: jessica stam.
Wiek postaci:: 19.
Registration date: 24/06/2008

PisanieTemat: Re: les invalides (musée de l'armée)   Wto 22 Lip - 17:47

'opalała się' na schodach, oczywiście nie było na tyle pogodnie i tak dalej, by opalanie miało jakikolwiek sens. ale i tak było przyjemnie, i dla bf, i dla przechodzących niedaleko ludzi, bo butterfly miała ładne nogi, dziękuję, skończyłam.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
butterfly
leszczu z krainy deszczu


Female
Liczba postów: 2713
Skąd: usa.
Nastroj: fluffy!
Związany/a z: haroldem chyba.
Twarz: jessica stam.
Wiek postaci:: 19.
Registration date: 24/06/2008

PisanieTemat: Re: les invalides (musée de l'armée)   Czw 21 Sie - 20:14

usiadła na ławce nieopodal pałacu inwalidów i bawiła się swoją zapalniczką. on off on off on off on off. miała niezapalonego papierosa w prawym kąciku ust, bo gdy chciała go zapalić, to się zamyśliła i potem już zapomniała o nim. było jej szalenie zimno i nieprzyjemnie, na pewno jutro będzie miała katar, kaszel i wszystko co najgorsze.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
blaise
hot stuff.


Liczba postów: 555
Age: 23
Skąd: francja
Związany/a z: karmen&karmel
Twarz: kevin flamme
Registration date: 17/07/2008

PisanieTemat: Re: les invalides (musée de l'armée)   Czw 21 Sie - 20:24

szedł powoli rozglądając się czy za najbliższym rogiem nie czeka jakiś krwiożerczy potwór, dobra mam na myśli tych wszystkich złodziejaszków zwanych kieszonkowcami, co kradną kieszenie. Wsunął dłonie do kurtki, poszukując przy tym papierosów oraz zapalniczki, usiadł na skraju ławki chowając twarz w szaliku, miał nadzieje, że teraz to nie on zostanie wzięty za jakiegoś bandytę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
butterfly
leszczu z krainy deszczu


Female
Liczba postów: 2713
Skąd: usa.
Nastroj: fluffy!
Związany/a z: haroldem chyba.
Twarz: jessica stam.
Wiek postaci:: 19.
Registration date: 24/06/2008

PisanieTemat: Re: les invalides (musée de l'armée)   Czw 21 Sie - 20:28

blaise napisał:
dobra mam na myśli tych wszystkich złodziejaszków zwanych kieszonkowcami, co kradną kieszenie.


<33
bf przekonała się o tym, że nic nie jest wieczne, nawet zapalniczka zippo w kolorze czarno-srebrnym, która właśnie odmówiła jej posłuszeństwa. w jednej chwili przypomniała sobie o papierosie w jej ustach i wszystkich dręczących ją problemach, od braku mleka do kawy w domu po harolda i jego fochy. rozejrzała się dookoła, nieco sennie, chociaż w miarę przytomnie, by uśmiechnąć się do blejsa, który jej zdaniem wcale nie wyglądał na złodzieja kieszeni, a poza tym był na tyle blisko, że go widziała, mimo że latarnie chyba szwankowały a ciemno było już.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
blaise
hot stuff.


Liczba postów: 555
Age: 23
Skąd: francja
Związany/a z: karmen&karmel
Twarz: kevin flamme
Registration date: 17/07/2008

PisanieTemat: Re: les invalides (musée de l'armée)   Czw 21 Sie - 20:34

to było celowe, zaczerpnięte z twórczości własnej, która był stworzona podczas wywodu nad wymiarem przestępczości.
może i nie wyglądał, w każdym razie zapalił swojego papierosa, ale spostrzegł, że bf siedzi z niezapalonym papierosem w ustach, więc jako, że pomocny z niego chłopiec wyciągnął w jej stronę zapalniczkę, mógł również podpalić jej papierosa, ale przecież mogła by jeszcze się wystraszyć i przypaliłby jej nos, a szkoda by było.
- może zapalniczkę - uniósł lewą brew uśmiechając się równie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
butterfly
leszczu z krainy deszczu


Female
Liczba postów: 2713
Skąd: usa.
Nastroj: fluffy!
Związany/a z: haroldem chyba.
Twarz: jessica stam.
Wiek postaci:: 19.
Registration date: 24/06/2008

PisanieTemat: Re: les invalides (musée de l'armée)   Czw 21 Sie - 20:40

owszem, szkoda by było jej nosa, bo tani nie był. hmm, okej, może jednak był prawdziwy ten nos. bf uśmiechnęła się raz jeszcze i powoli pokiwała głową, biorąc tego nieszczęsnego papierosa w dwa palce i podsuwając go do blejsa, by zapalił.
- och tak, moja chyba umarła, to znaczy, całe szczęście tylko wkład, nie cała zapalniczka, hmm.. w każdym razie dzięki, siedzenie z niezapalonym jest trochę.. dzikie. - jak wszystko ostatnio, bo to epitet miesiąca, hrhr. kiwnęła na miejsce obok siebie. - siadaj, jestem butterfly.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
blaise
hot stuff.


Liczba postów: 555
Age: 23
Skąd: francja
Związany/a z: karmen&karmel
Twarz: kevin flamme
Registration date: 17/07/2008

PisanieTemat: Re: les invalides (musée de l'armée)   Czw 21 Sie - 20:46

to dobrze, bo jeszcze musiał pokrywać by ten cały koszt rekonstrukcji jej nosa, a może skończyła by jak Dżekson, w każdym razie jego operacje były już chyba niespłacalne, zapalił jej papierosa, po czym wsunął do kieszeni zapalniczkę, tysięczną z kolei, bo wszystkie jakoś gubił całkiem przypadkowo.
- blaise - przedstawił się siadając na ławce, która nie wydawała mu się wygodna, może cierpiał na jakąś chorobę, bo ostatnio wszystko wydawało mu się totalnie nie wygodne.
- biedna zapalniczka, a nie jest Ci zimno, bo mi owszem - przyznał się, chociaż chyba mu było cieplej niż jej, a może powie, że jej jest, aby zabrać mu kurtkę i powiesić na ścianie w szklanej gablotce, kto tam wie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
butterfly
leszczu z krainy deszczu


Female
Liczba postów: 2713
Skąd: usa.
Nastroj: fluffy!
Związany/a z: haroldem chyba.
Twarz: jessica stam.
Wiek postaci:: 19.
Registration date: 24/06/2008

PisanieTemat: Re: les invalides (musée de l'armée)   Czw 21 Sie - 20:58

- mi też, chociaż już się przyzwyczaiłam, przynajmniej częściowo. to znaczy, ja się przyzwyczaiłam, ale czy mój organizm.. - zaśmiała się, zerkając na blejsa, a raczej jego profil. blejsowy nos wyglądał w porządku, to znaczy, bf chyba nie miała jakichś nosowych fetyszy, ale.. no, nieważne, bo zacznę się tu rozwodzić o nosach. - pewnie jutro będę przewlekle chora na katar, ze stanem podgorączkowym i kubkiem herbaty z cytryną i miodem, co prawda będę chyba musiała kogoś zatrudnić do robienia herbaty, bo ja sama nie będę miała sił, by wstawać z łóżka.. hm, męczę cię, gdy tak mówię? jak tak to powiedz, zamknę się.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
blaise
hot stuff.


Liczba postów: 555
Age: 23
Skąd: francja
Związany/a z: karmen&karmel
Twarz: kevin flamme
Registration date: 17/07/2008

PisanieTemat: Re: les invalides (musée de l'armée)   Czw 21 Sie - 21:05

- mogę ofiarować Ci nawet moją wierzchnie nakrycie, ale pod warunkiem, że zgodzisz się wysyłać mi herbatki kurierem, albo lepiej wynająć kogoś, bo herbatka może ostygnąć - podrapał się po skroni zastanawiając się jak można by było przetransportować herbatę, może w termosie, właśnie ot, co.
- na pewno, każdy zgodzi się robić Ci herbatę, chyba, że po wodę trzeba zasuwać do studni, która znajduje się kilka mil dalej, a potem napalić w piecu - uśmiechnął się do niej całkiem serdecznie zaciągając się papierosowym dymem - nie, nie męczysz mnie ,jednak jeśli zasnę, nie przejmuj się to przez brak kawy - uśmiechnął się kącikowo, serio, żartował, on nie zasypia od tak, a jeśli nawet to mu zazdroszczę, chociaż nie wiem, czy chciałabym zasypiać, gdy z kimś rozmawiam xd.
- lepiej niżeli mielibyśmy milczeć.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
butterfly
leszczu z krainy deszczu


Female
Liczba postów: 2713
Skąd: usa.
Nastroj: fluffy!
Związany/a z: haroldem chyba.
Twarz: jessica stam.
Wiek postaci:: 19.
Registration date: 24/06/2008

PisanieTemat: Re: les invalides (musée de l'armée)   Czw 21 Sie - 21:16

- faktycznie, milczenie bywa prawdziwie nieznośne i krępujące, jeszcze gorzej jest, jeśli ktoś, zazwyczaj ja, zaczyna się śmiać. - a zdarzało jej się takie coś niestety raczej często. uśmiechnęła się, zaciągając przy okazji papierosowym dymem, próbowała z niego zrobić jakieś dzikie wzroki z serii drukarka albo ajfon, ale jej nie wyszło, powinna poćwiczyć w domu, najwyżej się zaczadzi, chociaż papierosami chyba się nie da.. nieważne. - a studnia, czy piec kaflowy to nie u mnie, ja mam bieżącą wodę i świetną kuchenkę, nawet mikrofalówka gdzieś tam jest, nie wiem co prawda, czy działa, ale jest, tyle że nie mam specjalnie miłych sąsiadów, co mogliby mi zaparzyć herbaty, a przecież nie będę przez pół miasta ściągała kolegów, czy koleżanek, nie?

a ja zw, i to pewnie dłuższe, bo idę się kąpać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
blaise
hot stuff.


Liczba postów: 555
Age: 23
Skąd: francja
Związany/a z: karmen&karmel
Twarz: kevin flamme
Registration date: 17/07/2008

PisanieTemat: Re: les invalides (musée de l'armée)   Czw 21 Sie - 21:25

- śmiech nie jest zły, jak to zerkanie w swoją stronę, albo wymuszone krótkie odpowiedzi - osobiście dialog z wieloma osobami kończy się na uniwersalnym westchnięciu, bądź czymś w rodzaju aha, lub mhm, ale nie na tym się powinien świat kończyć, a jaka to częśc mowy nie pamiętam, ale jak sobie przypomnę to powiem.
- to dobrze, mili sąsiedzi, też takich posiadam, tylko, że oni w zamian żądają równie oddanej pomocy, a nawet bardziej co jest denerwujące, więc udaje, że mnie nie ma, wiem, wiem to nie ładnie - spuścił głowę na ziemię, może wypatrzył tam coś.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
butterfly
leszczu z krainy deszczu


Female
Liczba postów: 2713
Skąd: usa.
Nastroj: fluffy!
Związany/a z: haroldem chyba.
Twarz: jessica stam.
Wiek postaci:: 19.
Registration date: 24/06/2008

PisanieTemat: Re: les invalides (musée de l'armée)   Czw 21 Sie - 21:45

złotego pieniążka!
- ach, ja też czasami udaję, że mnie nie ma, ale to tylko dlatego, że niespecjalnie przepadam za moimi kolegami ze studiów, są straszni i kupują mi kwiatki, bo jestem tam jedyną kobietą, która nie ma wąsów i ton tłuszczu. właśnie, studiujesz? - spytala, bo to również jest zupełnie popularne pytanie, studia to ogólnie jeden z obszerniejszych i często poruszanych tematów rozmów, momentami bf się to nudziło. - a co do śmiechu, to okej, faktycznie, może być fajny, póki nie przypomina skrzeczenia żaby albo baby jagi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
blaise
hot stuff.


Liczba postów: 555
Age: 23
Skąd: francja
Związany/a z: karmen&karmel
Twarz: kevin flamme
Registration date: 17/07/2008

PisanieTemat: Re: les invalides (musée de l'armée)   Czw 21 Sie - 21:49

- chciałbym żeby ktoś mi dawał kwiat, serio to mogliby mi przynosić kawę - podniósł tak owego pieniażka przyglądając mu się, chociaż potem zastanawiał się ile osób go musiało dotykać, albo co też z nim robiono, ale wsunał go do kieszeni.
- studiuję medycynę - powiedział niemrawo, bo z swojego wyboru wyjątkowo dumny nie był, może powinien wybrać jakieś kulturoznawstwo, albo tkactwo, a może rolnictwo, ale dobra on się na rolnika nie nadawał powiedzmy sobie prawdę.
- a ty co studiujesz skoro otaczają Cię sami, nie umiem tego ładnie ująć.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
butterfly
leszczu z krainy deszczu


Female
Liczba postów: 2713
Skąd: usa.
Nastroj: fluffy!
Związany/a z: haroldem chyba.
Twarz: jessica stam.
Wiek postaci:: 19.
Registration date: 24/06/2008

PisanieTemat: Re: les invalides (musée de l'armée)   Czw 21 Sie - 21:58

- jak będziesz chciał, to przyniose ci kiedyś kawy. ale takiej ze starbaksa, bo moja podobno jest paskudna, ale nie wiem, jak to możliwe, skoro mam szalenie drogi i wypasiony ekspres do kawy! medycyna, fuj.. przepraszam, ja bym nie mogła pracować we krwi i mózgach. studiuję fizykę nuklearną, tak, to jest tak samo nieciekawe, jak brzmi, ale nie mogłam inaczej, rodzinne tradycje, oboje rodziców pracujących dla nasa i tak dalej.. - i w zasadzie bf miała fizykę we krwi, nawet jeśli twierdziła, że to nudne, to nie mogłaby się zajmować niczym innym.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
blaise
hot stuff.


Liczba postów: 555
Age: 23
Skąd: francja
Związany/a z: karmen&karmel
Twarz: kevin flamme
Registration date: 17/07/2008

PisanieTemat: Re: les invalides (musée de l'armée)   Czw 21 Sie - 22:03

- jestem w stanie nawet zaryzykować i spróbować twojej kawy, ale nie pogniewam się jeżeli faktycznie mi kiedyś przyniesiesz - podrapał się po brodzie, bo faktycznie zawód lekarza jest jednym z bardziej, ujmę to tak nieprzyjemnych dla oka zawodów, jakoś tak więc, zrobił grymas twarzy, który w obecnej okoliczności oraz porze dnia nie mógłby być dostrzegalny.
- mam zamiar być lekarzem pierwszego kontaktu - uśmiechnął się kącikowo, myślał także o specjalizacji neurologa, ale jakoś mu przeszło.
- fizyka - mruknał zastanawiając się chwilę - brzmi niespecjalnie, ale na pewno lepiej od medycyny, chociaż medycyna to popularny kierunek, fizyka nie jest taka zła - skinął głową.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
butterfly
leszczu z krainy deszczu


Female
Liczba postów: 2713
Skąd: usa.
Nastroj: fluffy!
Związany/a z: haroldem chyba.
Twarz: jessica stam.
Wiek postaci:: 19.
Registration date: 24/06/2008

PisanieTemat: Re: les invalides (musée de l'armée)   Czw 21 Sie - 22:08

- okej, nie zdziw się, jeśli cię nawiedzę o szóstej rano z dwoma kubkami gorącej kawy i wrotkami na nogach. nie,nie, bez wrotek, nie umiałabym chyba jeździć.. nie umiem nawet jeździć na rowerze. ale za to potrafię pływać, lubię wodę, szkoda, że w paryżu nie ma morza... - bo wbrew pozorom nie ma, chociaż jest plaża. bf podrapała się po policzku i założyła nogę na nogę, zgasiła papierosa o ławkę i stłumiła ziewnięcie. - będziesz mógł być moim lekarzem. i będziesz mi przepisywał jakieś czaderskie leki, okej?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
blaise
hot stuff.


Liczba postów: 555
Age: 23
Skąd: francja
Związany/a z: karmen&karmel
Twarz: kevin flamme
Registration date: 17/07/2008

PisanieTemat: Re: les invalides (musée de l'armée)   Czw 21 Sie - 22:18

- kawa w zupełności wystarczy, to fakt, ja też lubię pływać, nawet całkiem dobrze, nie jak raki, w każdym razie dobra, liczę na tą kawę - wyszczerzył się oświetlając swoim śnieżnobiałym uśmiechem wszystko dookoła, dobra nie, nie zrobił tego, ale uśmiechnął się owszem, również wyrzucił swojego papierosa, gdzieś pewnie do kosza pobliskiego, a może na ziemię ;c.
- będę o to nie musisz się martwić, ale w obliczu jakiejś choroby polecę Ci kogoś kompetentnego, nie żebym ja nie był - urwał pocierajac policzek.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
butterfly
leszczu z krainy deszczu


Female
Liczba postów: 2713
Skąd: usa.
Nastroj: fluffy!
Związany/a z: haroldem chyba.
Twarz: jessica stam.
Wiek postaci:: 19.
Registration date: 24/06/2008

PisanieTemat: Re: les invalides (musée de l'armée)   Czw 21 Sie - 22:21

- i liczę na jakieś zniżki na operacje plastyczne.. nie no, nie toleruję operacji plastycznych. hej, myślę, że jest zbyt zimno by siedzieć na dworze, może chodźmy do mnie, co? zapraszam cię na herbatę, czy co tam będziesz chciał, co ty na to? - zaproponowała, przytrzymując swoją torebkę, bała się, ze ktoś wyskoczy zza krzaka i jej ją wyrwie, to byłoby niefajne :<
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
blaise
hot stuff.


Liczba postów: 555
Age: 23
Skąd: francja
Związany/a z: karmen&karmel
Twarz: kevin flamme
Registration date: 17/07/2008

PisanieTemat: Re: les invalides (musée de l'armée)   Czw 21 Sie - 22:25

- tobie nie są potrzebne żadne operacje plastyczne, chyba, że masz maskę, a ja już całkowicie oślepłem - poprawił swoją koszulkę wiercąc się nieznacznie na ławce, bo chyba zdrętwiała mu jakaś kończyna, pewnie dolna, czyli noga, bo nie ręka, a może zrętwiała mu pięta jak mi.
- możemy iść, z chęcią wypiję coś ciepłego - wstał spoglądając na nią, miał nadzieje, że nie ukrywa w domu jakiegoś stada dzikich besti, może miał na myśli zwierzęta, ale on lubi zwierzęta w dzieciństwie chciał być kustoszem zoo.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
butterfly
leszczu z krainy deszczu


Female
Liczba postów: 2713
Skąd: usa.
Nastroj: fluffy!
Związany/a z: haroldem chyba.
Twarz: jessica stam.
Wiek postaci:: 19.
Registration date: 24/06/2008

PisanieTemat: Re: les invalides (musée de l'armée)   Czw 21 Sie - 22:28

a bf chciała być dzieckiem z dworca zoo, nieźle się dobrali ;p nie no, żartuję.
- pochlebiasz mi, jest ciemno, nie możesz mówić, że nie potrzebuję operacji plastycznych.. idziemy w takim razie! - zarządziła wstając i poszli, zacznij, rue de rivoli bodajże.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 

les invalides (musée de l'armée)

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Miejsca. :: Kultura.-