|
| Autor | Wiadomość |
|---|
adm wyliżesz mi stopy?


 Liczba postów: 459 Age: 24 Skąd: afaf Nastroj: zawsze zajebisty! Związany/a z: edem łestłikieeem . Registration date: 05/05/2008
 | Temat: musée adzak Wto 24 Cze - 18:16 | |
|  fotografia i malarstwo, głównie. |
|
 | |
maxime pijak

 Liczba postów: 1407 Skąd: paris, jea. Twarz: reid kastyn Wiek postaci:: 18 Registration date: 09/06/2008
 | Temat: Re: musée adzak Wto 7 Paź - 13:47 | |
| z racji, że nikt tu jeszcze nie był, stała prze tym,że muzeum i paliła sobie papierosa, śpiewając zapewne jakieś placebo, bo dzisiaj mam na to straszną fazę. bawiła się zapalniczką i chyba też trochę łaziła po krawężniku. i tyle. chyba. |
|
 | |
david kocurek

Liczba postów: 816 Skąd: z kosmosu Związany/a z: wężem ogrodowym Twarz: hayden christensen Registration date: 16/06/2008
 | Temat: Re: musée adzak Wto 7 Paź - 13:55 | |
| usiadł sobie na krawężniku wpatrując się w przejeżdzające obok samochody. palił, jak zwykle zresztą wypuszczając powietrze z ust co dwie sekundy równo. bo już nie potrafił się porządnie zaciągnąć. |
|
 | |
maxime pijak

 Liczba postów: 1407 Skąd: paris, jea. Twarz: reid kastyn Wiek postaci:: 18 Registration date: 09/06/2008
 | Temat: Re: musée adzak Wto 7 Paź - 13:58 | |
| zachwiała się niebezpiecznie paląc papierosa i śpiewając akurat na cały głos, biiikooos aj waant juuu, albo coś tam innego. upadła jej ulubiona zapalniczka, z resztą już jakiś kolejny raz. i chyba upadła jej gdzieś w okolicy dejwida. więc się teraz nad nim jakoś nachyliła i wyjęła słuchawki z uszu i zapytała. - możesz mi podać tamtą zapalniczkę, co ? już jakiś 10 raz dzisiaj mi upadła. uśmiechnęła się i odgarnęła włosy z czoła. |
|
 | |
david kocurek

Liczba postów: 816 Skąd: z kosmosu Związany/a z: wężem ogrodowym Twarz: hayden christensen Registration date: 16/06/2008
 | Temat: Re: musée adzak Wto 7 Paź - 14:03 | |
| przypatrzył się zapalniczce i stwierdził, że ma fajniejszą. taką czerwoną z myszką miki. więc szybko jej podał, bo jakby była ładniejsza to sobie mógłby ją wziąść. ale cii. zmrużył lekko oczy przyglądając się jej, a raczej jej włosom. miała takieee długie. i chyba nawet usłyszał piosenke placebo. a był ich wielkim fanem, tak jak bitelsów. i próbował nawet odgadnąć co leci ze słuchawek dziewczyny, ale na pamięć znał tylko bitter end.-musisz sobie przywiązać zapalniczkę do ajpoda-czy co tam ona miała-nie będziesz jej notorycznie gubiła.-pokiwał głową. |
|
 | |
maxime pijak

 Liczba postów: 1407 Skąd: paris, jea. Twarz: reid kastyn Wiek postaci:: 18 Registration date: 09/06/2008
 | Temat: Re: musée adzak Wto 7 Paź - 14:06 | |
| zmrużyła czy i usiadła obok niego na krawężniku, chowając uprzednio swoją ukochaną zapalniczkę, dostała przecież ją od jakiegoś faceta, na jakąś rocznicę, dokładnie, to ona i tak nie pamięta, ale wie, że jest fajna i w ogóle. schowała też ajpoda, do kieszeni. - masz rację, albo może będę ją za sobą ciągać na smyczy ? może się na zgubi. wiesz, to mój prezent. taki mam do niej straszny sentyment. zaciągnęła się papierosem. |
|
 | |
david kocurek

Liczba postów: 816 Skąd: z kosmosu Związany/a z: wężem ogrodowym Twarz: hayden christensen Registration date: 16/06/2008
 | Temat: Re: musée adzak Wto 7 Paź - 14:10 | |
| uniósł jedną brew jeszcze raz się jej przyglądając. w sumie to wyglądała jak elf, albo jakaś inna istota poza ziemska. bo raczej ludzie nie rozmawiają o zapalniczkach, a jak już to jest to raczej pretekst do rozmowy. tak jak 'jaka jest dzisiaj pogoda'.-wiesz, jeżeli masz do niej wielki sentyment to nie powinnaś jej nosić na smyczy. to złe-wymówił głośniej to ostatnie słowo. to tak jakby on ciągnął swoje ukochane rybki na smyczy. bo przecież też ma do nich wielki sentyment.-musisz ją należycie szanować. |
|
 | |
maxime pijak

 Liczba postów: 1407 Skąd: paris, jea. Twarz: reid kastyn Wiek postaci:: 18 Registration date: 09/06/2008
 | Temat: Re: musée adzak Wto 7 Paź - 14:13 | |
| wzruszyła ramionami i się na niego spojrzała swoimi dużymi ładnymi oczami. uśmiechnęła się i jeszcze na trochę wyjęła tę zapaliczkę. - no nie wiem, ale by i tak się przynajmniej nie zgubiła. ale nie, no nie będziemy chyba rozmawiać o zapalniczkach, prawda ? właściwie, to jestem maksim. przedstawiła się. - możesz mnie teraz kojarzyć z zapaliczkami. albo no, z ich notorycznym gubieniem. uśmiechnęła się i zgasiła papierosa. |
|
 | |
david kocurek

Liczba postów: 816 Skąd: z kosmosu Związany/a z: wężem ogrodowym Twarz: hayden christensen Registration date: 16/06/2008
 | Temat: Re: musée adzak Wto 7 Paź - 14:16 | |
| -dobrze, maksim. dziewczyna od gubienia zapalniczek-pokiwał głową i kilka razy w myślach powtórzył jej imię, żeby je dobrze zapamiętać. bo tak naprawdę do imion dejwid miał słabą pamięć. jak już to do twarzy-dejwid-uśmiechnął się-nie pije od przedwczoraj-zapalił nowego papierosa. właściwie to dwa dni bez alkoholu to dużo przecież. |
|
 | |
maxime pijak

 Liczba postów: 1407 Skąd: paris, jea. Twarz: reid kastyn Wiek postaci:: 18 Registration date: 09/06/2008
 | Temat: Re: musée adzak Wto 7 Paź - 14:20 | |
| przekrzywiła głowę i się przez chwilę zastanowiła. - deeejwid, też zapamiętam. łatwe masz nawet imię do zapamiętania. mój ojciec mi dał imię jak gazeta. hm. ale nieważne. a co się stało, masz jakiś problem, czy coś ? bo wiesz, ja na przykład piję, jak coś mi się dzieje, albo, jak na przykład jest jakaś impreza. powiedziała i pokiwała głową. bawimy się powoli w psychologa, i fajne będzie słuchać o mojej dizajer, xd. ale ok. |
|
 | |
david kocurek

Liczba postów: 816 Skąd: z kosmosu Związany/a z: wężem ogrodowym Twarz: hayden christensen Registration date: 16/06/2008
 | Temat: Re: musée adzak Wto 7 Paź - 14:26 | |
| wyciągnął nogi przed siebie wypuszczając powietrze z ust-piję bo na tym świecie chodzi pewna hamska, nieostrożna, bawiąca się czyimś kosztem i uczuciami dziewczyna, której na imię dziewica maryja-zaśmiał się dosyć głośno i nawet stwierdził, że jest bohaterem tragicznym. prawie jak antygona albo edyp. tak naprawdę to powoli przyzwyczaił się do swojej sytuacji. i tego, że resztę życia spędzi razem ze swoimi rybkami, którym nie wiele zostało do życia. pasuje? xd |
|
 | |
maxime pijak

 Liczba postów: 1407 Skąd: paris, jea. Twarz: reid kastyn Wiek postaci:: 18 Registration date: 09/06/2008
 | Temat: Re: musée adzak Wto 7 Paź - 14:30 | |
| chichram xddd spojrzała się na niego i przyciągnęła nogi do siebie położyła podbródek na kolanach i słuchała w skupieniu. i teraz sobie myślała, że ona ma dokładnie taką samą sytuację, o nie. zrobię z niej dizajer, -_-. zapaliła nowego papierosa i teraz się nim zaciągnęła, porządnie. pomyślała, że ona jest jakaś albo głupia, albo nienormalna, że odpuściła sobie takiego faceta jak dejwid, i że po prostu chyba powinna teraz być z nim. - oh, jest na prawdę głupia. a nie myślisz, żeby się jakoś na niej odegrać, tak żeby cierpiała, jak teraz cierpisz ty ? zapytała, i podrapała się po nosie. |
|
 | |
david kocurek

Liczba postów: 816 Skąd: z kosmosu Związany/a z: wężem ogrodowym Twarz: hayden christensen Registration date: 16/06/2008
 | Temat: Re: musée adzak Wto 7 Paź - 14:34 | |
| hihi, xddd. podrapał się po brodzie-nie myślałem wcześniej, żeby jej coś zrobić powiem ci-podniósł palec do góry jakby go olśniło. może rzeczywiście to jest jakiś sposób. po co on sam może cierpieć, jeżeli ktoś może cierpieć powiedzmy z nim, albo jeszcze gorzej od niego!-myślisz, że wrzucenie jej pod tory kolejowe wystarczy żeby cierpiała dość mocno?-przechylił lekko głowę. jeszcze nigdy w życiu się na nikim nie odgrywał. ale może to był pierwszy krok do szczęścia. |
|
 | |
maxime pijak

 Liczba postów: 1407 Skąd: paris, jea. Twarz: reid kastyn Wiek postaci:: 18 Registration date: 09/06/2008
 | Temat: Re: musée adzak Wto 7 Paź - 14:37 | |
| - myślę, że możesz zrobić coś innego. wiesz, jej śmierć na torach, to był by stanowczo zły pomysł. poszedł byś do więzienia. a tego chyba nie chcemy, żebyś i ty też cierpiał. no nie wiem, może jest na coś chora ? nie wiem. możee... eeeee..... porwi ją i nie wiem, zrób jej coś złego. było by zajebiście. albo... nie. nie mam już więcej pomysłów. podrapała się po głowie i zaciągnęła znowu papierosem. najwyżej dziewczyna wyląduje w szpitalu albo może przedawkuje. cóż. |
|
 | |
david kocurek

Liczba postów: 816 Skąd: z kosmosu Związany/a z: wężem ogrodowym Twarz: hayden christensen Registration date: 16/06/2008
 | Temat: Re: musée adzak Wto 7 Paź - 14:42 | |
| może przedawkuje kawę?-ona i tak jest chora i podobno ciągle lata do szpitali-odchylił trochę głowę do tyłu patrząc wstecz-a może spalę jej nowy dom?-przecież dejwid w piwnicy miał niezłe pokłady benzyny, szkoda by było gdyby się tak ot tak zmarnowała. trzeba to wydać na jakieś szlachetne rzeczy.-a skąd u ciebie taki pomysł co? słyszałaś może o niej?-spojrzał jej w oczy. może maksim była jej siostrą bliźniaczą i nie nawidzi des. i mogło by jej być na ręke, gdyby dizajr się coś stało. |
|
 | |
maxime pijak

 Liczba postów: 1407 Skąd: paris, jea. Twarz: reid kastyn Wiek postaci:: 18 Registration date: 09/06/2008
 | Temat: Re: musée adzak Wto 7 Paź - 14:46 | |
| - no to działaj, skoro lata do szpitali. powiedziała i wyciągnęła nogi do przodu. - podpalenie domu ? a ma jakiegoś faceta, czy coś ? czy mieszka sama ? bo wiesz to mógłby być jakiś problem. nie nie słyszałam o niej. chociaż czytałam w jakiś kiedyś plotkach, że jest alkoholiczką czy coś tam. nie wiem. a poza tym, skoro cię zraniła, no to trzeba ci pomóc. nawet gdybym musiała udaawać twoją nową dziewczynę, i zrobić jej jakąś scenę zazdrości, proszę bardzo. powiedziała i zaciągnęła się znowu papierosem. |
|
 | |
david kocurek

Liczba postów: 816 Skąd: z kosmosu Związany/a z: wężem ogrodowym Twarz: hayden christensen Registration date: 16/06/2008
 | Temat: Re: musée adzak Wto 7 Paź - 14:53 | |
| -wiesz, myślę, że scena zazdrości jej nie ruszy. nie obchodzę już jej-zaciągnął się papierosem-nie wiem czy kogoś ma. w każdym bądź razie widziałem ją z jakimś facetem na sylwestrze-i chciał powiedzieć, że to może był jej alfons czy coś w tym stylu, ale się powstrzymał.-jak na razie stawiam na podpalenie. albo zrzucenie jej z pierwszego piętra. w najlepszym przypadku wszystko by sobie złamała. a w najgorszym po prostu złamała by się jak zapałka. w każdym bądź razie przeżyła by!-klasnął w rączki. jego plan był doskonały. a i jeszcze jeden pomysł zaświtał mu w głowie, może by wynajął takiego jasia fasolę albo van czy tam świętej pamięci hilcie i by któreś z nich zabiło tego jej kogoś tam. |
|
 | |
maxime pijak

 Liczba postów: 1407 Skąd: paris, jea. Twarz: reid kastyn Wiek postaci:: 18 Registration date: 09/06/2008
 | Temat: Re: musée adzak Wto 7 Paź - 14:56 | |
| - nie wiem, a może jednak. a byliście blisko ze sobą ? zapytała i wyrzuciła niedopałek papierosa gdzieś pod nogi jakiegoś faceta, który oczywiście zaklął, to ona odpowiedziała mu tym samym. ona klęła, była dziewczyną, ale klęła. i była ogólnie zakręcona. i potrafiła się mścić na ludziach, to jej wychodziło na prawdę dobrze, no może oprócz tego jej całego malowania. - hmm, no, możesz nasłać na nią jakiegoś faceta, który może jej zrobić coś złego. a i pamiętaj, możesz przecież kiedyś tego żałować. ja żałowałam... ale to ostatnie, zdanie powiedziała do siebie, ale tak cicho cichusieńko. |
|
 | |
david kocurek

Liczba postów: 816 Skąd: z kosmosu Związany/a z: wężem ogrodowym Twarz: hayden christensen Registration date: 16/06/2008
 | Temat: Re: musée adzak Wto 7 Paź - 15:00 | |
| powinien wysłać na nią szajn psychopatkę. ona wyrwała nogę jasiowi. ale okej.-czy ja wiem czy blisko?-przewracał oczami. w sumie to nie chciał się zagłębiać w ten temat bo byli za sobą naprawdę blisko jeżeli chodzi o pewna sferę życia!-powiedzmy-odrzekł również wyrzucając swojego papierosa, który miał smakować jak wiśnia, a w efekcie smakował jak pomidor.-dzięki za terapię, powiedzmy i za spiskowanie. znaczy się wymyślanie zemsty-ukłonił się i poszedł bo musiał. chyba nakarmić swoje rybki. |
|
 | |
maxime pijak

 Liczba postów: 1407 Skąd: paris, jea. Twarz: reid kastyn Wiek postaci:: 18 Registration date: 09/06/2008
 | Temat: Re: musée adzak Wto 7 Paź - 15:02 | |
| ah, i nie dał nawet jej swojego numeru, suuper. szkoda, bo chciała zostać jego prywatnym psychologiem, czy psycholożką. okeeeej. wypaliła papierosa, pomachała mu i poszła. |
|
 | |
Sophie perfekt lower.

 Liczba postów: 2109 Skąd: NY Związany/a z: Seth'em Twarz: Sara Paxton Wiek postaci:: 18 Ostrzeżenia: 2 Registration date: 05/08/2008
 | Temat: Re: musée adzak Sro 8 Paź - 20:47 | |
| Stała sobie tutaj paląc slima. |
|
 | |
ellie. groszek

Liczba postów: 52 Skąd: paris Związany/a z: z kim związana w grze jest twoja postać. (Obligatory) Twarz: anne marie van dijk Wiek postaci:: 19 Registration date: 22/10/2008
 | Temat: Re: musée adzak Pią 24 Paź - 17:39 | |
| przechodziła obok muzeum, jedząc orzeszki i sącząc cappuccino z papierowego kubka starbucksa, albo póki co spijając piankę z czekoladą. pianka jest lawli, że tak wtrącę. poza tym trochę marzła i nie miała zbyt dobrego humoru. |
|
 | |
ed zakon(n)ik

Liczba postów: 63 Skąd: ingland Twarz: dustin milligan Wiek postaci:: 20 Registration date: 01/10/2008
 | Temat: Re: musée adzak Pią 24 Paź - 17:45 | |
| edwin lubil orzeszki i potrafil w magiczny sposób znaleźć osobę, ktora moglaby go owymi poczęstować, tak więc bez problemu wyniuchal ellie, której najpierw nie poznal (moze to dobrze, a może źle; ktoz to wie), do której ladnie się usmiechnał i powiedział 'cześć'. |
|
 | |
ellie. groszek

Liczba postów: 52 Skąd: paris Związany/a z: z kim związana w grze jest twoja postać. (Obligatory) Twarz: anne marie van dijk Wiek postaci:: 19 Registration date: 22/10/2008
 | Temat: Re: musée adzak Pią 24 Paź - 17:48 | |
| -hm, cześć - spojrzała na niego znad paczki prażonych orzeszków w karmelu i własnie się zastanawiam jak mogła je jeść i jednocześnie pić kawę, ale to paryskaelita tu wszystko się może zdarzyć tak jak w piosence lipnickiej pod tym samym tytułem. uśmiechnęła się do niego, podsuwajac przy okazji paczkę pod nos, ale nie dosłownie, po prostu w jego stronę - chcesz? - kojarzyła go, ale za nic nie potrafiłaby powiedzieć skąd. |
|
 | |
ed zakon(n)ik

Liczba postów: 63 Skąd: ingland Twarz: dustin milligan Wiek postaci:: 20 Registration date: 01/10/2008
 | Temat: Re: musée adzak Pią 24 Paź - 17:55 | |
| ed miał doskonała pamięć do osób, zwłaszcza tak ładnych i dlugonogich, więc chwilę tylko musiał sie zastanowić, kim jest ta dziewczyna. - ellie! nie poznałem cię najpierw.. dziewczyna rzucająca gazetami.. chcę orzeszka. jakie to? - spytal, szukając na opakowaniu jakiejś informacji na temat rodzaju i pochodzenia, lecz takiej nie znalazl. albo znalazł, ale byla po chińsku albo arabsku :c |
|
 | |
ellie. groszek

Liczba postów: 52 Skąd: paris Związany/a z: z kim związana w grze jest twoja postać. (Obligatory) Twarz: anne marie van dijk Wiek postaci:: 19 Registration date: 22/10/2008
 | Temat: Re: musée adzak Pią 24 Paź - 17:57 | |
| nie było żadnej, bo opakowanie było w formie rożka z dizajnerskimi gwiazdkami, bo owe orzeszki kupiła od uprzejmego sprzedawcy na rogu jakiejś ulucy o wdzięcznej nazwie której nie potórzę, bo najzwyczajniej w świecie nie znam ani jednej, przepraszam. -hm, nerkowce. moje ulubione - poinformowała go nie wiem po co, marszcząc czoło. znali się? chwilę jeszcze usiłowała dopasować do niego jakieś imię, co ostatecznie jej się udało - ed, cześć. |
|
 | |
ed zakon(n)ik

Liczba postów: 63 Skąd: ingland Twarz: dustin milligan Wiek postaci:: 20 Registration date: 01/10/2008
 | Temat: Re: musée adzak Pią 24 Paź - 18:04 | |
| - też lubię nerkowca. ale kiedys w jednym znalazłem jakiegoś robaka... - powiedział, chociaż może nie powinien był, bo wszyscy dobrze wiedzą, ze w nerkowcach prażonych nie ma prawa byc robakow. ale ja też znalzłam kiedyś jakieś zwierzątko w jednym i nikt mi nie chciał uwierzyć. wziął sobie garstkę orzeszków, bo przeciez jednym się nijak nie naje, bo niby jak. - no ed.. co slychać? |
|
 | |
ellie. groszek

Liczba postów: 52 Skąd: paris Związany/a z: z kim związana w grze jest twoja postać. (Obligatory) Twarz: anne marie van dijk Wiek postaci:: 19 Registration date: 22/10/2008
 | Temat: Re: musée adzak Pią 24 Paź - 18:09 | |
| w odpowiedzi wzruszyła ramionami, bo ellie momentami nie była zbyt rozmowna. albo nie, była zawsze toteż uśmiechnęła się do niego ponownie i kiedy połknęła orzeszka opowiedziała mu o tym jak jacob przerwał jej w stosunku z kolegą z roku na korytarzu sorbonki. jakby nie miała o czym opowiadać, ale mówi się trudno już po ptakach że tak powiem. |
|
 | |
ed zakon(n)ik

Liczba postów: 63 Skąd: ingland Twarz: dustin milligan Wiek postaci:: 20 Registration date: 01/10/2008
 | Temat: Re: musée adzak Pią 24 Paź - 18:17 | |
| - haha - stwiedził, nie wiedzac, czy ma sie śmiać, czy płakać. - to chyba nie do końca stosowne, by uprawiać seks na korytarzu w uczelni.. - zauważył, drapiąc się po policzku, ale nie dodrapal się do kości, dzieki bogu, bo pewnie ellie nie znala numeru na pogotowie.. - to znaczy ja tam nie wiem.. |
|
 | |
ellie. groszek

Liczba postów: 52 Skąd: paris Związany/a z: z kim związana w grze jest twoja postać. (Obligatory) Twarz: anne marie van dijk Wiek postaci:: 19 Registration date: 22/10/2008
 | Temat: Re: musée adzak Pią 24 Paź - 18:20 | |
| znała, bo miała w liceum PO z panem bertrantem, który pokazywał na niej układanie boczne ustalone i puszczał okolicznościowe filmy toteż zapamiętała wszystko co związane z pierwszą pomocą. w razie gdyby edowi zachciało się wydłubać oczy łyżeczką, mogła elegancjo zainterweniować. tymczasem jednak ułożyła usta w dziubek i zastanowiła się chwilę, być może pierwszy raz w życiu, jeśli chodzi o to co zrobiła. -sama nie wiem, może. ale to było pod wpływem impulsu. sam rozumiesz. a co u ciebie, ed? |
|
 | |
ed zakon(n)ik

Liczba postów: 63 Skąd: ingland Twarz: dustin milligan Wiek postaci:: 20 Registration date: 01/10/2008
 | Temat: Re: musée adzak Pią 24 Paź - 18:32 | |
| wcale nie rozumial, ale wolal nie wnikac i tak dalej, bo o czymś takim to może ellie powinna bardziej z psychologiem pogadać, a nie z nim. - moja babcia umarła.... - pochwalil sie, chociaż to byla nieprawda, ale nie mial zadnego fajnego njusa to coż mial zrobić. |
|
 | |
ellie. groszek

Liczba postów: 52 Skąd: paris Związany/a z: z kim związana w grze jest twoja postać. (Obligatory) Twarz: anne marie van dijk Wiek postaci:: 19 Registration date: 22/10/2008
 | Temat: Re: musée adzak Pią 24 Paź - 18:37 | |
| -hm, przykro mi - powiedziała lekko poważniejąc, bo w zasadzie czasami potrafiła zachować się jak człowiek co teraz elegancko zaprezentowała. chwilę stała, patrząc na niego w niejakim skupieniu, żeby w końcu dojeść orzeszki i odejśc od niego na chwilę w celu wyrzucenia opakowania do kosza. |
|
 | |
ellie. groszek

Liczba postów: 52 Skąd: paris Związany/a z: z kim związana w grze jest twoja postać. (Obligatory) Twarz: anne marie van dijk Wiek postaci:: 19 Registration date: 22/10/2008
 | Temat: Re: musée adzak Pią 24 Paź - 18:48 | |
| |
|
 | |
|