|
| Autor | Wiadomość |
|---|
Thalis groszek

 Liczba postów: 28 Skąd: skądże Hobby: poezja... Związany/a z: świat... Twarz: Malcolm X Wiek postaci:: 18 Registration date: 13/07/2008
 | Temat: La Philharmonie de Paris Pon 14 Lip - 23:53 | |
| Na skrzyżowaniu alei Jean Jaurès i bulwaru Périphérique stoi olbrzymi budynek Filharmonii Paryskiej. Jacob był tu pierwszy raz. Kupił bilety na koncert ich własnej orkiestry, grającej utwory Georga Gershwina. Wraz z kilkudziesięcioma innymi osobami usiadł na rozległej sali. Z instrumentów muzyków popłynęły pierwsze dźwięki "Błękitnej rapsodii", porywając w podróż pełną spokoju i radości. |
|
 | |
Darla nowość.

Liczba postów: 4 Age: 21 Registration date: 09/05/2008
 | Temat: Re: La Philharmonie de Paris Wto 15 Lip - 0:12 | |
| Darla, zaplątana we własnych myślach i, co gorsza, w sukienkowych koronkach i halkach - w końcu opera, trochę elegancji wymagane - spóźniona, zajęła miejsce obok Jacoba, zaczytana w ulotce, którą dostała przy zakupie biletu, zamyślona i wargę przygryzająca. Rezultatem było krótkie westchnięcie i zerknięcie na sąsiada; na jej wargi wpłynął nieodgadniony uśmiech, po czym odwróciła się w stronę orkiestry, nadal się uśmiechając. |
|
 | |
Thalis groszek

 Liczba postów: 28 Skąd: skądże Hobby: poezja... Związany/a z: świat... Twarz: Malcolm X Wiek postaci:: 18 Registration date: 13/07/2008
 | Temat: Re: La Philharmonie de Paris Wto 15 Lip - 0:14 | |
| Jacob spojrzał na Darlę i uśmiechnął się. Oparł głowę na oparciu fotela i zamknął oczy, pozwalając by wibracja płynąca z tub i kontrabasów rozluźniła jego ciało. |
|
 | |
Darla nowość.

Liczba postów: 4 Age: 21 Registration date: 09/05/2008
 | Temat: Re: La Philharmonie de Paris Wto 15 Lip - 0:19 | |
| Schyliła się trochę, żeby podrapać się po kolanie, co nie było zbyt eleganckie, ale Darla najwyraźniej nie była elegancką dziewczyną i dziwnie czuła się w tłumie paryskiego motłochu w garniturach, frakach i smokingach. Nie była nawet znudzona, lubiła filharmonię, chyba po prostu była ruchliwa. Poprawiajac się na miejscu, niechcący szturchnęła łokciem dłoń Jacoba i chyba nawet się zarumieniła. - Umm, przepraszam. |
|
 | |
Thalis groszek

 Liczba postów: 28 Skąd: skądże Hobby: poezja... Związany/a z: świat... Twarz: Malcolm X Wiek postaci:: 18 Registration date: 13/07/2008
 | Temat: Re: La Philharmonie de Paris Wto 15 Lip - 0:25 | |
| Jacob spokojnie otworzył oczy i odwrócił się w jej stronę. - Trochę pani nerwowa. - powiedział, a z jego twarzy ani na moment nie znikał uśmiech - Może gdzieś się przejdziemy, by trochę się rozluźnić? Muzyka nie ucieknie. W końcu jest wszędzie - puścił oko do Darly. |
|
 | |
Darla nowość.

Liczba postów: 4 Age: 21 Registration date: 09/05/2008
 | Temat: Re: La Philharmonie de Paris Wto 15 Lip - 0:30 | |
| - Pani! Jestem Darla i obawiam się, że niespecjalnie hm, mogę. To znaczy wiesz, jest już późno i tak dalej, ale hej, mozesz się odezwać - odwzajemniła uśmiech - wcale nie nerwowa, swoją drogą, po prostu nadpobudliwa - wyjaśniła, nadal się szczerząc, jak, nie przymierzając, nienormalna i chwilę pogrzebała w kopertówce, gdzie znalazła stary bilet autobusowy i czarny cienkopis. - Tak więc odezwij się? - szybko nabazgrała swój numer i za chwilę zniknęła, odprowadzana przez niechętne spojrzenia ludzi, którym akurat zasłaniała. Po co patrzeć na orkiestrę?
/lecęęę, pa |
|
 | |
Thalis groszek

 Liczba postów: 28 Skąd: skądże Hobby: poezja... Związany/a z: świat... Twarz: Malcolm X Wiek postaci:: 18 Registration date: 13/07/2008
 | Temat: Re: La Philharmonie de Paris Wto 15 Lip - 0:34 | |
| Dziewczyna uciekła tak szybko...Thalis nie miał nawet czasu powiedzieć, że nie ma telefonu. Schował numer Darli do kieszeni i również wyszedł z filharmonii. "Muzyka nie ucieknie, ale herbaciarnię mi zamkną." |
|
 | |
zooey CHOCO MILKSHAKE

 Liczba postów: 1912 Skąd: Kanada Nastroj: pokręcony Związany/a z: elviiisem. Twarz: sheila marquez Wiek postaci:: 18 Registration date: 13/07/2008
 | Temat: Re: La Philharmonie de Paris Sob 19 Lip - 22:58 | |
| przyszła do filharmonii by łapczywie zaczerpnąć trochę kultury przeobrażonej w dźwięku muzyki klasycznej. usiadła gdzieś na tyłach sali w milczeniu oczekując rozpoczęcia, właściwie przyszła za wcześnie, ale cóż z tego, sen nie przychodził, więc postanowiła przejść kilka kroków przez oświetlone paryskie ulice, by choć krótka część nocnego spektaklu nie umknęła jej uwadze, w każdym momencie mogła wyjść, choć nie była pewna czego tu szuka, a szukała weny, tej poetyckiej i tej życiowej zagubionej w rutynie. |
|
 | |
delano krakersik.

Liczba postów: 315 Skąd: waszyngton Twarz: gaspard trochę. Wiek postaci:: 20 Registration date: 16/08/2008
 | Temat: Re: La Philharmonie de Paris Sob 23 Sie - 20:23 | |
| okej, więc delano stał przed wejściem do filharmonii, patrząc jak krople deszczu rozbijają się o pobliski murek. tym samym wszystko dookoła pokryte było niedużą warstwą wody, a delano nie miał kaloszkuw :c! okej, nieważne, bo miał za to miłe bossy, które idealnie pasowały do garnituru armaniego. bo dziś miał garnitur, po kolacji z nicolasem. sarkozym, że. |
|
 | |
freedom groszek

Liczba postów: 31 Skąd: dublin! Związany/a z: . Twarz: gemma ward? Wiek postaci:: 19 Registration date: 19/08/2008
 | Temat: Re: La Philharmonie de Paris Sob 23 Sie - 20:28 | |
| okej, więc kocham cie to raz, a dwa, freedom przechodziła właśnie obok filharmonii, zupełnie nie zdając sobie z tego sprawy. że to filharmonia znaczy. aha, dodam jeszcze, że nie miała parasola ani kaloszuw też nie, tak więc mokła. przystanęła gdzieś obok i pochylając głowę w przód, coby odpalić papierosa swoją różową zippo. |
|
 | |
delano krakersik.

Liczba postów: 315 Skąd: waszyngton Twarz: gaspard trochę. Wiek postaci:: 20 Registration date: 16/08/2008
 | Temat: Re: La Philharmonie de Paris Sob 23 Sie - 20:36 | |
| mam nadzieję, że była blisko, bo delano wyjął z kieszeni płaszcza swoją zippo z napisem 'jack daniels', pozdro dla mojego taty, by podpalić papierosa free. - straszny dziś wiatr - stwierdził seksownie zachrypniętym głosem, zapewne od papierosów. schował zapalniczkę, by dokładniej przyjrzeć się freedom. |
|
 | |
freedom groszek

Liczba postów: 31 Skąd: dublin! Związany/a z: . Twarz: gemma ward? Wiek postaci:: 19 Registration date: 19/08/2008
 | Temat: Re: La Philharmonie de Paris Sob 23 Sie - 20:54 | |
| zaciągnęła się więc, ów zapalonym papierosem, waniliowym, ku ścisłości. nie podziękowała, machnęła tylko ręką, obracając się w stronę delano i tym samym mrużąc lekko oczy. - och, serio, nie zauważyłam - mruknęła leniwie, nie lubiła takiego taniego podrywania, no cóż, to tylko freedom. |
|
 | |
delano krakersik.

Liczba postów: 315 Skąd: waszyngton Twarz: gaspard trochę. Wiek postaci:: 20 Registration date: 16/08/2008
 | Temat: Re: La Philharmonie de Paris Sob 23 Sie - 20:58 | |
| on jej wcale nie podrywał, chciał być tylko miły. poniekąd jest z sesil, nie. w tym momencie został zgaszony & zamknięty, więc milczaół. odwrócił się nawet do drzwi filharmonii, na których wisiała rozpiska czegoś tam. zaraz sie naprawie tylko mam stress. |
|
 | |
freedom groszek

Liczba postów: 31 Skąd: dublin! Związany/a z: . Twarz: gemma ward? Wiek postaci:: 19 Registration date: 19/08/2008
 | Temat: Re: La Philharmonie de Paris Sob 23 Sie - 21:04 | |
| aha, to zwracam honor i tak dalej, ona odprowadziła go wzrokiem, patrząc kpiąco, jednakże zaraz podeszła do niego ostrożnie, patrząc na rozpiski zza jego ramienia. - okej, zauważyłam ten pieprzony wiatr, chyba nienawidzę paryża - mruknęła, opierając się o drzwi filharmonii, zaciągając się z desperacją papierosem. |
|
 | |
delano krakersik.

Liczba postów: 315 Skąd: waszyngton Twarz: gaspard trochę. Wiek postaci:: 20 Registration date: 16/08/2008
 | Temat: Re: La Philharmonie de Paris Sob 23 Sie - 21:15 | |
| - paryż jest w porządku. zdecydowanie bardziej niż stany zjednoczone. nie jesteś stąd, prawda? - odwrócił się, a może nie, bo odwrócił tylko głowę, obdarzając ją przyjemnym uśmiechem. pogłaskał się po nieco szorstkim policzku, poprawiając płaszczyk. |
|
 | |
freedom groszek

Liczba postów: 31 Skąd: dublin! Związany/a z: . Twarz: gemma ward? Wiek postaci:: 19 Registration date: 19/08/2008
 | Temat: Re: La Philharmonie de Paris Sob 23 Sie - 21:25 | |
| - w stanach są o wiele lepsze imprezy niż tutaj, zapewne - mruknęła, depcząc papierosa podeszwą, co jakiś czas zerkając na delano. - nie, z irlandii, a co? ty stąd? ponoć paryżanie są hot - uśmiechnęła się lekko, brawa dla niego, bo free jakoś niespecjalnie lubiła się uśmiechać. i nawet przygładziła dłońmi swój fioletowy płaszczyk burberry. |
|
 | |
delano krakersik.

Liczba postów: 315 Skąd: waszyngton Twarz: gaspard trochę. Wiek postaci:: 20 Registration date: 16/08/2008
 | Temat: Re: La Philharmonie de Paris Sob 23 Sie - 21:28 | |
| - ja jestem z waszyngtonu. no tak imprezy zdecydowanie lepsze imprezy są za oceanem. jestem delano - wystawił nawet w jej stronę prawą dłon, wyrzucając papierosa i przydeptując go czubkiem bossa, mrau. |
|
 | |
freedom groszek

Liczba postów: 31 Skąd: dublin! Związany/a z: . Twarz: gemma ward? Wiek postaci:: 19 Registration date: 19/08/2008
 | Temat: Re: La Philharmonie de Paris Sob 23 Sie - 21:35 | |
| - och, amrykanin! - z geografii miała dwa w liceum, ale to chyba raczej nie ma znaczenia, wyciągnęła zimną prawą dłoń w jego stronę również i uścisnęła delikatnie. - ładne buty, hm. i garnitur - przejechała palcem po jego marynarce. - armani? |
|
 | |
delano krakersik.

Liczba postów: 315 Skąd: waszyngton Twarz: gaspard trochę. Wiek postaci:: 20 Registration date: 16/08/2008
 | Temat: Re: La Philharmonie de Paris Sob 23 Sie - 21:45 | |
| ej nie umiem nim grac to poszedł :d. |
|
 | |
freedom groszek

Liczba postów: 31 Skąd: dublin! Związany/a z: . Twarz: gemma ward? Wiek postaci:: 19 Registration date: 19/08/2008
 | Temat: Re: La Philharmonie de Paris Sob 23 Sie - 21:46 | |
| |
|
 | |
Sophie perfekt lower.

 Liczba postów: 2109 Skąd: NY Związany/a z: Seth'em Twarz: Sara Paxton Wiek postaci:: 18 Ostrzeżenia: 2 Registration date: 05/08/2008
 | Temat: Re: La Philharmonie de Paris Nie 5 Paź - 21:08 | |
| Nie mogła spać i chodziła tędy |
|
 | |
Shanna buziaczek;3

 Liczba postów: 684 Skąd: Frąs Związany/a z: tobą, wieeesz? Twarz: Jessica Stam Wiek postaci:: 18 Registration date: 12/10/2008
 | Temat: Re: La Philharmonie de Paris Pią 17 Paź - 17:19 | |
| Siedziała na jednym ze schodków paląc skreta. |
|
 | |
bertrand groszek

Liczba postów: 20 Skąd: null Związany/a z: null Twarz: ben whishaw Wiek postaci:: null Registration date: 18/09/2008
 | Temat: Re: La Philharmonie de Paris Sob 18 Paź - 18:51 | |
| kręcił się w kółko aczkolwiek wcale nie zgubił drogi do domu ani nie bawił się w jakieś czary, po prostu nie miał nic lepszego do roboty. trzymał dłonie w kieszeniach płaszcza i bawił się w nich kluczami. |
|
 | |
myf maluszek

Liczba postów: 14 Skąd: pari Twarz: ania jagodzińska Wiek postaci:: 18 Registration date: 11/10/2008
 | Temat: Re: La Philharmonie de Paris Sob 18 Paź - 18:57 | |
| ona była taka fajna, że wybrała się na spacer po ciemku. i wcale nie bała się gwałcicieli ani pijaków. już nie. obejrzała w telewizji kurs karate i nawet podchwyciła kilka sztuczek. jeszcze jej zostało rozwalanie głową deski. szła wpatrując się w chodnik, dajmy na to, że podziwiała jego piękno i tysiąc gum wklejonych w kostkę. i nie chcący na kogoś wpadła. a tą ofermą był jej brat, którego nie widziała od kilku tygodni. o dziwo pamiętała jeszcze jego twarz. cicho zaklnęła na niego pytając się co on tutaj robi. |
|
 | |
bertrand groszek

Liczba postów: 20 Skąd: null Związany/a z: null Twarz: ben whishaw Wiek postaci:: null Registration date: 18/09/2008
 | Temat: Re: La Philharmonie de Paris Sob 18 Paź - 19:00 | |
| bercik <3 zerknął na swoją siostrę i w sumie natychmiast i odruchowo się odwrócił, bo ona na pewno jeszcze pamiętała jak ostatnio x miesiecy temu zniszczyl jej cos tam i cos tam, sam juz nie pamietal i ona tak się wtedy strasznie zdenerwowała, akurat jej złość pamiętał!, ale skoro już do niego się odezwała i go zauważyła to nie miał wyboru i odwrócił się twarzą do jej twarzy i westchnął cięzko. - cześć, myf. nic. stoję. i. już. |
|
 | |
myf maluszek

Liczba postów: 14 Skąd: pari Twarz: ania jagodzińska Wiek postaci:: 18 Registration date: 11/10/2008
 | Temat: Re: La Philharmonie de Paris Sob 18 Paź - 19:04 | |
| zmrużyła oczy głupio się w sumie na niego patrząc. jeszcze przecież pamiętała jak jej zniszczył jej ukochaną świnkę skarbonkę. i wszystkie jej oszczędności na czarną godzinę rozleciały się po domu.-a czy mógłbyś nie stać na środku i nie stwarzać zagrożenia dla ludzi?-uniosła prawą brew. bercik jak zawsze ją irytował i wkurzał swoją postawą, no. |
|
 | |
bertrand groszek

Liczba postów: 20 Skąd: null Związany/a z: null Twarz: ben whishaw Wiek postaci:: null Registration date: 18/09/2008
 | Temat: Re: La Philharmonie de Paris Sob 18 Paź - 19:07 | |
| -nie sądzę, żeby chciało mi się ruszać. jak wiesz, nie jestem zbyt aktywny :c - co w sumie udowodnił prawie, bo ziewnął, no wiesz, gdyby były jeszcze jakieś wątpliwości. nadal trzymał dłonie w kieszeniach i w ogóle, uniósł jeszcze podbródek i wyglądał wyniośle, a przynajmniej miał taką nadzieję. - będziesz mi znowu dogryzać? nie masz lepszego zajęcia, mała, e? |
|
 | |
myf maluszek

Liczba postów: 14 Skąd: pari Twarz: ania jagodzińska Wiek postaci:: 18 Registration date: 11/10/2008
 | Temat: Re: La Philharmonie de Paris Sob 18 Paź - 19:12 | |
| podskoczyła, zawsze tak robiła gdy się złościła. nie lubiła, a wręcz nie nawidziła jak on do niej mówił mała. czuła się wtedy naprawdę mała, jeszcze mniejsza niż była w rzeczywistości.-nie, jeśli powiesz mi gdzie się podziewałeś. więc gdzie byłeś przez ten czas?-odsunęła sie troszkę na bok, żeby przypadkiem ktoś jej nie potrącił, albo zabił własnym ciałem czy coś w tym stylu. |
|
 | |
bertrand groszek

Liczba postów: 20 Skąd: null Związany/a z: null Twarz: ben whishaw Wiek postaci:: null Registration date: 18/09/2008
 | Temat: Re: La Philharmonie de Paris Sob 18 Paź - 19:16 | |
| -nie twoja sprawa. miałem swoje e, zajęcia. i naprawdę nie powinno cię to interesować, gdyby dobrze poszło to teraz też wcale nie musielibyśmy się widzieć - przekręcił oczyma - jak tam twój narzeczony, co? |
|
 | |
myf maluszek

Liczba postów: 14 Skąd: pari Twarz: ania jagodzińska Wiek postaci:: 18 Registration date: 11/10/2008
 | Temat: Re: La Philharmonie de Paris Sob 18 Paź - 19:20 | |
| skrzywiła się lekko-jak to nie moja sprawa? jakbyś umarł musiałabym kupować ci znicz, okej?i kwiaty jeszcze i składać się z rodzicami na nagrobek. więc nie mów, że to nie moja sprawa-podniosła trochę głos i nawet zastanawiała się czy by nie użyć w tym momencie jednego z pięciu chwytów karate, jakie nauczyła się od starszej pani z telewizji.-nie mam żadnego narzeczonego. bert. wydoroślij z czasów skautów<3. |
|
 | |
bertrand groszek

Liczba postów: 20 Skąd: null Związany/a z: null Twarz: ben whishaw Wiek postaci:: null Registration date: 18/09/2008
 | Temat: Re: La Philharmonie de Paris Sob 18 Paź - 19:27 | |
| -walic skautów, to jest moj epizod z przeszlosci, o ktorym sie nie mowi glosno, tyle razy ci powtarzalem - powiedzial mega powaznie, zwieszajac smetnie glowe w dol i kopiac jakis kamien czubkiem niebieskiego trampka. - powiedz, co chcesz i sobie pojde, okej? nie mam ochoty na rozmowy. nie z toba. :c! |
|
 | |
myf maluszek

Liczba postów: 14 Skąd: pari Twarz: ania jagodzińska Wiek postaci:: 18 Registration date: 11/10/2008
 | Temat: Re: La Philharmonie de Paris Sob 18 Paź - 19:31 | |
| -tak?-uśmiechnęła się lekko-ale pamiętaj, że mam twoje zdjęcie jak byłeś skautem i na dodatek nie miałeś zębów-pokiwała głową-nic, nie chcę. a muszę sobie coś wybrać od ciebie?-przechyliła lekko głowę. zdziwiła się trochę. pierwszy raz bert zapytał się jej czy coś chce. |
|
 | |
bertrand groszek

Liczba postów: 20 Skąd: null Związany/a z: null Twarz: ben whishaw Wiek postaci:: null Registration date: 18/09/2008
 | Temat: Re: La Philharmonie de Paris Sob 18 Paź - 19:32 | |
| -mialem na mysli, czy masz do mnie jakas sprawe - zmarszczyl brwi i zastanowil sie czy ona tak specjalnie czy tylko udaje ;< znaczy nie wiem specjalnie co JA mam na mysli teraz ale co zrobisz xd |
|
 | |
myf maluszek

Liczba postów: 14 Skąd: pari Twarz: ania jagodzińska Wiek postaci:: 18 Registration date: 11/10/2008
 | Temat: Re: La Philharmonie de Paris Sob 18 Paź - 19:35 | |
| -nie-pokręciła głową.-tylko nadal nie wiem gdzie się podziewałeś. spałeś pod mostem? czy może miałeś śmierć kliniczną?-denerwowało ją to, że ona nie wiedziała gdzie się on podziewa. bo w końcu był jej bratem, tak? a starsze rodzeństwo powinno się opiekować młodszym. |
|
 | |
bertrand groszek

Liczba postów: 20 Skąd: null Związany/a z: null Twarz: ben whishaw Wiek postaci:: null Registration date: 18/09/2008
 | Temat: Re: La Philharmonie de Paris Sob 18 Paź - 19:38 | |
| ta, bo on ma null lat, a ona 18 xd - w stanach. ide juz, czesc - machnal jej i poszedl, chyba nawet nie zostawil jej numeru, ale sie odezwie ;o |
|
 | |
|