IndeksPORTAL,BICZ.FAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 pokój 56.

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
valerie
crazy frog.


Liczba postów: 142
Skąd: paryż
Twarz: lara stone
Wiek postaci:: 17.
Registration date: 23/08/2008

PisanieTemat: pokój 56.   Sob 23 Sie - 23:43

otóż to, pokój do którego valerie przytargała swoje walizki i kartony, przywiezione zza morza. niestety to żadne szczególne morze nie było, zwykłe, połnocne, ale zawsze coś. jutro mieli przydzielić jej współlokatora, miała nadzieję, że on nie będzie maił nic przeciwko imprezom. tymczasem, rozpakowawszy jedynie piżamkę, pomarańczową, dwuczęściową, składającą się z topu i krótkich spodenek i zrobiła sobie herbatę, obowiązkowo cytrynową.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
valerie
crazy frog.


Liczba postów: 142
Skąd: paryż
Twarz: lara stone
Wiek postaci:: 17.
Registration date: 23/08/2008

PisanieTemat: Re: pokój 56.   Pią 29 Sie - 16:20

okej, więc valerie w końcu zaczęła się rozpakowywać. a w zasadzie to nie siebie, tylko te siedem walizek, które aż prosiły by powyjmować z nich ubrania. otóż to! valerie, siedziała bezradnie po środku pokoju, rozpakowując się i uwaga, uwaga...........dookoła siedem walizek i powyjebywane ubrania. generalny rozpierdol.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
flavio
maluszek


Liczba postów: 12
Skąd: liverpool
Twarz: tell carlson
Wiek postaci:: 21
Registration date: 29/08/2008

PisanieTemat: Re: pokój 56.   Pią 29 Sie - 16:48

okej, flavio stanął przed drzwiami, upewniając się, czy to akurat ten pokój, w którym już za moment, już za chwile ma zamieszkać. kiedy zobaczył wielkie 56, złapał swoje dwie nowiutkie walizki marca jacobsa i sidekicka w dłonie, coby nacisnąć klamkę i wejść do środka. kiedy już to zrobił, spojrzał na ten generalny rozpierdol, z miną mówiącą jedynie jedno, wielkie aha?.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
valerie
crazy frog.


Liczba postów: 142
Skąd: paryż
Twarz: lara stone
Wiek postaci:: 17.
Registration date: 23/08/2008

PisanieTemat: Re: pokój 56.   Pią 29 Sie - 16:52

valerie podniosła niepewnie wzrok na przybysza, chcąc go zjebać, za to, że nie pukał, ale wyszło jej tylko otworzenie, a następnie zamknięcie ust. odłożyła na bok parę stringów calvina kleina <3, by wstać i odchrząknąć, dosyć nerwowo. gdyby nie to, że był tak cholernie przystojny, zapewne czułaby się bardziej komfortowo. nie mniej jednak to valerie, z moją kochaną osobowością, toteż skrzyżowała ręce na piersiach, wpatrując się w niego tępym wzrokiem.
- w czym mogę ci pomóc?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
flavio
maluszek


Liczba postów: 12
Skąd: liverpool
Twarz: tell carlson
Wiek postaci:: 21
Registration date: 29/08/2008

PisanieTemat: Re: pokój 56.   Pią 29 Sie - 16:57

położył swoje torby gdzieś obok, gdzie było miejsce oczywiście, ściskając w lewej dłoni sidekicka, swoją drogą całkiem nerwowo. spojrzał jeszcze raz, w razie czego na klucze, które wyciągnął z kieszeni rurek diesela, coby się upewnić. - mieszkam tu - poinformował ją, jakby to była najnormalniejsza rzecz na świecie i poprawił kołnierzyk świeżo uprasowanego polo laurena.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
valerie
crazy frog.


Liczba postów: 142
Skąd: paryż
Twarz: lara stone
Wiek postaci:: 17.
Registration date: 23/08/2008

PisanieTemat: Re: pokój 56.   Pią 29 Sie - 17:26

- aha....właśnie na ciebie czekałam. to znaczy na współlokatora. sori za ten bałagan, ale tak jakoś wyszło. jest cholernie mała szafa, nie wiem gdzie pomieszczę te wszystkie ubrania, a jeszcze pudełka na dole, z rzeczami typu lampka nocna, wibrator, kolekcja wogów, elle i cosmo.....-wyliczała mu na palcach, bo valerie z reguły jest otwartą osobą - ah, przepraszam. nazywam się valerie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
flavio
maluszek


Liczba postów: 12
Skąd: liverpool
Twarz: tell carlson
Wiek postaci:: 21
Registration date: 29/08/2008

PisanieTemat: Re: pokój 56.   Pią 29 Sie - 17:31

przeszedł jakoś, między stringami kleina, skarpetkami adidasa, a sweterkami stelli mccartney, wyciągając do niej dłoń. - flavio, miło poznać moją współokatorkę - uśmiechnął się życzliwie i stanowczo spokojnie, jak na kogoś, komu wystarczy tylko laptop i dobra kawa ze starbucksa. no cóż, spojrzał na nią jeszcze raz, wcale nie wyglądał na osobę, która sama musi się zadowalać. - wibrator?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
valerie
crazy frog.


Liczba postów: 142
Skąd: paryż
Twarz: lara stone
Wiek postaci:: 17.
Registration date: 23/08/2008

PisanieTemat: Re: pokój 56.   Pią 29 Sie - 17:57

- prezent od mojej przyjaciółki na osiemnastkę. jezu, kiedy to było - pokręciła głową z chichotem, bo w zasadzie już jej sie odechciało sprzątać. opadła na łóżko, podtrzymując się na łokciach. pomyślała, że przecież może posprzątać jutro. oh, albo nie, jutro będzie szła ze mną na zakupy to pojutrze. pojutrze wraca ze mną do polski. nigdy? no, nieważne, nie przeszkadzał jej bałagan - ile masz lat? ja dwadzieścia jeden.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
flavio
maluszek


Liczba postów: 12
Skąd: liverpool
Twarz: tell carlson
Wiek postaci:: 21
Registration date: 29/08/2008

PisanieTemat: Re: pokój 56.   Pią 29 Sie - 18:03

wytarł dłonie w spodnie, patrząc z przerażeniem na bałagan, zastanawiając się, kiedy ona zamierza to ogarnąć, on nie był przyzwyczajony do takiego syfu i tak szalonego truby życia. usiadł na wolnym łóżku, które chyba było jego. - też dwadzieścia jeden, to taki wiek, kiedy trzeba już trochę spoważnieć i tak dalej - rzucił w jej stronę uśmiech, co miało być dla niej przesłaniem i tak dalej, może nawet weźmie to sobie do serca i codziennie będą razem sprzątać, a potem siedzieć przed laptopem i pić zimną już kawe. aha, to tylko chora wizja flavio! - no nieważne, skąd jesteś?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
valerie
crazy frog.


Liczba postów: 142
Skąd: paryż
Twarz: lara stone
Wiek postaci:: 17.
Registration date: 23/08/2008

PisanieTemat: Re: pokój 56.   Pią 29 Sie - 18:09

- manchester. o, właśnie w moich kartonach mam jeszcze te wszystkie manchesterowskie gadżety, które zamierzam powiesić nad łóżkiem. mam nadzieję, że pozwolą nam tu mieć telewizor? muszę być na bieżąco z ligą angielską - wstała, by przespacerować się do okna i je otworzyć, ale urwała klamkę, xd - jeeeeeeeeeeej, co to ma być? - zapytała, z przerażeniem patrząc na kalmkę w swojej dłoni.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
flavio
maluszek


Liczba postów: 12
Skąd: liverpool
Twarz: tell carlson
Wiek postaci:: 21
Registration date: 29/08/2008

PisanieTemat: Re: pokój 56.   Pią 29 Sie - 18:23

flavio, usłyszwaszy manchester, wstał i podszedł do jednej walizki dżejkobsa, wyciągając szalik liverpoolu, bo to jedyne, co przywiózł z domu. i czuł się z tym głupio, nawet pomyślał, że valerie wzięła ze sobą koszulkę cr7, w której zamierza spać. rzucił więc szaliczek niedbale na łóżko, wkładając ręce do kieszeni rurek. - no, to chyba będą bójki kibiców, albo coś - powiedział, śmiejąc się lekko, perspektywa bicia się z val jakoś nie bardzo mu pasowała. - aha, klamka - rzucił z opanowaniem, siadając z powrotem na łóżko.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
valerie
crazy frog.


Liczba postów: 142
Skąd: paryż
Twarz: lara stone
Wiek postaci:: 17.
Registration date: 23/08/2008

PisanieTemat: Re: pokój 56.   Pią 29 Sie - 18:47

valerie odłożyła klamkę na parapet z bojowniczą miną, starając się nie rzucić na liwerpuloski szalik.
- no co ty - wykrzywiła usta w ironicznym uśmieszku, oblizując wargi z pozostałości malinowego błyszczyka. podeszła do flavio, nie zabijając się na szczęście o stos bluzeczek. wyrwała mu szalik i zgniotła go w niewielką kulkę, by cisnąć nią o ścianę - tak jest lepiej.
mówiłam, że jest zakręcona jak ruski termos <3.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
flavio
maluszek


Liczba postów: 12
Skąd: liverpool
Twarz: tell carlson
Wiek postaci:: 21
Registration date: 29/08/2008

PisanieTemat: Re: pokój 56.   Pią 29 Sie - 19:31

- ej - wstał, opanowanie na maksa i tak dalej, podnosząc szalik, który wylądował na ziemi. założył go nawet na szyję, wypinając się dumnie. - ja będe tolerował te twoje ronalda i rooney'e - podszedł teraz on do okna, jakoś nie specjalnie chciał oberwać. złapał za klamkę nawet i zaczął się jej przyglądać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
valerie
crazy frog.


Liczba postów: 142
Skąd: paryż
Twarz: lara stone
Wiek postaci:: 17.
Registration date: 23/08/2008

PisanieTemat: Re: pokój 56.   Pią 29 Sie - 19:44

valerie opadła teraz na łóżku flavio dla odmiany, koniuszkiem języka oblizując wargi. zastanawiała się, czy może przystać na jego propozycję i stwierdziła, że tak będzie najlepiej o ile liverpool nie wyprzedzi manchesteru w lidze.
- okay - powiedziała w końcu i podeszła do flavio - umiesz to naprawić? czy mam kogoś zawołać?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
flavio
maluszek


Liczba postów: 12
Skąd: liverpool
Twarz: tell carlson
Wiek postaci:: 21
Registration date: 29/08/2008

PisanieTemat: Re: pokój 56.   Pią 29 Sie - 19:50

ściągnął więc szalik i rzucił na łóżko, patrząc na klamkę, okno i valerie. - a czy wyglądam na jakiegoś naprawiacza? - spytał, trochę z ironią, trochę z żartem, właściwie sam nie wiedział. - zawołajmy kogoś.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
valerie
crazy frog.


Liczba postów: 142
Skąd: paryż
Twarz: lara stone
Wiek postaci:: 17.
Registration date: 23/08/2008

PisanieTemat: Re: pokój 56.   Pią 29 Sie - 20:41

valerie spojrzała na niego, w zasadzie nieco rozbawiona, bo jej koledzy zawsze umieli sobie poradzić w takich sytuacjach. no cóż, widocznie nie trafiła na jednego z nich.
- nie sądzę, żebyśmy teraz kogoś znaleźli - odpowiedziała najspokojniej w świecie, machając stópkami w czarnych baletkach, gdzieś po kocu flavio <3
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
valerie
crazy frog.


Liczba postów: 142
Skąd: paryż
Twarz: lara stone
Wiek postaci:: 17.
Registration date: 23/08/2008

PisanieTemat: Re: pokój 56.   Pią 26 Wrz - 12:53

valerie właśnie wróciła z manchesteru, po świętach. to niby dopiero drugi dzień świąt, ale ona miała dość rodzinnych obiadków i tego pieprzenia, w zasadzie o niczym. po ostatnim meczu manchesteru, który wygrał z liverpoolem, stwierdziła, ze musi wrócić i ponasmiewać się trochę z flavio. siedziała teraz na łóżku, jedząc żelki. chyba zdążyła nawet ubrudzić ten czaderski kubek współokatora z kaczuszkami, ale nie kwapiła się żeby go umyć. czekała aż wróci i zrobi to za nią, zawsze robił.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
flavio
maluszek


Liczba postów: 12
Skąd: liverpool
Twarz: tell carlson
Wiek postaci:: 21
Registration date: 29/08/2008

PisanieTemat: Re: pokój 56.   Pią 26 Wrz - 13:04

okej, wczuwam się w niego, toteż flavio wrócił chwilę po niej z papierową torbą w ręce, której zawartość miał zamiar podarować swojej dwuletniej siostrze z kambodży na nowy rok, kiedy to ma zamiar znów polecieć do liverpoolu, bo jednak sylwester to sylwester i naprawdę nie wyobraża sobie spędzić go inaczej niż z przyjaciółmi w jakimś cichym pubie typu bilaboom, grając w bilard właśnie, przecież to takieeee odpreżające. no ale dobrze, w drugiej dłoni natomiast trzymał jakieś notatki z uczelni, które dzielnie pisał przez cały wykład na temat psychologii. i nie tylko, ale skąd mam wiedzieć, jak psychologii nie studiuję, prawda. - cześć - przywitał się sztywno, siadając na łóżku, uprzednio kładąc wszystko ładnie na swojej komodzie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
valerie
crazy frog.


Liczba postów: 142
Skąd: paryż
Twarz: lara stone
Wiek postaci:: 17.
Registration date: 23/08/2008

PisanieTemat: Re: pokój 56.   Pią 26 Wrz - 13:08

valerie była właśnie w trakcie obierania mandarynki, której skórki układała na swojej poduszce, bo uwielbiała ten zapach. miała nawet mandarynkowy szampon, ale już nie czuła jego zapachu, przez to, że nie sypiała w tej pościeli od kilku dni. podniosła wzrok z owoca, na flavio, uśmiechając się od ucha do ucha.
- cześć, manchester wygrał z liverpoooolem - poinformowała go, zdając sobie sprawę, że wie, ale to valerie nie mogła się powstrzymać. w ich pokoju przeważały czeronwe kolory, tyle, ze z jej strony gadżety manchesteru, a z jego liverpoolu - jak święta? nie mów, że spędziłeś je TUTAJ?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
flavio
maluszek


Liczba postów: 12
Skąd: liverpool
Twarz: tell carlson
Wiek postaci:: 21
Registration date: 29/08/2008

PisanieTemat: Re: pokój 56.   Pią 26 Wrz - 13:16

poprawił poduszkę i położył się na łóżku, w jej stronę raczej, bo bądź co bądź, ale stanie/siedzenie/leżenie i te wszystko inne do kogoś plecami kulturalne nie jest. - ŁAŁ, serio? - udawał przejęcie, po chwili jednak uśmiechnął się jednokącikowo, są pewne wątpliwości, że valerie mogła to dostrzec z drugiego łóżka :d - wiem, to tylko i wyłącznie dlatego, że nie grał torres - skąd mam wiedzieć, czy grał czy nie, strzelam, a więc flavio usiadł już prosto, bawiąc się dekoracją świąteczną. jakąś. - poleciałem do liverpoolu na dwa dni tylko, a ty, hm? pewnie w manchesterze siedziałaś cały czas.
nie, żeby to jej miał za złe, prawda?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
valerie
crazy frog.


Liczba postów: 142
Skąd: paryż
Twarz: lara stone
Wiek postaci:: 17.
Registration date: 23/08/2008

PisanieTemat: Re: pokój 56.   Pią 26 Wrz - 13:21

pokiwała entuzjastycznie głową, która przy tym, na szczęście jej nie odpadła, obciągając delikatnie spódniczkę, która pod wpływem ruchów valerie, nieco się podwinęła, ale nołłoriz, były rajstopki. zielone <3.
- taaaak, nawet niespecjalnie chciało mi się tu wracać, ale zbliża się sylwester, a planujemy ze znajomymi z roku zorganizowac jakąś imprezę tutaj, znaczy u nas w pokoju, bo jest największy, wiadomo. będziesz czy nie? - uniosła obie brwi do góry, bo na podnoszenie jednej była zbyt niecierpliwa, a to wymagało skupienia - jasne, torres to cipa, ostatnio spieprzył kilka dobrych akcji, dlatego benitez go nie wpuścił.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
flavio
maluszek


Liczba postów: 12
Skąd: liverpool
Twarz: tell carlson
Wiek postaci:: 21
Registration date: 29/08/2008

PisanieTemat: Re: pokój 56.   Pią 26 Wrz - 13:34

kocham ją, flavio podskoczyło stanowczo ciśnienie, kiedy usłyszał o tej całej imprezie i tak dalej, toteż odchrząknął, ale spokojnie, on jest zawsze opanowany. - nie, nie będzie mnie, wezme moje rzeczy, żeby nic się z nimi nie stało i generalnie mogę wam zyczyć miłej zabawy - uśmiechnął się niemrawo, mój dziadek zawsze tak mówi i rzucił ów ozdobę świąteczną gdzieś na koniec swojego łóżka. - jasne, torres cipa, przynajmniej nie wygląda jak ten pedał, ronaldo.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
valerie
crazy frog.


Liczba postów: 142
Skąd: paryż
Twarz: lara stone
Wiek postaci:: 17.
Registration date: 23/08/2008

PisanieTemat: Re: pokój 56.   Pią 26 Wrz - 13:37

- ronaldo może wyglądać jak jak kosmita nawet, jak dla mnie, na boisku liczy się to jak gra a nie jak się prezentuje. i głównie o to mi chodziło. z tego co mówisz wynika, że interesuje cię bardziej wygląd pilkarzy niż ich umiejętności. jesteś hetero? - zapytała, tak dla pewności uśmiechając się szeroko - ohhh, na pewno będzie miło, o to nie musisz się martwić. przyjdzie około trzydziestu siedmiu, może dziewięciu osób i gwarantuję, ze nie będziemy się nudzić, skarbie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
flavio
maluszek


Liczba postów: 12
Skąd: liverpool
Twarz: tell carlson
Wiek postaci:: 21
Registration date: 29/08/2008

PisanieTemat: Re: pokój 56.   Pią 26 Wrz - 13:47

wstał, podchodząc do komody właśnie i biorąc te swoje szybkie notatki, nadzwyczaj starannie napisane. - jasne, że hetero. jezu, jak ty nic nie rozumiesz - pokrecił głową, okej, sama sie w tym pogubiłam i tak dalej, ale nieważne, zasiadł przy biurku, udając, że czyta. - i jeśli możesz, odrobinę cieszej, skupiam się.
xd
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 

pokój 56.

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Miejsca. :: Sorbona. :: Akademik-