IndeksPORTAL,BICZ.FAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 effy-ologia w klinice obok

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
malcolm
groszek


Liczba postów: 48
Skąd: parysz
Wiek postaci:: 25
Registration date: 17/08/2008

PisanieTemat: effy-ologia w klinice obok   Pon 1 Wrz - 20:36

tu właśnie tkwił malcolm o tej późnej porze i próbował dowiedziec się czegokolwiek na temat swojej siostry, ale wszyscy tylko dawali mu do zrozumienia, że mógłby przyjśc jutro, albo spali, albo kiwali się w rytm piosenek daft punk jak ta dziwna pielęgniarka w korytarzu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
effy
ko-rek.


Liczba postów: 104
Skąd: anglia
Twarz: kristen stewart
Wiek postaci:: 19
Registration date: 29/08/2008

PisanieTemat: Re: effy-ologia w klinice obok   Pią 5 Wrz - 21:42

effy siedziała na środku łóżka i układała misie żelki kolorystycznie w idealnych odstępach w równoległych do siebie szeregach. była generalnie bardzo skupiona i zaabsorbowana tym co robiła, junoł.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
malcolm
groszek


Liczba postów: 48
Skąd: parysz
Wiek postaci:: 25
Registration date: 17/08/2008

PisanieTemat: Re: effy-ologia w klinice obok   Pią 5 Wrz - 21:53

a malkolm już prawie wczuł się w rolę odpowiedzialnego starszego brata i na korytarzu zdąrzył jeszcze poprawic kołnierzyk koszuli, żeby wyglądac poważniej. powinien chyba na nią nakrzyczec, ale kiedy zobaczył jak układa mandalę z misiów żelków to całkiem zapomniał o ważnych prawdach życiowych, jakie miał je przekazac. stanął w drzwiach i odchrzaknął znacząco, żeby jakoś wyrwac ją z żelkowego transu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
effy
ko-rek.


Liczba postów: 104
Skąd: anglia
Twarz: kristen stewart
Wiek postaci:: 19
Registration date: 29/08/2008

PisanieTemat: Re: effy-ologia w klinice obok   Pią 5 Wrz - 21:56

przestraszyła się i biały haribo-żelek opadł w sam środek jej można powiedzieć arcydzieła. odwróciła się powoli, zastanawiając kto to. miała nadzieję, że nie pielęgniarka, bo kazałaby jej zjeść teraz wszystkie misie żelki, a na to nie miała najmniejszej ochoty. uśmiechnęła się jednak szeroko, kiedy chrząkającym kimś okazał się być malcolm we własnej osobie. to ten malcolm, który był synem duncana w makbecie? tak tylko pytam.
-malcolm! - zawołała radośnie, zeskakując z łóżka i na boso w samej cienkiej koszulce puściła się biegiem w jego stronę i zawisła na jego szyi skutecznie gniotąc kołnierzyk koszuli, który tak pieczołowicie poprawiał przed wejściem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
malcolm
groszek


Liczba postów: 48
Skąd: parysz
Wiek postaci:: 25
Registration date: 17/08/2008

PisanieTemat: Re: effy-ologia w klinice obok   Pią 5 Wrz - 22:07

nie, to malcolm z aristocratic baby names.
-to jakaś sztuka nowoczesna, czy twoi nowi przyjaciele? - zapytał, wskazując na misie.i zmarszczył czoło, zupełnie zatroskany dziwnymi rytuałami, które odprawiała effy, może powinien powiedziec, żeby lepiej jej pilnowali i doprowadzili do tego, że zacznie jeśc żelkowe misie, zamiast się nimi bawic. ale chyba było już za późno, bo właściwie wypisał ją z kliniki dwadzieścia minut wcześniej. w końcu zapewniała, że już wszystko okej.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
effy
ko-rek.


Liczba postów: 104
Skąd: anglia
Twarz: kristen stewart
Wiek postaci:: 19
Registration date: 29/08/2008

PisanieTemat: Re: effy-ologia w klinice obok   Pią 5 Wrz - 22:14

-hm, to tylko żelki. malcolm - odpowiedziała uśmiechając się do niego z pewnym politowaniem, ale nie takim litującym się. raczej lekko radosnym, sama nie wiem. nieważne. puściła malcolma i wskazała na dwie ogromne walizki lv, stojące w kącie - spakowałam się już. zabierzesz mnie stąd? proszę, proszę, proszę? zobacz, że przytyłam - wydęła brzuch aby sprawiał wrażenie większego. żałowała jedynie, że nie ma na sobie piżamy z długimi nogawkami. może jednak nie zwróci uwagi na jej wystające kolana.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
malcolm
groszek


Liczba postów: 48
Skąd: parysz
Wiek postaci:: 25
Registration date: 17/08/2008

PisanieTemat: Re: effy-ologia w klinice obok   Pią 5 Wrz - 22:21

-jakieś pół kilograma. właściwie to nie wiem czy cię stąd zabieram, właściwie to nie rozmawiałem jeszcze z lekarzem, bo jest zajęty oglądaniem starych odcinków ostrego dyżuru i nie wiem, nie wiem. - podszedł do walizek, próbując ocenic ile osób potrzebne będzie do ich wyniesienia, pewnie około dwudziestu, ale dobrze wiedział, że i tak zostanie z nimi sam, bo effy ważąca 74685497954689054 razy mniej od każdej z tych walizek bynajmniej nie nadawała się do ich dźwigania. usiadł na brzegu łóżka i zastanawiał sie jak długo jeszcze może ją straszyc, że wcale jej stąd nie zabierze, zanim udusi go poduszką.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
effy
ko-rek.


Liczba postów: 104
Skąd: anglia
Twarz: kristen stewart
Wiek postaci:: 19
Registration date: 29/08/2008

PisanieTemat: Re: effy-ologia w klinice obok   Pią 5 Wrz - 22:26

podeszła do niego, przysiadając na malcolmowych kolanach, tym samym wbijając mu w uda swój kościsty tyłek. nie było to zapewne zbyt komfortowe tudzież miłe uczucie, jednak efej była tak spragniona czyjejś bliskości, a konkretnie swojego starszego brata, który jako jedyny jako tako interesował się jej osobą, że zrozumiesz pewnie jej radość i te sprawy kiedy pojawił się w jej małym światku. podniosła nawet jednego żelka i wsunęła mu do ust, opierając głowę o jego tors lub obojczyk. gdzieś w tych okolicach w każdym razie.
-zabierzesz mnie stąd. nie chcę tu zostać. znowu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
malcolm
groszek


Liczba postów: 48
Skąd: parysz
Wiek postaci:: 25
Registration date: 17/08/2008

PisanieTemat: Re: effy-ologia w klinice obok   Pią 5 Wrz - 22:38

-wolałbym chyba najpierw porozmawiac z jakimś lekarzem, ale właściwie już powiedziałem, że cię zabieram. i nawet się ucieszyli, ktoś wspominał o rzucaniu w przechodniów kanapkami z masłem orzechowym. cholera, effy, skąd ci w ogóle przychodzą do głowy takie rzeczy. - siostrzany żelek na szczęście nie stanął mu w gardle i całkiem dzielnie znosił jej kościsty tyłek wbijający się w jego uda.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
effy
ko-rek.


Liczba postów: 104
Skąd: anglia
Twarz: kristen stewart
Wiek postaci:: 19
Registration date: 29/08/2008

PisanieTemat: Re: effy-ologia w klinice obok   Pią 5 Wrz - 22:50

zjeżyła się na wspomnienie owego konkursu rzutów kanapkami.
-hej, to nie moje chore pomysły. oni po prostu dziwnie na mnie patrzyli. jakbym była taka.. gruba. no wiesz. to nie było zbyt miłe doświadczenie - podniosła na niego wzrok, częstując maślanym spojrzeniem. nawet zabrała się za poprawianie kołnierzyka, który zgniotła zupełnie nieumyślnie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
malcolm
groszek


Liczba postów: 48
Skąd: parysz
Wiek postaci:: 25
Registration date: 17/08/2008

PisanieTemat: Re: effy-ologia w klinice obok   Pią 5 Wrz - 22:59

-najwyżej będę znowu musiał cię tu odstawic za dwa tygodnie, albo lepiej nie tu, cały personel sprawia wrażenie jakby sam potrzebował leczenia. zbieraj się effy, idziemy. - i uciekli, zostawiając żelki jako pamiątkę dla pielęgniarek. idępa.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
dominique
no nie, znowu ty.


Female
Liczba postów: 605
Skąd: parii.
Związany/a z: noah
Wiek postaci:: 18
Ostrzeżenia: 1
Registration date: 07/06/2008

PisanieTemat: Re: effy-ologia w klinice obok   Pon 8 Wrz - 19:11

że się wtrącę, dominik siedziała ze spuszczoną głową, wpatrując się w swoje kościste nogi, które jej zdaniem były grube. podparła się dłońmi na twardym, szpitalnym łóżku, ledwie wodziła stopami po lodowato zimnej podłodze.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
maxxie
maluszek


Liczba postów: 13
Skąd: anglia
Związany/a z: .
Twarz: .
Wiek postaci:: 18
Registration date: 30/08/2008

PisanieTemat: Re: effy-ologia w klinice obok   Pon 8 Wrz - 19:50

-puk, puk. kto tam? seksowny maximilian! - zawołał krejzolsko, wchodząc do sali i drapiąc się po karku - pakuj się kościotrupie, wypisałem cię z kliniki jako wybitnie młody mąż - wyszczerzył się szeroko, całkiem z siebie zadowolony.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
dominique
no nie, znowu ty.


Female
Liczba postów: 605
Skąd: parii.
Związany/a z: noah
Wiek postaci:: 18
Ostrzeżenia: 1
Registration date: 07/06/2008

PisanieTemat: Re: effy-ologia w klinice obok   Pon 8 Wrz - 19:58

- co? - spojrzała na niego zdziwiona, wolę sobie nie wyobrażać jaka blada była. nie wiedziała co więcej powiedzieć, chciała stąd wyjść, jasne, ale pomyślała, że niepotrzebnie prosiła o pomoc noah w takim razie. podrapała się po grzbiecie dłoni, powoli odlepiając plaster, przytrzymujący weflon.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
maxxie
maluszek


Liczba postów: 13
Skąd: anglia
Związany/a z: .
Twarz: .
Wiek postaci:: 18
Registration date: 30/08/2008

PisanieTemat: Re: effy-ologia w klinice obok   Pon 8 Wrz - 20:02

-to, ogłuchłaś przez niedobór jakichś tam wartościowych cukrów i innych pierdół? - rozejrzał się po sali, która w żadnym wypadku nie była zachęcająca z wyglądu. nawet pomimo namalowanych przez efej kawiatków i latających m&msów.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
dominique
no nie, znowu ty.


Female
Liczba postów: 605
Skąd: parii.
Związany/a z: noah
Wiek postaci:: 18
Ostrzeżenia: 1
Registration date: 07/06/2008

PisanieTemat: Re: effy-ologia w klinice obok   Pon 8 Wrz - 20:08

- ha ha ha, jesteś cholernie zabawny. - mruknęła, wstając z łóżka i odwracając się do niego plecami. u, ała, wyciągnęła powoli weflon, jakoś nie odczuwała potrzeby brania go ze sobą.
- maxxie, podasz mi ubrania? są w szafce. - powiedziała, ściagając przez głowę szpitalną pidżamkę, miała pod spodem bieliznę, bo się tego wszystkiego brzydziła i chciała się odizolować. nie muszę dodawać, że kości jej sterczały.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
maxxie
maluszek


Liczba postów: 13
Skąd: anglia
Związany/a z: .
Twarz: .
Wiek postaci:: 18
Registration date: 30/08/2008

PisanieTemat: Re: effy-ologia w klinice obok   Pon 8 Wrz - 20:11

do maxxiego początkowo nie dotarło co w ogóle mówiła, kiedy stał i jak zahipnotyzowany wpatrywał się w jej ciało mogące z powodzeniem służyć za kościotrupa do sali od biologii w jakimkolwiek liceum. może powinien jej to polecić jako pracę? potrząsnął głową.
-co.. ubrania, tak tak - schylił się do szafki i wyjął z niej koszulkę i spodnie w rozmiarze xxxxxxxxs, podając dominique. starał się na nią nie patrzeć. to nawet nie było seksowne! chyba jej to powiedział.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
dominique
no nie, znowu ty.


Female
Liczba postów: 605
Skąd: parii.
Związany/a z: noah
Wiek postaci:: 18
Ostrzeżenia: 1
Registration date: 07/06/2008

PisanieTemat: Re: effy-ologia w klinice obok   Pon 8 Wrz - 20:17

zignorowała tą uwagę, wcale nie chciała być seksowną, odechciało jej się wszystkiego, chciała po prostu zasnąć w swoim łóżku, słuchając beirutu z winyla. wzięła od niego tiszerta i rurkorurki, w sensie, że takie zajebiste rurki. ciągle stojąc do niego tyłem, ubrała się i kucnęła, żeby sprawdzić w stoliku nocnym i pod łóżkiem, czy coś tam zostawiła. bardzo wątpliwe, nie wzięła ze sobą nic oprócz komórki.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
maxxie
maluszek


Liczba postów: 13
Skąd: anglia
Związany/a z: .
Twarz: .
Wiek postaci:: 18
Registration date: 30/08/2008

PisanieTemat: Re: effy-ologia w klinice obok   Pon 8 Wrz - 20:19

-dobra, chodź wariatko. ale wiesz mam nadzieję, że zabieram cię stąd jak zwykle pod warunkiem zjedzenia kilku kurczaków z kfc przy oglądaniu casablanki u mnie w mieszkaniu, hę? bez przekrętów! - zaznaczył, grożąc jej palcem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
dominique
no nie, znowu ty.


Female
Liczba postów: 605
Skąd: parii.
Związany/a z: noah
Wiek postaci:: 18
Ostrzeżenia: 1
Registration date: 07/06/2008

PisanieTemat: Re: effy-ologia w klinice obok   Pon 8 Wrz - 20:23

- maxxie, naprawdę jestem ci wdzięczna, że mnie stąd wyciągasz, ale bądź cicho. i nigdy nie lubiłeś bogarta. - zauważyła, patrząc na niego. otworzyła drzwi i myślę, że poleźli.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 

effy-ologia w klinice obok

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Miejsca. :: Szpital.-