|
|
| Autor | Wiadomość |
|---|
jeremiah kłazimodo.

Liczba postów: 168 Skąd: Paryż Związany/a z: Z nikim. Twarz: Lucien Thomkins Wiek postaci:: 23 Registration date: 12/10/2008
 | Temat: Re: apartament pejcz & abby. Pon 27 Paź - 19:41 | |
| - abby niee, no co ty, nie mogę ci się zwalać na głowę. poza tym mieszkasz z siostrą, a dobrze oboje wiemy, że ona mnie nienawidzi. jeszcze potem będziesz miała problemy z rodzicami czy coś, naprawdę, dam sobie radę - powiedział, kręcąc spokojnie obok i objął ją czule, zastanawiając się nad tym, co do niej czuje. na pewno była kimś ważnym, ale...zakochał się? |
|
 | |
abigail beczka.

Liczba postów: 486 Skąd: lądą Twarz: .holland Wiek postaci:: 18 Registration date: 20/09/2008
 | Temat: Re: apartament pejcz & abby. Pon 27 Paź - 19:45 | |
| -przynajmniej dopóki nie znajdziesz czegoś swojego - sprecyzowała, przesuwając ręce na jego ramiona, które teraz powoli masowała. wspięła się na palce i musnęła jego ciepłe wargi ustami. _________________ Everytime you walk away or run away You take a piece of me with you there
|
|
 | |
jeremiah kłazimodo.

Liczba postów: 168 Skąd: Paryż Związany/a z: Z nikim. Twarz: Lucien Thomkins Wiek postaci:: 23 Registration date: 12/10/2008
 | Temat: Re: apartament pejcz & abby. Pon 27 Paź - 19:47 | |
| - więc...mam taką propozycję. najpierw ja tutaj trochę pomieszkam, dopóki nie pogodzę się z ojcem - a o to będzie ciężko. zawsze trudno mu było schować dumę do kieszeni, no cóż - a potem, jak już będę miał mieszkanie ty zamieszkasz ze mną, hm? paige pewnie nie będzie miała nic przeciwko? - głaskał ją delikatnie po plecach, wzdluż kręgosłupa. |
|
 | |
abigail beczka.

Liczba postów: 486 Skąd: lądą Twarz: .holland Wiek postaci:: 18 Registration date: 20/09/2008
 | Temat: Re: apartament pejcz & abby. Pon 27 Paź - 19:53 | |
| -sama nie wiem. właściwie warunek mieszkania w paryżu byl taki, że mamy trzymać się razem - zawahała się, wsłuchując teraz w bicie jego serca - ale przecież jestem już dorosła, mogę robić co chcę, prawda? - podniosła głowę i uśmiechnęła się do niego lekko. _________________ Everytime you walk away or run away You take a piece of me with you there
|
|
 | |
jeremiah kłazimodo.

Liczba postów: 168 Skąd: Paryż Związany/a z: Z nikim. Twarz: Lucien Thomkins Wiek postaci:: 23 Registration date: 12/10/2008
 | Temat: Re: apartament pejcz & abby. Pon 27 Paź - 19:59 | |
| - jeśli tak, to nie chciałbym psuć twoich relacji z rodzicami, naprawdę. przemęczymy sie jeszcze te...pół roku? zanim skonczysz szkołę, wtedy będziesz mogła już chyba sama zupełnie podejmować decyzje, co? - widzisz, jednak był dojrzałym, odpowiedzialnym mężczyzną, chyba dopiero teraz dorósł do prawdziwego związku. |
|
 | |
abigail beczka.

Liczba postów: 486 Skąd: lądą Twarz: .holland Wiek postaci:: 18 Registration date: 20/09/2008
 | Temat: Re: apartament pejcz & abby. Pon 27 Paź - 20:13 | |
| on był, natomiast abigail dopiero skończyła osiemnaście lat i musiała nacieszyć się domniemaną wolnością, której wcale nie miała aż nadto ze względu na matkę i babkę, które uparcie twierdziły że jest jeszcze za mała na samodzielne życie. myślałam, że już odpisałam patrzę a tu w połowie dopiero. -nie chcę czekać, jerry. _________________ Everytime you walk away or run away You take a piece of me with you there
|
|
 | |
jeremiah kłazimodo.

Liczba postów: 168 Skąd: Paryż Związany/a z: Z nikim. Twarz: Lucien Thomkins Wiek postaci:: 23 Registration date: 12/10/2008
 | Temat: Re: apartament pejcz & abby. Pon 27 Paź - 20:16 | |
| - abby, myślę, że tak będzie najlepiej - stwierdził dyplomatycznie i oparł tyłek na parapecie, stwierdzając, że chce mu się siku. to dziwne, że nasze postaci nigdy nie załatwiają swoich potrzeb, hyhy. |
|
 | |
abigail beczka.

Liczba postów: 486 Skąd: lądą Twarz: .holland Wiek postaci:: 18 Registration date: 20/09/2008
 | Temat: Re: apartament pejcz & abby. Pon 27 Paź - 20:27 | |
| jak na filmach. no to teraz wszystkie zaczną sikać, srać i bóg wie co jeszcze robić żeby stać się bardziej realistyczne, aż w końcu wręcz przejaskrawione. no dobra, może nie popadniemy w niezdrową skrajność. -hm, no dobrze - niechętnie się z nim zgodziła, podchodząc bliżej, no wiesz jak gdyby stając między jego nogami.no dobra, po prostu stanęła bez jak gdyby. _________________ Everytime you walk away or run away You take a piece of me with you there
|
|
 | |
jeremiah kłazimodo.

Liczba postów: 168 Skąd: Paryż Związany/a z: Z nikim. Twarz: Lucien Thomkins Wiek postaci:: 23 Registration date: 12/10/2008
 | Temat: Re: apartament pejcz & abby. Pon 27 Paź - 20:38 | |
| - grzeczna dziewczynka. wiesz...w zasadzie to bym coś zjadł - podrpał się jedną ręką po brzuchu, a drugą abby po prawym pośladku - zjem ciebie. tak ładnie pachniesz - stwierdził, wodząc nosem po jej pachnącej szyi. |
|
 | |
abigail beczka.

Liczba postów: 486 Skąd: lądą Twarz: .holland Wiek postaci:: 18 Registration date: 20/09/2008
 | Temat: Re: apartament pejcz & abby. Pon 27 Paź - 20:47 | |
| -zjedz mnie całą - haha dobra żartuję, nie powiedziała tego bo to jak cytat wycięty z jakiegoś azjatyckiego pornola kiedy nad jeremiasznym stałaby stukilowa baba w obcisłym skórzanym wdzianku z pejczem w ręku. abi natomiast zaśmiała się pod nosem i nachyliła, żeby go pocałować, mrucząc coś na temat tego, że 'czemu nie'. _________________ Everytime you walk away or run away You take a piece of me with you there
|
|
 | |
jeremiah kłazimodo.

Liczba postów: 168 Skąd: Paryż Związany/a z: Z nikim. Twarz: Lucien Thomkins Wiek postaci:: 23 Registration date: 12/10/2008
 | Temat: Re: apartament pejcz & abby. Pon 27 Paź - 20:57 | |
| - więc zacznę oood.....- zastanowił się chwilę i odtorował sobie drogę do ucha abigail, którego teraz płatek przygryzł - ucha! - uśmiechnął się szeroko i zabrał się za obałowywanie lewego uszka abby. cała pachniała jakimiś cytrusami, to zapewne od szamponu. |
|
 | |
abigail beczka.

Liczba postów: 486 Skąd: lądą Twarz: .holland Wiek postaci:: 18 Registration date: 20/09/2008
 | Temat: Re: apartament pejcz & abby. Pon 27 Paź - 21:01 | |
| a tak naprawdę wylał się na nią płyn do mycia naczyń. żarcik. ojezu, dzisiaj jakoś nie mogę się ogarnąć, sori :c. -mmm, a ja hm - zastanowiła się, przeczesując przy okazji ciemne włosy jeremiaha. prawdopodobnie ugryzłaby go w nos, ale wolała nie ryzykować jeszcze uciekłby i zaszył się pod stołem, cierpiąc z bólu. nachyliła się więc i przejechała językiem po jego obojczyku, odsłaniając go poprzez rozpięcie kilku górnych guzików jego koszuli. mam fetysz koszul. _________________ Everytime you walk away or run away You take a piece of me with you there
|
|
 | |
jeremiah kłazimodo.

Liczba postów: 168 Skąd: Paryż Związany/a z: Z nikim. Twarz: Lucien Thomkins Wiek postaci:: 23 Registration date: 12/10/2008
 | Temat: Re: apartament pejcz & abby. Pon 27 Paź - 21:07 | |
| - hmm, to mi się podoba. bardzo - stwierdził i rozmarzony, pewnie o nagiej abigail!!!! zaniósł ją do łóżka. to chyba nawet była sypialnia paige, ale była najbliżej no cóż. sam, opadł obok, by teraz nachylić się nad abby i odgarnąć kosmyk jej włosów z prawego policzka, na którym zrobił zaraz malinkę, bo ja też miałam kiedyś!!!! xd |
|
 | |
abigail beczka.

Liczba postów: 486 Skąd: lądą Twarz: .holland Wiek postaci:: 18 Registration date: 20/09/2008
 | Temat: Re: apartament pejcz & abby. Pon 27 Paź - 21:09 | |
| oesu, ale mrok. abigail objęła go nogą, rękami zresztą też i pocałowała namiętnie, bo akurat na to miała teraz ochotę. -mi też, jerry, mi też - wyszeptała mu prosto do ucha, mocując się z paskiem jego spodni. była w stu procentach pewna, że tego chce w razie gdybyś pytała. _________________ Everytime you walk away or run away You take a piece of me with you there
|
|
 | |
jeremiah kłazimodo.

Liczba postów: 168 Skąd: Paryż Związany/a z: Z nikim. Twarz: Lucien Thomkins Wiek postaci:: 23 Registration date: 12/10/2008
 | Temat: Re: apartament pejcz & abby. Pon 27 Paź - 21:17 | |
| spojrzał kątem oka na dłonie abigail przy jego pasku i sam go rozpiął, widząc, że sobie biedna nie radzi. potem jednak przeniósł wzrok na jej twarz, niezmiennie słodką i uroczą. - jesteś pewna, ze tego chcesz? - zapytał poważnie. gdzieś w portfelu najprawdopodobniej miał prezerwatywę, wolał korzystać ze wszystkich środków antykoncepcyjnych - bo jeśli nie, ja mogę poczekać, naprawdę - zapewnił ją, całując kolejno podbródek, policzki, nos i w końcu czerwone wargi. |
|
 | |
abigail beczka.

Liczba postów: 486 Skąd: lądą Twarz: .holland Wiek postaci:: 18 Registration date: 20/09/2008
 | Temat: Re: apartament pejcz & abby. Pon 27 Paź - 21:21 | |
| haha, taką sprzed pięciu lat dziurawą jak ser szwajcarski i teraz ona będzie czekać, a on jak w poranku kojota (to tam było?) pojedzie na rowerze po nową i potrąci go ta laska głupia samochodem i milowicz będzie chciał go zakopać! xd -yhm, jak niczego innego - odpowiedziała, zamykając mu usta kolejnym pocałunkiem. rozpinała kolejne guziki jego koszuli, zsuwając się pocałunkami niżej i niżej. _________________ Everytime you walk away or run away You take a piece of me with you there
|
|
 | |
jeremiah kłazimodo.

Liczba postów: 168 Skąd: Paryż Związany/a z: Z nikim. Twarz: Lucien Thomkins Wiek postaci:: 23 Registration date: 12/10/2008
 | Temat: Re: apartament pejcz & abby. Pon 27 Paź - 21:27 | |
| wcale nie, zaopatrzył się po wyjściu z więzienia, ale poranek kojota<3. - wspaniale - ucieszył się, jak małe dziecko, które dostało swój prezent na gwiazdkę i przełożył lewą nogę przez szczupłą talię abigail, by teraz, z rękami po obu stronach jej glowy, zawisnąć nad nią - cudownie. tak samo cudownie, jak ty jesteś cudowna - zapewniał ją o tym, każdym kolejnym pocałunkiem. podsuwał nosem koszulkę abby do góry i teraz wsunął język do jej pępka. miejmy nadzieję, ze umyła. |
|
 | |
abigail beczka.

Liczba postów: 486 Skąd: lądą Twarz: .holland Wiek postaci:: 18 Registration date: 20/09/2008
 | Temat: Re: apartament pejcz & abby. Pon 27 Paź - 21:30 | |
| nie, hodowała tam nowy okaz grzyba, nie wiedziałaś?!?!?!?!! zachichotała, bo dajmy na to miała tam łaskotki. abigail miała zresztą łaskotki w praktycznie każdym możliwym miejscu więc nie trudno było ją w ten sposób rozbawić. to przykre w zasadzie. wygięła się w sympatyczny łuk i zagryzła wargę, bo było przyjemniej niż z nejtem, jakoś inaczej. jeremiah był taki.. doświadczony! w końcu stary dziad z niego. zsunęła z ramion jego koszulę i podniecała się widokiem jego mięśni, które nachyliwszy się w jego stronę skrzętnie całowała. _________________ Everytime you walk away or run away You take a piece of me with you there
|
|
 | |
jeremiah kłazimodo.

Liczba postów: 168 Skąd: Paryż Związany/a z: Z nikim. Twarz: Lucien Thomkins Wiek postaci:: 23 Registration date: 12/10/2008
 | Temat: Re: apartament pejcz & abby. Pon 27 Paź - 21:36 | |
| przestal błądzić językiem w abigail, bo sori, kiedyś wszystko się kończy i teraz zsunął z niej koszulkę, by zabrać się za stanik. kiedy już mu się to udało, ugryzł ją w sutka i wyciągnał portfel z tylnej kieszeni żinsów. odszukał w nim gumkęł, którą póki co odłożył na bok. |
|
 | |
jeremiah kłazimodo.

Liczba postów: 168 Skąd: Paryż Związany/a z: Z nikim. Twarz: Lucien Thomkins Wiek postaci:: 23 Registration date: 12/10/2008
 | Temat: Re: apartament pejcz & abby. Pon 27 Paź - 22:11 | |
| seksili sie i poszli spać |
|
 | |
|